Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Stanisław Michalkiewicz: „Chamy” kombinują z „Żydami”

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-03-05

Obecnie mamy do czynienia z sojuszem „Chamów” z „Żydami”, którego celem jest wysadzenie w powietrze obecnego rządu. Zagrożona odsunięciem od koryta soldateska, nie mówiąc już o lobby żydowskim, które nie musi przecież mieć żadnych hamulców, gotowa jest wykorzystać obce państwa do dokonania w Polsce przewrotu politycznego, który pozwoli jej na kontynuowanie okupacji kraju i pasożytowania na zasobach obywateli. 

***

Pod koniec lat 80-tych i na początku lat 90-tych z Polski do Stanów Zjednoczonych i Kanady wyjechało bardzo wielu emigrantów. Większość z pewnością była emigrantami autentycznymi, ale wśród nich znajdowało się wielu agentów wywiadu wojskowego, zwerbowanych albo za pierwszej komuny przez WSW, albo już po sławnej transformacji ustrojowej przez Wojskowe Służby Informacyjne, które Bóg jeden wie, komu tak naprawdę służyły i komu służą obecnie, po wszystkich przepoczwarzeniach, jakie WSI przeszły po formalnym rozwiązaniu. Bo mimo przepoczwarzeń, jakie na podobieństwo insektów Wojskowe Służby Informacyjne przeszły, ich tożsamość nie uległa zmianie, podobnie jak nie ulega zmianie tożsamość muchy plujki, bez względu na to, czy jest larwą żerującą na padlinie, poczwarką, czy owadem latającym.

Więc chociaż nie ma dowodów, zwłaszcza takich, które uznałby niezawisły sąd, zwłaszcza taki, który swoje wyniesienie do piastowanej godności zawdzięcza oficerom prowadzącym, to są przecież poszlaki, z których też można zbudować logiczną teorię, wyjaśniającą wiele zjawisk, w inny sposób niemożliwych do wyjaśnienia. Doświadczyłem tego osobiście podczas pierwszej podróży do Stanów Zjednoczonych i Kanady w roku 2007, kiedy to ze zdumieniem przekonałem się, iż tamtejsza Polonia, chociaż dysponująca wystarczającymi atutami, nie odgrywa żadnej roli w polityce amerykańskiej, choćby takiej, jak na przykład diaspora ukraińska. Objaśnianie tego stanu rzeczy ambicjami i wybujałym indywidualizmem Polaków nie wytrzymuje krytyki zwłaszcza w sytuacji, gdy ten cały rzekomy indywidualizm jest jednym z mitów – takim samym, jak nonkonformizm młodzieżowych subkultur. Niby uczestnicy tych subkultur są jeden w drugiego oryginałami, jakich świat nie widział, ale co z tego, kiedy noszą identyczne glany i „pieszczochy”, identyczne kurtki z ćwiekami, słuchają tej samej muzyczki, której niepodobna zanucić, myślą i mówią tak, jak w telewizji – i tak dalej?

Stanowczo mityczny indywidualizm Polaków nie byłby w stanie doprowadzić Polonii do takiego politycznego obezwładnienia. Musieli być tutaj czynni inni szatani i nietrudno było domyślić się – jacy. Za pierwszej komuny Polonia traktowana była przez włodarzy PRL jako potencjalny wróg, w związku z czym podstawowym zadaniem placówek dyplomatycznych no i przede wszystkim – agentury, było blokowanie i rozbijanie każdej próby politycznej integracji środowisk polonijnych. Moim największym zaskoczeniem było to, że w osiemnastym roku od rozpoczęcia sławnej transformacji ustrojowej, nic się pod tym względem nie zmieniło. Nadal podstawowym zadaniem placówek dyplomatycznych i konsularnych III RP było blokowanie i rozbijanie każdej próby politycznej integracji środowisk polonijnych, a agentura, wydatnie powiększona o agentów i konfidentów skierowanych do USA i Kanady na przełomie lat 80-tych i 90-tych otrzymała dodatkowe zadanie przejmowania majątku, zgromadzonego przez dawną, żołnierską emigrację, która wtedy znajdowała się już na wymarciu. Bardzo wielu moich rozmówców zwracało uwagę na różnych szemranych osobników, którzy natrętnie kręcili się wokół starszych panów zawiadujących takimi obiektami i często, po starannym ich omotaniu, gładko je przejmowali, niekiedy natychmiast upłynniając, by zatrzeć ślady.

Najjaskrawszym zaś przykładem rozbijackiej działalności placówek dyplomatycznych III RP (warto przypomnieć, że np. w konsulacie w Nowym Jorku odpowiedzialny za kontakty z Polonią był oficer SB, późniejszy generał Sławomir Petelicki) i agentury była operacja przeciwko ówczesnemu prezesowi KPA, Edwardowi Moskalowi. Pod petycją do Kongresu USA w sprawie przyjęcia Polski do NATO udało mu się zebrać 9 mln podpisów, a tym samym udowodnić, że przynajmniej wokół niektórych spraw można Polonie politycznie zintegrować. Natychmiast rozpoczęła się, inspirowana przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Warszawie pod kierownictwem prof. Geremka, kampania dyskredytowania prezesa Moskala na terenie amerykańskim, jako „antysemity” i tak dalej. Edward Moskal rzeczywiście nie kucał przed Żydami, ale nigdzie przecież nie jest napisane, że przed Żydami trzeba kucać. Ale to był tylko pretekst, bo rzeczywista przyczyną było storpedowanie w zarodku polskiego lobby politycznego w USA. Po co w Ameryce polskie lobby, skoro przecież jest żydowskie, które próbuje wykorzystać Stany Zjednoczone do zamierzonego rabunku Polski pod pretekstem „roszczeń”?

Obecnie mamy do czynienia z sojuszem „Chamów” z „Żydami”, którego celem jest wysadzenie w powietrze obecnego rządu. Zagrożona odsunięciem od koryta soldateska, nie mówiąc już o lobby żydowskim, które nie musi przecież mieć żadnych hamulców, gotowa jest wykorzystać obce państwa do dokonania w Polsce przewrotu politycznego, który pozwoli jej na kontynuowanie okupacji kraju i pasożytowania na zasobach obywateli. W tym właśnie celu mobilizuje wszelkie rezerwy, łącznie z agenturą uplasowaną w swoim czasie w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie – ale mobilizując agenturę, musi ja jednocześnie pokazywać. Właśnie grupka tworząca na terenie USA Komitet Obrony Demokracji zwróciła się do sekretarza stanu Kerry’ego z petycją, by Stany Zjednoczone zaangażowały się w „obronę demokracji” w Polsce, gdzie – według sygnatariuszy – tradycja demokratyczna jest wprawdzie „długoletnia”, ale „krucha”. Nietrudno się domyślić, że zagrożenia dla demokracji zostaną usunięte, gdy wszystko wróci do stanu poprzedniego, to znaczy – do stanu sprzed likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Jeszcze lepiej dla demokracji byłoby, gdyby wszystko wróciło do stanu sprzed likwidacji Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego – ale chyba sekretarz stanu USA aż tak daleko w obronę demokracji w Polsce się nie zaangażuje, więc chyba nieostrożnie byłoby go o to prosić, chociaż ma się rozumieć, taki obrót sprawy dla wielu bojowników o wolność i demokrację, co to samego jeszcze znali Stalina, byłby ostatnią pociechą przed pójściem do piekieł.

Stanisław Michalkiewicz

michalkiewicz.pl

Advertisements

komentarzy 6 to “Stanisław Michalkiewicz: „Chamy” kombinują z „Żydami””

  1. Kwal said

    Ciekawe, czy o tej petycji wie Pan ambasador Sznepf ?

  2. solkraken said

    niestety – żyjemy w absurdalnych czasach ostatecznych, więc każdy tresowany przez wiadomo kogo sekretarz stanu USA aż tak daleko w obronę demokracji w Polsce się… zaangażuje :(((

  3. gość said

    Prezydent III RP w Muzeum Historii Żydów: „Nasi przodkowie

    Prezydent III RP Andrzej Duda kontynuuje linię swoich poprzedników. Po tym jak z niezwykłą pasją zapalił świecę z okazji żydowskiego święta Chanuka, udał się do Muzeum Historii Żydów „Polskich”, gdzie wygłosił znamienne słowa, będące wykładnią alternatywnej historii:

    Po tym jak państwo Izrael zniknęło, najwięcej Żydów skupiło się właśnie w naszym kraju i współistniało z Polakami. To rzeczywiście piękna historia, którą każdy młody Polak powinien przejść.

    Dziękuję za zaproszenie. Bo ono pokazuje z jakiego korzenia wyrośliśmy i kim byli nasi przodkowie. Mam nadzieję, że będzie stanowiło dla nas wzorzec. Wzorzec dobrego współżycia, umiejętności zawsze znalezienia wspólnego języka i tolerancji.

    Idol „prawdziwych patriotów” dodał, iż ma nadzieję, że wizyta w Muzeum Historii Żydów „Polskich” w Warszawie będzie elementem szkolnych programów edukacyjnych, tak jak wizyta w Muzeum Powstania Warszawskiego. Nie wiadomo tylko, czy do programów nauczania języka polskiego trafi także słynny wiersz teścia prezydenta, a zwłaszcza jego intrygujący fragment: „Bóg Polaków zamknięty w obozie, w baraku drży, gdy dzielni chłopcy z orzełkami na czapkach dobijają dziewczynki żydowskie, rurkami, na odlew„.

    Spektakl dla mas: Tu o Żołnierzach Wyklętych, tam o „przodkach”. Tu o „suwerenności”, tam tradycyjnie serwilizm wobec obcych stolic. „Elity” III RP wiedzą, jak utrzymać status quo.

    http://www.nacjonalista.pl/2016/03/04/prezydent-iii-rp-w-muzeum-historii-zydow-nasi-przodkowie/

  4. j said

    No coz, sp. prezydent Lech Kaczynski

    – otwartymi ramionami przyjal w Polsce Zydowskie Stowarzyszenie B’nai B’rith (B’nai B’rith – Loża Polin) – wczesniej zakazana jako organizacja zbrodniczaz

    – w USA z entuzjazmem zapewnial lobby zydowskie, ze jego rzad a takze kazdy inny (czyt.opozycyjny) zawsze beda strzec interesow Izraela

    – podkreslil, ze polscy zolnierze bija sie w wojnach i beda sie dalej bic za Izrael

    – wprowadzil zwyczaj zapalania swiec chanukowych w Palacu Prezydenckim i z wielkim zapalem to czynil

    – w swojej kancelarii zatrudnial przede wszystkim osoby z korzeniami

    – zaproponowal szkolenie polskiej policji w Izraelu

    – pierwszy zmobilizowal prezydentow krajow baltyckich i podazyl do Gruzji by wesprzec tam izrelskich doradcow i dowodcow ze sprzetem izraelskim, ktorzy zaczeli jojczyc gdy dostali w doope od Ruskich

    A mimo to…. mimo to nie uchronilo go to przed straszna smiercia w zamachu, w ktorym niewatpliwie Mossad nie gral najmniejszej roli.

    Prezydent Duda tez w ostatnich dniach o malo tragicznie nie zginal gdy wystrzelila podczas jazdy jedna z opon jego sluzbowej limuzyny. Opony tego samochpdu mialy specjalna konstrukcje i ponoc za Chiny Ludowe nie udaloby sie wywolac w nich takiej eksplozji bez specjalnej interwencji specow od zamachow lub bez podmianki opony na zwykla.

    No i po ci to bylo Grzegorzy Dyndalo? Po co tys lazl do tego „muzeumu”, a ? 🙂

  5. tiro said

    Trzeba działać i uświadamiać społeczeństwo pisząc listy do bibliotek żeby oferowali wartościową dla Polaków literaturę:

    ze strony: https://akademiapolityczna.wordpress.com/2016/03/06/duchowa-ofensywa-odzyskajmy-biblioteki/

    treść listu do wysłania do każdej biblioteki w Polsce;

    „„Temat: AKCJA „Biblioteki – nasza wspólna sprawa!”

    “Sprawdzam dostępność najnowszej literatury historycznej, wolnościowej i patriotycznej w bibliotekach w Polsce.”

    Szanowni Państwo,

    W związku z powyższą akcją, uprzejmie proszę o informację czy w Państwa bibliotece są dostępne niżej wymienione pozycje książkowe. Wymienione poniżej książki są wartościowe historycznie dla Polaków, bo opisują prawdę, dla niektórych niestety niewygodną. Celem moim jest zachęcenie personelu bibliotecznego, do wprowadzenia wszystkich wymienionych książek do wszystkich bibliotek w Polsce. Akcja jest równocześnie testem na stopień patriotyzmu, narodowego przywiązania, oraz wolności personelu bibliotecznego w doborze najnowszej, właściwej w tym momencie historycznym, jak i naukowo i historycznie wartościowej literatury dla Polaków.

    Lista książek do wdrożenia jak najszybciej w każdej szanującej się, postępowej, szerzącej prawdę i wolnej bibliotece:

    „Metacybernetyka” autor: Józef Kossecki

    „Naukowe podstawy nacjokratyzmu” autor: Józef Kossecki

    „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego” autor: Wojciech Sumliński

    „Kto tu rządzi” autor: Grzegorz Braun

    „Wolność gospodarcza – pierwszy filar społecznej gospodarki rynkowej” autor: Przemysław Czarnek

    „Żydowskie lobby polityczne w Polsce” autor: Marian Bolesław Miszalski

    „Traktat polityczno-filozoficzny” autor: W.J. Korab-Karpowicz

    ‘Wojna informacyjna – wojna nowej generacji” autor: Rafał Brzeski

    „Węgierska droga do zwycięstwa” tom 1 i tom 2 autor: Jerzy Robert Nowak

    „Ku stałemu ustrojowi państwa polskiego” autor: Edward Dubanowicz

    „Czarna księga prywatyzacji 1988-1994 czyli jak zlikwidowano przemysł” autor: Ryszard Ślęzak

    „Banksterzy. Kulisy globalnej zmowy” autor: Janusz Szewczak

    Bardzo proszę o odpowiedź czy w Państwa bibliotece są dostępne wszystkie powyższe pozycje książkowe i w jakich ilościach, a jeśli ich Państwo nie macie, to proszę o jak najszybsze zakupienie tych książek do Waszych bibliotek. Proszę również o informację na temat tego, kiedy te książki będą dostępne w Państwa bibliotece.

    Akcja jest jawna i ma charakter listu otwartego. Ta korespondencja, wysłana do Państwa jak i otrzymane od Państwa odpowiedzi, czy też brak odpowiedzi, będą upubliczniane na internecie. Odpowiedź proszę wysłać na mojego maila z którego otrzymaliście Państwo tę wiadomość.

    Z poważaniem

    wpisać swoje imię i nazwisko”

  6. Joe said

    Re 4..Dobre….Dzisiaj moze nasz prezydent uslyszec”PO co ci bylo Andrzeju Dudalo” Nadskakiwanie, POnizanie a UNE mysla tylko o jednym…65 miliardow.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: