Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Tak Viktor Orbán poradził sobie z Trybunałem Konstytucyjnym.

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-03-10

W 2013 r. partia Victora Orbána – co istotne – anulowała orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego sprzed 1 stycznia 2012 r. Powstał także dodatkowy zapis, w myśl którego TK może orzekać jedynie w sprawach proceduralnych. Zostały również wyeliminowane praktyka konstytucyjna i precedens. 

Kiedy w 2010 roku Viktor Orbán został premierem Węgier i energicznie zajął się naprawą państwa, na jego głowę sypały się gromy, że nie szanuje demokracji. Taka była reakcja opozycji i Europy, gdy węgierski przywódca uznał, iż należy zmienić konstytucję, która była reliktem poprzedniego ustroju – przypomina publicystka portalu polskaniepodlegla.pl.

Jaki był scenariusz działań węgierskiego premiera w sprawie tamtejszego Trybunału Konstytucyjnego?

Viktor Orbán wygrał wybory w 2010 r., obiecując swoim rodakom, że dokona reform, które poprawią sytuację w kraju. Węgrzy mieli już dość skompromitowanego postkomunistycznego rządu, którego lider, premier Ferenc Gyurcsány, sam przyznał: „Kłamaliśmy rano, wieczorem i w nocy”. Orbán nie miał innego wyjścia, jak przeprowadzać reformy błyskawicznie, bez oglądania się na protesty – zarówno te wewnętrzne, jak i pohukiwania płynące z zachodu Europy .

Już w 2011 r. weszła w życie nowa węgierska konstytucja. Jej zapisy ograniczały rolę Trybunału Konstytucyjnego. Po reformie Orbana miał on przede wszystkim badać zgodność z ustawą zasadniczą takich praw jak: do życia, godności, do ochrony danych osobowych, do wolności myśli, sumienia i wyznania oraz praw związanych z obywatelstwem węgierskim. Ograniczone zostało natomiast prawo do orzekania zgodności z konstytucją ustawy budżetowej – jej realizacji, a także podatków i świadczeń socjalnych. Dzięki temu udało się nałożyć podatki na banki i sklepy wielkopowierzchniowe.

Liczba sędziów wzrosła z 11 do 15, a ich kadencja została wydłużona o trzy lata (trwa obecnie 12 lat). Sędziowie nadal są wybierani przez parlament i muszą uzyskać poparcie 2/3 posłów. Zgromadzenie Narodowe ma też uprawnienia do wyboru przewodniczącego Trybunału – wcześniej sędziowie dokonywali tego we własnym gronie.

W 2013 r. partia Victora Orbána – co istotne – anulowała orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego sprzed 1 stycznia 2012 r. Powstał także dodatkowy zapis, w myśl którego TK może orzekać jedynie w sprawach proceduralnych. Zostały również wyeliminowane praktyka konstytucyjna i precedens.

Wszyscy obrońcy rzekomo zagrożonej polskiej demokracji mogą być spokojni – skoro Węgrom reformy zapewniło m.in. ograniczenie roli Trybunału Konstytucyjnego i dzięki temu udało im się zmienić swój kraj na lepsze, to uda się to również nad Wisłą – dodaje publicystka portalu polskaniepodlegla.pl.

polskaniepodlegla.pl, niezalezna.pl
fot. Viktor Orbán, hu.wikipedia.org

za: https://wzzw.wordpress.com/2015/12/05/%E2%96%A0%E2%96%A0-tak-viktor-orban-poradzil-sobie-z-trybunalem-konstytucyjnym/

Advertisements

Odpowiedzi: 8 to “Tak Viktor Orbán poradził sobie z Trybunałem Konstytucyjnym.”

  1. ulkaiły said

    Niech więc nasi rządzący nauki pobierają od lepszych i zakończy się temat trybunału bo już się robi niedobrze a nareszcie zlikwiduje aborcje która zezwala mordować Polaków a jest nas coraz mniej w kraju. Niech nam cichcem nie wpuści tych obiboków i gwałcicieli muzułmańskich.

  2. gość said

  3. Stary Warszawiak said

    Tylko Orban miał większość konstytucyjną, bo Węgrzy prowadzili Krucjatę Różańcową non stop i nie było w parlamencie
    węgierskim i na wszystkich czołowych stanowiskach tylu żydów.

  4. Maryla Danuta said

    U nas też trzeba przeprowadzić zmiany w funkcjonowaniu tego reliktu pokomunistycznego, a w dodatku powołanego w stanie wojennym ! Tylko lewacka żydokomuna z popierającymi ją idiotami – nie mającymi pojęcia o rodowodzie tego spadku po PRL-owskim stanie wojennym czyli TK /mającym za zadanie walczyć przeciwko Narodowi Polskiemu/ – może tak bardzo upominać się o taki anty-konstytucyjny trybunał !!! Mam nadzieję, że nasz pan Prezydent podejmie stosowne decyzje razem z rządem i sejmem, żeby tę antypolską organizację udającą TK zlikwidować !! Przecież te obowiązki może przejąć Sąd Najwyższy – i pewnie uczciwiej i solidniej będzie wywiązywał się ze swoich obowiązków, niż ten TK – pod „przewodnictwem” Rzeplińskiego, który najpierw wydaje wyrok, a potem zwołuje trybunał – jak w ostatnich dniach widzieliśmy – po prostu urządził komediofarsę – i do końca ośmieszył siebie i ten trybunał wcale nie-konstytucyjny !!! Przykro patrzeć na te „panienki nowoczesne” jak „mądrze” pouczają rząd – co ma zrobić, tylko, że te „panienki Petru” – nie rządzą na szczęście Polską i mam nadzieję, że nigdy nikt takich osób do rządzenia Polską nie dopuści !!

  5. Pik_ador said

    Węgierskie społeczeństwo jest mądrzejsze. Łatwiej było je przekonać do mądrych planów i działań premiera. Polska jest miksturą wybuchową. Za dużo w niej zdrajców i najemników, którzy zawsze są gotowi sprzedać każdego Polaka i Ojczyznę też. 8 lat nie-rządu i bezkarności bandy oprychów zrobiło swoje. Czy jest na świecie drugie państwo, w którym naród drwiłby ze śmierci swojej elity?

  6. Katolik said

    Brawo Orban. Poradził sobie z trybunałem, i Węgry fajnie mają. Opływają w dobrobycie. Kij w oko nowofaszystom

  7. Valdi said

    Katolik to, TW „Prowokator” – kiedyś prawa ręka „Kistrzaka”.

  8. gość said

    Tak się robi selekcję Polaków. Może nabór będzie na Nowym Świecie a komisja naborowa będzie się składać z UPAińców? http://niezalezna.pl/77515-kontrwywiad-obserwuje-tworzenie-obrony-terytorialnej-zielonym-ludzikom-bedzie-trudniej

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: