Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Wypadek BMW Dudy – kierowca podejrzany jako zamachowiec

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-03-06

+++
Laudetur Iesus Christus.

 „Wypadek” limuzyny BMW, w którym jechał prezydent Duda (a dodatkowe pytanie: czy był naprawdę w środku tego BMW, czy nie?), od początku budził wątpliwości – bo jako „wypadek” najwyraźniej  musiałby być skutkiem zdarzeń nieprawdopodobnych, takich mogących zdarzać się tylko w skali zwyczajnej dla kosmosu.  A jednak wystąpiły one tu, na Ziemi i to w dodatku akurat w Polsce. Co może wskazywać na to, że kierowca samochodu jest osobą podejrzaną o udział w zamachu lub aranżowaniu fikcji takiegoż zamachu (wypadku).

Droga hamowania duda1

Film video oraz porównanie śladów poślizgu bocznego w stosunku do samochodu o napędzie tylnym, jakim jest to BMW, nasuwają podejrzenie, że poślizg samochodu był celowo wywołany przez kierowcę, który ten samochód prowadził.  To we współpracy z kimś lub czymś na zewnątrz samochodu, którzy doprowadzili do zniszczenia opony.

Po pierwsze, samochód z napędem tylnym, który traci tylną oponę prawą, a posiada zabezpieczenie w postaci wewnętrznej opony bezpowietrznej, nigdy nie może popaść w taki poślizg, jak to było widać na filmie. Poślizg aż do tego stopnia musiał zostać sprowokowany przez działanie kierowcy.

Zacznijmy po kolei, czyli od mechaniki: ciało sztywne pozbawione więzów porusza się względem swego środka ciężkości (SM) (ew. środka masy).

Technika wyjścia z poślizgu – silnik z przodu i napęd na koła tylne, (samochód taki jak BMW ma SM na wysokości kierownicy lub oparcia pleców fotel przedniego. Koło tylne, którego opona pękła, jest dobry metr za SM wzdłuż osi samochodu, i około 600-800 mm od SM, licząc w rzucie na oś poprzeczną):

Wcisnąć sprzęgło i delikatnie kontrować kierownicą, ale bez przesady. Chodzi o to, aby całkowicie wyeliminować ryzyko powstania sił oporu poprzecznego na przednich kołach, bo to pomaga w  stabilizowaniu równowagi samochodu. Kierownica ma tak kontrować, aby koła przednie toczyły się w płaszczyznach równoległych do płaszczyzny ruchu chwilowego środka ciężkości, dzięki temu nie występują siły boczne na oponach przednich i koła te są w stanie przyczepności do podłoża – odzyskanie stanu przyczepności kół do podłoża jest podstawowym warunkiem przejęcia kontroli nad pojazdem.

Eksperci telewizyjni błędnie podają, że trzeba „kontrować”. To jest błędne (nieprecyzyjne), bo zbyt duże kontrowanie może doprowadzić do powstania sił bocznych na kołach przednich, czyli jest to czynnikiem utraty przyczepności (niesie ryzyku poślizgu poprzecznego kół przednich).

Z kołami tylnymi nie wolno nic robić i napęd musi być wyłączony poprzez wysprzęglenie – natychmiast. Jeżeli koła są w takim samym stanie (lewe-prawe), to tył samochodu zaczyna natychmiast – po wysprzęgleniu – tracić efekt siły bocznej (poślizg), powodującej obrót samochodu wokół osi pionowej SM, ruch samochodu stabilizuje się i kierowca ma wtedy warunki do kontroli pojazdu, bo wychodzi z poślizgu bocznego.

W tym konkretnym przypadku – BMW – koła tylne nie są jednakowe, bo koło lewe jest sprawne, a koło prawe toczy się na wkładce wewnętrznej. To oznacza niesymetryczny opór tylnej osi, a co sprawia, że faktycznie BMW może mieć lekki poślizg skutkiem tego, że prawe koło daje większy opór aniżeli koło lewe. To powoduje, że faktycznie samochód może iść nieco bokiem.

Video:

http://gazetawarszawska.com/videos/3426-bmw-run-flat-technologie

 

Sama opaska musiała pozostać na feldze, bo na filmie z wypadku nie widać było iskier od tarcia metalu o nawierzchnię, tak podczas pierwszego ślizgu w prawo, jak i drugiego poślizgu w lewo – względem osi podłużnej samochodu, gdzie to BMW bokiem wjechało do rowu i zostawiło wyraźny ślad gumy na asfalcie (poślizg poprzeczny czterech kół) . A to mogłoby nawet pozwalać sądzić, że opona na kole prawym tylnym nie rozpadła się, ale pozostała na feldze, bo gdyby tak nie było, to wkładka środkowa tego koła (przy poślizgu poprzecznym) uległaby natychmiastowemu wycięciu i metalowa felga szorowałaby po asfalcie – co pozostawiłoby wyraźny ślad, a czego raczej nie ma na filmie czy zdjęciach .

Jeśli to był zamach lub jego pozoracja (postraszenie), to miejsce wybrano jako bezpieczne, bo na zakręcie i pod górę.

Chodzi tu o to, że uderzono samochodem po stycznej do wycinka okręgu (barierki) na wyjściu z zakrętu, czyli w przypadku komplikacji BMW miało szerszą przestrzeń do poślizgów bez ryzyka  kolizji z barierkami po lewej stronie, które relatywnie pozostały z tyłu i bardziej na lewo.

Dodatkowo wybrano prawe koło, a nie lewe, bo gdyby pękła opona koła lewego, to samochód zakręciłby w lewo czyli uderzył w barierki bardziej czołowo i to po stronie kierowcy.

Trzeba też dodać, że stare BMW 7-seria miały błąd przedniego zawieszenia polegający na tym, że przy 180 km/h samochód przy zakręcie pogłębiał zakręt, a nie z niego wychodził – a co było bardzo niebezpiecznym dla jazdy i prestiżowym uchybieniem koncernu.

Oczywiście kierowca winien lub nie, to samochód mógł mieć drogą radiową włączony hamulec na koło tylne prawe (blokada, jest to możliwe w samochodach nowoczesnych) co wywołało natychmiastowe rozgrzanie opony i jej eksplozję. Wtedy samochód miał ostry moment skręcający prawo i taki ślizg byłby usprawiedliwiony -chociaż film BMW ukazuje coś przeciwnego – samochód tylko lekko traci kierunek jazdy.

Wypadek ten przypomina zamach na szefa NIK W. Pańko, tam kierowca po mistrzowsku zamordował pasażera po dokładnym uderzeniu tą częścią samochodu, w której siedziała ofiara.

Trudno spekulować, jaki mógł być cel tego wszystkiego, jednakże taki przebieg wypadku wygląda na celowo dokonany przez kierowcę plus osoby trzecie, czyli:

Poślizg aż do tego stopnia musiał zostać celowo sprowokowany przez działanie kierowcy.

Warto zachować przepis na wyjście z poślizgu (napęd tylny) i poćwiczyć na pustej ulicy póki zima: „sprzęgło gwałtownie do dna”  lekka kontrolowana „kontra” aż się poczuje, że koła przednie toczą się bez sił bocznych, bo siły boczne to poślizg.  Podpisany ma wieloletnie doświadczenie jazdy Volvo, z ciężkim tyłem, napęd tylni, po oblodzonej powierzchni i w wielu groźnych sytuacjach potrafił utrzymać się na drodze, a takiej farmazoni, jak ten kierowca BOR, nigdy by nie popełnił.

 

Wszystko to pachnie niedobrze, a to tylko pod względem zwykłego rachunku prawdopodobieństwa.

No cóż – jak widać – palenie świeczek chanukowych immunitetu nie daje, a jedynie osłabia własne zaplecze.

 

In Christo

Krzysztof Cierpisz

06.03.2016

+++

http://gazetawarszawska.com/zamach/3427-wypadek-bmw-dudy-kierowca-podejrzany-jako-zamchowiec

Reklamy

Komentarzy 26 to “Wypadek BMW Dudy – kierowca podejrzany jako zamachowiec”

  1. Victoria said

    Perfekcyjne podsumowanie:

    „No cóż – jak widać – palenie świeczek chanukowych immunitetu nie daje, a jedynie osłabia własne zaplecze.”

  2. adam ryglowski said

    A co z CHANUKĄ 5776 (A.D. 2016 ) ?
    Ma być wieczorkiem 24 grudnia ?
    P.S.
    Na razie , my goje martwmy się co to będzie w PURIM
    (dla nas to Wielki Czwartek ).

  3. TOS_72 said

    BRAWOoooooo Pani Victorio, Brawo Panie Adamie Ryglowski … trafne przypomnienie … Pan Grzegorz Braun powiedział, chanuka – Pan Duda bierze udział w imprezie. A Sekty Episkopat śpi chrapie … Śpiące Barany za arcybiskupem -lengi. http://www.pch24.pl/dramatyczny-list-arcybiskupa-lengi-na-temat-kryzysu-w-kosciele-,33904,i.html

  4. adam ryglowski said

    poprawka – ma być CHANUKA 5777
    (błąd ściągnięty z AD 2016)
    A ten „wypadek” , to nie wypadek .
    Szukajmy tego ,co „nasza” władza za naszymi plecami kombinuje .
    A może to ostatnie „wezwanie ” DO ZAPŁATY ?

  5. solkraken said

    aj-tam – to inscenizacja z tym BMW – takie wozy się nie kręcą same po drodze nawet bez opony… ale to jest NEWS:
    http://freeisoft.pl/2016/02/agora-natemat-i-tok-fm-otrzyma-milion-euro-wparcia-finansowego-od-google/

  6. superkorba said

    Nawet nie doczytalem tego do konca wystarczylo mi doczytac do momentu cyt.”wcisnac sprzeglo…” drogi autorze samochody tej klasy maja automatyczne skrzynie biegow i sa pozbawione podalu sprzegla

  7. Miś said

    Przykro mi bardzo bo kiedyś wypracowania pana inż. Cierpisza chętnie czytałem. Niekiedy delektowałem się jego dociekaniami.
    Ale ostatnio a w powyższym przypadku to szczególnie przeskoczył sam siebie.
    Bezrobocie i brak pracy i z tego straszny stan p-sychiczny ? Czy też w Szwecji panuje jakaś zaraza z padnięciem na zwoje mózgowe i ludzie odchodzą od zmysłów co wśród Szwedów jest z całą pewnością (imigranci )
    A może uwidoczniła się tęsknota za krajem w skrajnej postaci ?
    Bo co wyżej , bez względu na okoliczności ,to już jest pieprzenie chorego człowieka.

  8. sem said

    Zdjęcie nogi z pedału gazu wprowadza hamowanie silnikiem. Przekładnia hydrokinetyczna przy dużej prędkości powinna być zablokowana przez mechaniczne sprzęgło. Felgi sa aluminiowe (?) i raczej nie będą iskrzyć. Możę kierowca hamował i to spowodowało zarzucenie autem? Jadący z tyłu musiał widzieć co sie działo i z pewnością ma to nagrane.

  9. z sieci said

    A co z biegiem wstecznym? No i ruszeniem do przodu?

  10. z sieci said

    N (NEUTRAL)to bieg neutralny – odpowiednik luzu w skrzyni manualnej, no i sprzęgło hydrokinetyczne.

  11. adam ryglowski said

    oj Misiu , Misiu . Nie ciesz się bratku z czyjegoś wypadku .
    Artykuł P. Cierpisza jest taki , jaki jest . NIE ZAWSZE Z WYPRACOWANIA dostaje się CELUJĄCY .
    Są nieścisłości , ale sens wywodu jest logiczny .
    Za ostatnie trzy zdania – gościu – powinieneś się co najmniej zarumienić .
    Ad 6) Czy wcisnąć sprzęgło , czy „MANUAL” przełożyć w pozycję N – neutralną , to jako działanie -jest tym samym (tylko sprzęgło wciska się nogą , a dżwignię przesuwa się ręką ).

  12. superkorba said

    @11 Autor nie ma wiekszego pojecia o czym pisze i widac nigdy nie byl w sytuacji ktora probuje opisywac. W takiej sytuacji nie rozlacza sie napedu, koncentrujemy sie nad utrzymaniem kontroli samochodu. Samochody tej klasy maja traction control i nie wiem czy akurat ten ale zazwyczaj BMW serii 7 maja xdrive czyli naped na wszystkie kola

  13. z sieci said

    Chyba każdy miał do czynienia z większym lub mniejszym ambarasem spowodowanym poślizgiem. Szkoły są dwie o jednej pisze pan Cierpisz i jest to zaprzeczenie szkoły S. zasady. Tylko hamowanie silnikiem #8! (bezwładny samochód to zguba), kontry kierownicą i pedał gazu przy wychodzeniu z takiej przypadłości. Dokładnie tak jak przy poślizgu kontrolowanym.
    Ale nie jestem pewien czy automatyczna skrzynia biegów jest w takiej sytuacji korzystna.

  14. z sieci said

    Szkoła Sobiesława Zasady – sorry.

  15. luxjacek said

    Ten artykuł to stek bzdur, napisany przez osobę która nie ma zielonego pojęcia o czym pisze lub co gorsza zrobiła to z premedytacją. Proszę szanowną redakcję o nie zaniżanie poziomu strony i w przyszłości nie umieszczanie wątpliwych wywodów ze strony, bądź co bądź podszywającej się pod http://warszawskagazeta.pl/

  16. Joe said

    Re15…100% racji…Te samochody maja AWD…caly czas 4-kola naped….oraz ABS komputerowo- hamulcowy system…automatyczna skrzynie biegow i pisanie o przelaczaniu Neutral,Drive i inne bzdury to dokladnie to co napisano POd 15…Zdrowia zycze.

  17. luxjacek said

    Te samochody AWD wcale nie posiadają, na tylnym napędzie zjadłem zęby i tyle…
    Także życzę zdrowia.

  18. Joe said

    Slabiutko mnie zrozumieliscie …dobry czlowieku…AWD to nie to samo co 4-WD…ale zdrowia nadal zycze….choc zeby zjedzone.

  19. dziadek said

    aby coś pisać warto mieć o tym pojęcie i tyle o tekście i autorze.

  20. Magdalena said

    Na filmikach, które szybko usunięto nigdzie nie widać było prezydenta….
    Podpucha?!

  21. z sieci said

    AWD to typowy napęd dla terenowych samochodów (na wszystkie osie) w osobowych AWD to dodatkowe zużycie paliwa. Ale dla hamerykańskich to pryszcz, jedna wojna więcej. Ewentualnie dwie. 🙂

  22. Halina said

    Nie wiem, po co taki artykuł się ukazał. Autor puszcza wodze fantazji. Niech tam. Ale szkodzi sprawie. Sądzę, że chodzi o pewną destabilizację poprzez wprowadzenie nieufności wszystkich do wszystkich. Nie zdziwiłabym się, gdyby następnym etapem była wiadomość, że to sam Prezydent sprowokował incydent w sobie wiadomym tylko celu.

  23. Joe said

    21…Dwie albo SZWIATOWA..He he..Dlatego tak nienawidza Putina…”Kto to widzial takie szeczy szeby jeden kraj POszadal wiekszosc bogactw naturalnych SZwiata”Takiej gleboko-myslnej wypowiedzi dokonal rabin Izraela dla NYT….

  24. pugnus said

    Tak czy owak mamy do czynienia z zamachem!Bo jezeli prawda jest ,ze woz prezydenta jezdzi na zwyklych oponach ,to jest to zamach na jego zycie!.Jezeli zas woz ten jest wyposazony w specjalne opony zaopatrzone w plaszcz ochronny na feldze,to tym bardziej jest to zamach,bo opona nie powinna wybuchnac!Ilustruje to w ponizszym linku. ekpseryment.Zwykla opona ,ktora uzywa Kowalski powoduje poslizg a opona specjalna w razie awarii nie wprowadza pojazdu w ruch obrotowy ,tak jak to mialo miejsce na A4.

  25. Walkant said

    Widzisz i nie grzmisz Boże nad głupotą autora !

  26. ogumienie said

    Jak to w każdym przypadku pęknięcia gumy – jest afera:)

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: