Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Antypolskie wypowiedzi nowego szefa publicystyki TVP.

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-03-21

Jak wiemy „dobra zmiana” trwa w najlepsze. Chyba najbardziej jaskrawym jej przykładem, trafiającym do niemal każdego, jest aktualna sytuacja telewizji publicznej. Nieprawdopodobne „przestawienie wajchy”, jak zwykli to nazywać PiS – owscy dziennikarze, jest oczywistością. Prawo i Sprawiedliwość wzorowo wykonało swój plan totalnej aneksji publicznych środków przekazu w około 100 dni. I mówię to bez ironii, bo i po co jej używać. Każda partia rządząca robiła to samo, dlaczego więc mamy PiS stawiać w innym świetle? Tak jak pisałem w poprzednim artykule, nie są oni ani lepsi, ani gorsi. Ot, po prostu są.

Dawid Wildstein

W tej zmianie przekazu TVP ciekawym przykładem jest najpierw podmianka na stanowisku szefa publicystyki, którym wpierw uczyniono Michała Rachonia, by zastąpić go Dawidem Wildsteinem. Kim jest Rachoń? Mówił o nim w swojej słynnej powyborczej wypowiedzi Zbigniew Stonoga. Rachoń to dziennikarz TV Republika, ściśle związany z PiS- em, piastujący wcześniej funkcje publiczne i partyjne z ramienia tej partii.m.rachon

Dawid Wildstein z kolei jest synem Bronisława Wildsteina, który zapadł większości w pamięć ujawnieniem teczek współpracowników SB, głównie mało znaczących lub sporadycznie działających. A z czego znany jest jego syn? Był on jednym z pierwszych młodego narybku publicystycznego obecnej partii rządzącej. Kreowali się oni, razem z kolegą – Samuelem Pereirą na „prawicowych hipsterów”, co było swego czasu dość zgrabnym i ciekawym zabiegiem marketingowym. Publikował on wówczas m. in. w „Gazecie Polskiej Codziennie”, oraz dość sprawnie działał w internecie.

Dlaczego skupiam się na nim? Ano z konkretnego powodu. Wpadł mi w oko jeden z jego tweetów z roku 2013, dokładniej z 10 lipca. Jest to rocznica domniemanego mordu dokonanego przez Polaków na ludności żydowskiej w Jedwabnem. Dlaczego domniemanego? O tym później, wróćmy do tezy obecnego szefa publicystyki TVP. Napisał on :

„Dziś rocznica okrutnego wymordowania kilkudziesięciu żydowskich mieszkańców Jedwabnego przez Polaków, działających z inspiracji Niemców”

Co mógł on mieć na myśli, nie trzeba dywagować. Polacy zabili Żydów, a zainspirowali ich do tego Niemcy. Czy taka była prawda? Raczej nie, szczególnie zestawiając to z inną wypowiedzią pana Wildstein, który na portalu rebelya.pl napisał:

„W ten sposób Zagłada może zostać instrumentalnie wykorzystana do realizowania celów niemieckiej polityki historycznej. Do zasłonięcia innych zbrodni niemieckich popełnionych w czasie wojny – właśnie na narodach Europy Środkowo-Wschodniej. Pisząc prosto i brutalnie – a i owszem, mordowaliśmy Polaków, zrównaliśmy z ziemią Warszawę… ale przecież to także byli zbrodniarze”

i dalej:

„Powyższa narracja jest także opłacalna dla Rosjan z bardzo prostej przyczyny – ich okupacja Polski w tym kontekście jawi się jako konieczny element walki z okrutnym faszyzmem.”

Rosji zabraknąć nie mogło ale puentując:

„Otaczają nas rzesze pożytecznych idiotów bądź cynicznych drani gotowych wysługiwać się polityce historycznej Niemiec w zamian za bilet wstępu do salonów w Berlinie. Gotowych na każde kłamstwo, byle w ten sposób uzasadnić swoją rolę przewodników stada.”

Czym jest ta polityka historyczna Niemiec? Pan Wildstein opisuje to krótko i dosadnie: „(…) a i owszem, mordowaliśmy Polaków, zrównaliśmy z ziemią Warszawę… ale przecież to także byli zbrodniarze.”

W następnych słowach artykułu chętnie wspomina o polskiej racji stanu i o karygodnym błędzie środowisk prawicowych, które to w swoich najnowszych wypowiedziach często zamiast dyskutować o słuszności i prawdziwości antypolskiej propagandy, zrzucają winę za mord na samych Żydów pomijając w tej kwestii udział Niemców! W tej ostatniej kwestii w pełni się z nim zgadzam. Pełny wpis Dawida Wildsteina pod tym linkiem.

Co do samej kwestii Jedwabnego: czy możemy, jako naród, brać na siebie brzemię tej zbrodni? B. prezydent Aleksander Kwaśniewski w roku 2001 przeprosił w imieniu Polaków za tę zbrodnię, jednak czy miał ku temu powody? Zdecydowanie nie! Śledztwo prowadzone przez IPN oraz ekshumacja przeprowadzona między 30 maja a 4 czerwca 2001 r. są niekompletne. Profesor Andrzej Kola, który był szefem archeologów pracujących w Jedwabnem, stwierdził nawet, że działania ekshumacyjne wówczas podjęte były parodią. W swoim raporcie napisał, że dwóch rabinów (Michael Schudrich oraz Menachem Ekstein) śpieszyło się na samoloty, przez co procedura musiała zostać przyspieszona. W rezultacie nie wyjęto żadnych szczątków, nie zostały one rzecz jasna też policzone. Dodatkowo argumentowano, że ekshumacja jest sprzeczna z religią żydowską, co jest na tyle ciekawe, że na żydowskich cmentarzach- kirkutach są specjalne kwatery dla ekshumowanych.

Informacje zawarte w raporcie zawierają też wzmiankę o łuskach wykopanych w trakcie ekshumacji. To kolejna dziwna sprawa, ponieważ IPN twierdził, że Polacy w liczbie ok. 40 osób, którzy są obarczani odpowiedzialnością za morderstwo, wyposażeni byli w prymitywną broń taką jak kije i innego typu proste narzędzia. Wspomniany wyżej prof. Kola pisze w raporcie o 46 łuskach pochodzących z karabinu maszynowego typu MG-42. Jest to chyba jeden z najlepszych i najbardziej znanych ciężkich karabinów maszynowych niemieckiego pochodzenia i będącego w użyciu niemieckich sił zbrojnych.

Dlaczego więc PiS- partia nazywająca się patriotyczną zdecydowała się takiemu człowiekowi dać tak odpowiedzialne stanowisko? Pomimo tego, że zawłaszczają sobie przymiotnik „narodowy”, mówiąc o narodowym programie zatrudnienia, tworząc Narodową Radę Rozwoju są oparciem dla osób, które na naród plują, bądź w najlepszym wypadku podważają jego autorytet przypisując winy, które nie są udowodnione? Czy może mieć to związek z dyspozycją Lecha Kaczyńskiego, który będąc prezydentem nakazał przerwać ekshumację w Jedwabnem? A może ma to związek z masońską działalnością Bronisława Wildsteina? Dopatrując się w ten sposób różnych powiązań, gdybym był PiS- owcem natychmiast wydałbym sąd. Jednak nie jestem nim, a żeby kogoś oskarżyć potrzebuję niezbitych dowodów. Jednak jeżeli do powyższych zarzutów dodamy wskrzeszenie loży masońskiej B’nai B’rith za rządów Lecha Kaczyńskiego możemy dojść do ciekawych wniosków.

 

ZA: odbudowarp.pl

Advertisements

komentarzy 16 to “Antypolskie wypowiedzi nowego szefa publicystyki TVP.”

  1. solkraken said

    a niech się święci „festiwal wolności” dla unych – przynajmniej dzięki temu wiadomo kto jest za, a kto przeciw Polakom :)))

  2. Guła said

    To własnie jest typowy „genetyczny patriota” (wierny genom) Tylko co un robi jako szef publicystyki w TVP? No co?
    To takie nie jewrejskie, nie zza pleców figurantów.

  3. Guła said

    re1 Nie powiadaj pan byle czego.

  4. gość said

    To nie jest nasza zmiana

    Jakość i rozmach pisowskiej „dobrej” zmiany jest zaiste imponujący. Czasami jednak można nawet w tej fali postępu wyłuskać prawdziwe perły, ba diamenty „dobrej” zmiany, które swym blaskiem olśniewają i onieśmielają nas, maluczkich. Najświeższym bodaj przykładem jest tutaj nominacja Dawida Wildsteina, znanego szerzej jako syn swojego ojca, na stanowisko szefa publicystki w TVP Info.

    Oczywiście bardzo ucieszyła mnie ta wiadomość. Zresztą jakże mógłbym się nie cieszyć, skoro cieszy się już Forum Żydów Polskich, o czym informuje nas na swoim portalu. Zapewne z przedmiotowej nominacji ucieszy się też Związek Ukraińców w Polsce i będzie miał po temu powody. Natomiast swego entuzjazmu nie okażą czciciele Bandery, SS Galizien, OUN-UPA i innych morderców, oczywiście nie z braku właściwej atencji wobec zasłużonej persony redaktora, lecz wyłącznie przez fakt, że takowi w ogóle nie istnieją. Przynajmniej taką wiedzę można wynieść z lektury tekstów Wildsteina juniora.

    Oprócz samego faktu tej, niewątpienie zasłużonej nominacji, cieszy mnie jednak też coś gruntownie odmiennego. Otóż miałkie i płytkie umysły widzą w sporze PiS – PO (KOD, .Nowoczesna itp.) przejaw fundamentalnego odwiecznego sporu pomiędzy dobrem a złem. Siły jednej strony, Polski katolickiej i narodowej, ma reprezentować tutaj PIS, zaś drugiej strony – zaprzańców opłacanych przez światowe żydostwo i masonerię szeroki antyPIS. Tymczasem obecność w danym miejscu osób takich jak Dawid Wildstein całkowicie niweczy tą argumentację. Zatem demony polskiego nacjonalizmu występują w tym sporze jedynie pozornie, w charakterze urojeń. I dobrze, w końcu jak nauczyła nas już dawno temu Gazeta Wyborcza, nacjonalizm to faszyzm, a faszyzm nie przejdzie.

    Skoro jednak obie strony są w gruncie rzeczy reprezentacją światowego postępu, gdzie leży istota sporu? Otóż dążenie do dobra i piękna, które bezsprzecznie jest jedynym celem wszystkich zainteresowanych nie ogrzeje domostw, nie wykarmi dziatek. Wzniosłe idee realizuje się znacznie sprawniej z brzuszkiem napełnionym pożywnymi ośmiorniczkami podlanymi winem, niż z kałdunem wypchanym ziemniakami skropionymi z rzadka najtańszą berbeluchą. Reasumując, idzie o nawet nie o to kto będzie przystrzygał owieczki, ale kto przehandluje runo. Zwłaszcza, że potrzeby wielkie a możliwości skromne.

    Zatem marsze i kontrmarsze, które z takim upodobaniem relacjonują nam media, nie są w swej istocie niczym innym niż zabawne przepychanki młodych prosiaczków usiłujących zdobyć jak najwygodniejszą pozycję konsumpcyjną. Pozostaje jedynie podziwiać, że obie strony do walki o własny partykularny interes tak łatwo mobilizują nas, maluczkich. Tak łatwo zarażają nas złymi emocjami i agresją. Implementują nam nienawiść i pogardę, a to do „kurdupla” Kaczyńskiego, a to do „mordercy” Tuska (czy kogokolwiek tam wypada teraz nienawidzić).

    Oczywiście nie mam nic przeciwko temu abyście uczestniczyli Państwo w marszach tej czy tamtej strony. Zasadniczo ruch na świeżym powietrzu jest zdrowy. Czasami warto wyjąć z szafy eleganckie niegdyś futra i wywietrzyć je trochę z woni naftaliny. Można też spotkać znajomych, co nadaje akcji jakiś walor towarzyski. Maszerowanie ma zatem pewien sens. Nie dajcie sobie jednak wmówić, że walczycie o ważne sprawy, idee, wartości. Jesteście używani instrumentalnie do przepychanki o dobra nader policzalne i wymierne.

    Wojna, która od lat targa polską polityką nie jest naszą wojną. Najmądrzejsze co możemy zrobić to stanąć z boku i spokojnie przyglądać się jak wrogie armie systematycznie się wykrwawiają. A po wszystkim posprzątać pobojowisko. Już na naszych warunkach.

    Przemysław Piasta

    http://www.mysl-polska.pl/816

  5. Uważny Obserwator said

    Ta tzw. „dobra zmiana” to dla idiotów, nieprawdaż?, czy może ktoś mnie z błędu wyprowadzi.

  6. Guła said

    Takie niemądre to une nie są panie Gościu. Nie wykrwawią się ino nasz udział w tzw S.K. będzie coraz mniejszy, aż znikniemy na wieki. Ponieważ będą się nie tylko dzielić jak dotychczas na partię rządzącą i partię opozycyjną, ale i przepoczwarzać wedle potrzeby i obawiam się, że pan za nimi nie nadążysz z obserwacją. No i co tu obserwować? Jak une się tłuką po mordkach?

  7. Bronisław said

    Dobrze Pan prawisz Panie Uważny Obserwator, że: „Ta tzw. „dobra zmiana” to dla idiotów, nieprawdaż?,”!!! Nie zaprzeczy Pan chyba jednak, iż dla „swojaków chazarskich” ta „dobra zmiana” jest drogą do sfinalizowania budowy Juderzeczypospolitej?!!! Ale jeszcze Polska, Nasza Ojczyzna nie tylko nie umarła, ale powstanie jak „Feniks z popiołów”. Łączę pozdrowienia dla Pana! Króluj Nam Chryste!!!

  8. Magdalena said

    …zaraz…zaraz… o co ten szum?
    Przecież PIS spełnił swoje przedwyborcze hasełka
    ” powrót do narodowych mediów”
    I tak się dzieje, czy une mówiły przygłupim wyborcom PIS
    – który naród mają na uwadze? 🙂

  9. ED said

    Dziwi Was to mnie nie ,po tym co można było usłyszeć w TVP Historia wczoraj o 21,35.Nowe Ateny /3/ cały czas stara spiewka jak to Polacy mordowali

  10. Uważny Obserwator said

    Pani Magdalena nieładnie generalizuje.
    Znam wielu mądrych Polaków, którzy głosowali na PiS, bo wynikało to z krytycznej sytuacji, w jaką nasz kraj został wmanewrowany tymi, którzy głosowali wcześniej na PO.
    Desperacja zmęczonych ludzi pozbawia niezbędnej, w takiej sytuacji, czujności i obiektywnego oglądu.
    To trochę działa na zasadzie, że „tonący chwyta się brzytwy”.

  11. Bronisław said

    Pani Magdaleno nie można się z Panią nie zgodzić, bowiem ogromna część PIS-u wraz z przywództwem wcale nie kryją, czyimi są patriotami?!!! Kiedy do tego dołączymy Pałac Prezydencki, znaczącą część Episkopatu, czy chociażby szeroką paletą środków przekazu z o. Rydzykiem na czele, to nie można mieć wątpliwości kto tutaj rządzi?!!! Gorąco Panią pozdrawiam i życzę owocnej pracy!

  12. Reblogged this on koniec iluzji matrixa.

  13. Amelia said

    Od kilku tygodni żydzi masowo wyjeżdżają z Francji i Niemiec ponieważ w Europie niedługo wybuchnie wojna. . Czy my się kiedyś doczekamy?????? Gdyby wyjechali może nikt by nie pomagał agresorom jak w 1939 czy 1945.

  14. Leon said

    Kto sie wroblem urodzil kanarkiem nie zdechnie

  15. Uważny Obserwator said

    Ta tzw. „dobra zmiana” polega na sprawdzającym się w świecie schemacie, czyli zastąpienia zgranych żydów na mniej zgranych.

    Statystyczny „Jaś” nigdy nie dorasta pozostając wciąż politycznym „Jasiem”.
    Dlatego też jewreje są głęboko przekonani o swojej nadrzędności wobec innych, bo nigdy nie spotkała ich należyta kara za popełnione zbrodnie.

  16. Klamka said

    Sama swolocz rzadzi POLSKA zydowska oczywiscie Ubrana w pieknie brzmiace nazwiska i przezwiska polskie.Jaki, Polak, ,Radziwill, Smolenski ,Zlotousty,Czarnecki,dziwisze nycze znicze itd .
    A nadole spiacy ludek polski ;;wiecznie milosierny dobry szlachetny naiwny Czekajacy na cud z nieba.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: