Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Bilans zysków i strat jakie ponosi Orbán i Węgry na utrzymywaniu dobrych relacji z Moskwą.

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-03-03

To, że Orbán zbliżył się w ostatnim czasie do Moskwy nie podlega dyskusji. Doszło do tego głównie przez złe relacje z Brukselą i niechęć polskiego rządu poprzedniej kadencji do wzmocnienia roli Grupy Wyszehradzkiej. Warto się przyjrzeć co zyskały, a co straciły Węgry na tak dobrych stosunkach z Rosją.

fot: facebook/Victor Orban

Węgierski premier jest politykiem niezwykle pragmatycznym i widzi, że dzięki współpracy z Moskwą jego kraj odnosi konkretne korzyści, głównie w sektorze energetycznym. Jeszcze pod koniec 2014 r. Moskwa i Budapeszt podpisały umowę na rozbudowę przez rosyjską państwową firmę Rosatom węgierskiej elektrowni atomowej w Paks. Rosja udzieliła na ten cel kredytu w wysokości 10 miliardów euro. Poza tym przedłużono Węgrom kontrakt wygasający w grudniu 2015 r. do 2019 r. na dostawę gazu ziemnego z Rosji.

Madziarowie otrzymują gaz na dużo lepszych niż wcześniejsze warunkach. Gazprom przeniósł nieodebrany przez Węgry gaz na kolejne okresy i zwolnił ten kraj z obowiązującego dotychczas warunku „take-or-pay” („bierz lub płać”). Gdyby nie to porozumienie Budapeszt musiałby zapłacić Rosji za niewykorzystany gaz 3 miliardy euro. Przeciętni Węgrzy mają znacznie tańszy gaz, a niemal 3/4 domów i mieszkań w tym kraju jest nim ogrzewanych.

Z wymienionych wyżej przyczyn pojawiają się zarzuty, że Orbán jest koniem trojańskim Putina w Europie i że rozbija solidarność UE oraz Grupy Wyszehradzkiej co powoduje olbrzymie straty wizerunkowe. Wizyta Putina w Budapeszcie na początku ubiegłego roku wywołała falę krytyki pod adresem Orbána – Węgry były pierwszym europejskim państwem, które zaprosiło rosyjskiego prezydenta po wybuchu wojny na Ukrainie.

W ten sposób madziarski przywódca złamał solidarność Starego Kontynentu wobec Kremla. Z tego powodu spotkał go w ubiegłym roku w Warszawie afront ze strony Jarosława Kaczyńskiego, który oświadzył za pośrednictwem Mariusza Błaszczaka, że nie przyjął jego zaproszenia i odmówił spotkania (choć ponoć Orbán miał wcale o to nawet nie zabiegać).

Jak powiedział były niemiecki minister spraw zagranicznych Joschka Fischer: „Orbán jest jedynym putinistą, który znajduje się u władzy w Europie”.

Zgadzacie się z taką opinią? Czy może uważacie, że postępowanie Orbána jest słuszne skoro dobre relacje z Rosją przekładają się na konkretne korzyści dla węgierskich obywateli i to tylko biznes?

Marta Borzęcka

http://polskaniepodlegla.pl/opinie/item/5813-bilans-zyskow-i-strat-jakie-ponosi-orban-i-wegry-na-utrzymywaniu-dobrych-relacjach-z-moskwa

 

Advertisements

komentarzy 7 to “Bilans zysków i strat jakie ponosi Orbán i Węgry na utrzymywaniu dobrych relacji z Moskwą.”

  1. PrzeCIĘTNY said

    Orban uprawia POLITYKĘ a nie ideologiczne sr.nie w banie.

  2. Poza islamskim Koniem Trojańskim w Europie jest jeszcze drugi w postaci odradzającego się konfliktu NIEMIECKO-AMERYKAŃSKIEGO,czytaj ŻYDOWSKIEGO.
    Psy szczekają a karawana ŻYDOWSKIEJ EWOLUCYJNIE UKSZTAŁTOWANEJ STRATEGII GRUPOWEJ jedzie dalej.
    Jest ŻYDOWSKA EWOLUCYJNIE UKSZTAŁTOWANA STRATEGIA GRUPOWA,którą opisał Kevin MacDonald w KULTURA KRYTYKI..Jej narzędziem jest KULT HOLOCAUSTU,który ma ograniczać oceny krytyczne żydowskiego etnocentryzmu.Również i w grze kapitałowej,w wyniku której coraz bardziej okazuje się,że KAPITAŁ ma swoją NARODOWOŚĆ.
    Jak się okazuje niezależnie od islamskiego Konia Trojańskiego jest również odradzający się jako konflikt niemiecko-amerykański (czytaj żydowski).Narzędziem stał się proces od ŻYDOBOLSZEWIZMU,który przejął w działaniu rosyjski rasizm,do ŻYDOBANDERYZMU,który też odwołuje się do antypolskich,bandyckich korzeni.
    ŻYDOWSKI REWOLUCJONIZM z myślą przewodnią jako BANDYCKI ma swoją historię,której początkiem był list rozwodowy opisany przez polskiego badacza antyku Tadeusza Zielińskiego w HELLENIZM A JUDAIZM.
    W trwającej WOJNIE O PIENIĄDZ opisanej przez Hong Bonga po jednej stronie koalicja petrodolarowa,a po drugiej antydolarowa bazująca na powiększających się zasobach chińskiego złota.EURO stara się o powiekszenie wpływów europejskich przez pryzmat gospodarki niemieckiej.Nie można wykluczyć,że w grze kapitałowej chodzi o wyparcie kapitału NIEMIECKIEGO przez kapitał ŻYDOWSKI.
    W swobodnym przepływie środków finansowych coraz bardziej okazuje się,że KAPITAŁ ma swoją NARODOWOŚĆ!!!Aby lepiej zrozumieć PUŁAPKĘ kolejnej ekonomicznej utopii można dostosować słownik Bertranda Russella dla komunizmu.

  3. Klasyką w nadużywaniu pojęcia ANTYSEMITYZMU okazuje się być nie tylko Forum POLITYKI.
    Psy szczekają a karawana ŻYDOWSKIEJ EWOLUCYJNIE UKSZTAŁTOWANEJ STRATEGII GRUPOWEJ jedzie dalej.

  4. do ziemi said

    Polacy potrafią sobie ułożyć życie z Rosjanami. Tylko Rządy nie potrafią. Rząd polski musi ułożyć sobie stosunki z Rosją. W zalewie światowego nichilizmu serwowanego nam przez tzw. Zachód, musimy mieć kartę przetargową. Co by nie powiedzieć Rosja to mocarstwo i sąsiaduje z nami. Orban nie stał się „pachołkiem” Putina! Również i Polska nim się nie stanie jeżeli ułożymy stosunki na zdrowych zasadach. Historia nam „ciąży” ale przed nami przyszłość, a jak to powiedział Zdradek: robienie laski ameryce za darmo, nie jest wymarzoną sytuacją.

  5. ember said

    Dobrze robi. My też w miarę możliwości powinnyśmy mieć dobre stosunki z Rosją. A tak btw; jakoś bliżej mi do Rosjanina niż do szwaba, żabojada czy innego gumożuja. Uwielbiam Czajkowskego

  6. kasa said

    ad3. Uwielbiaj Boga a nie zdrajcy. Cyba że jestes takim samym.

  7. kasa said

    Poprawka ad5 dotyczy. przepraszam ad3 Pozdrawka.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: