Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Mirosław Kokoszkiewicz: Otoczmy PO, .N, PSL, GW i KOD kordonem sanitarnym.

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-04-01

dom komGromy posypały się na moją redakcyjną koleżankę, Anię Dąbrowską, która po haniebnych, podłych i nikczemnych wpisach KOD-ziarzy, które pojawiły się po wypadku prezydenckiej limuzyny ośmieliła się napisać tekst „Zdelegalizować KOD” opublikowany w ostatnim numerze „Warszawskiej”. Okazało się, że ten jej apel według przeciwników obecnej władzy jest haniebny oraz sprzeczny z wszystkimi możliwymi wartościami począwszy od tych demokratycznych aż po chrześcijańskie. Popłynęły obelgi, mniej lub bardziej zawoalowane pogróżki oraz lewackie egzorcyzmy.

Trudno przejść nad tą obłudą i hipokryzją obojętnie mając w pamięci ostatnie lata, kiedy to ci sami ludzie, którzy dzisiaj gardłują o prześladowanej i tłamszonej opozycji odmawiali PiS-owi bycia nią, mimo iż miliony Polaków dawały partii kierowanej przez Jarosława Kaczyńskiego demokratyczny mandat do zasiadania w parlamencie. Dzisiaj ci „prześladowani” niemal co tydzień manifestują swoją niechęć do rządu, a właściwie wielką niemal zwierzęcą nienawiść głównie do jednego człowieka – Jarosława Kaczyńskiego. Kwintesencją tych protestów są słowa posłanki-monstrum z PO, Henryki Krzywonos, która niczym Golem w spódnicy wrzeszczała z trybuny: „To my wygraliśmy naszą wolność, którą nam teraz jakiś kurdupel chce zabrać. Precz z kurduplem!” Nienawistny styl i ton naśladowany przez tego obleśnego babsztyla doprowadził już kiedyś do politycznej zbrodni na Marku Rosiaku dokonanej przez platformerskiego fanatyka, Ryszarda Cybę. Wtedy poszedł w ruch pistolet i nóż. Patrząc na tramwajarkę Krzywonos w jej dłoniach jak bochny chleba widać już raczej siekierę i wyrzutnię „Bazooka”.   

 

Ciekawy jestem czy ta dzisiejsza „tłamszona” opozycja zauważyła, że mimo panującego „pisowskiego krwawego reżimu” maszeruje i manifestuje sobie spokojnie i nikt jej nie pałuje, nie karze grzywnami, nie zamyka na długie miesiące w aresztach wydobywczych. Nikt nie traktuje ich gazem ani nie strzela do nich z broni gładkoludfowej. Jakoś poznikali policyjni prowokatorzy w kominiarkach i ubrani po cywilnemu funkcjonariusze kopiący po głowach Bogu ducha winnych ludzi podczas „Marszu Wolności”. Domyślam się, że dzisiaj zasilają oni marsze KOD i demonstrują swoje przywiązanie do państwa prawa. Czy zapomnieliście jak za przyniesienie krzesełka na wiec Komorowskiego człowiek na miesiąc wylądował w psychiatryku? Czy pamiętacie masowe aresztowania i hurtem wymierzane grzywny za hasła krytykujące Tuska?  To wszystko, co wymieniłem działo się podczas ostatnich ośmiu latach zanim „jakiś kurdupel” zdaniem tych koryciarzy „zabrał im wolność”. Prawda jest taka, że ta banda totalniaków, która dzisiaj odmawia prawa do rządzenia demokratycznie wyłonionej większości parlamentarnej i legalnemu rządowi, przez minione lata bezczelnie odmawiała PiS-owi bycia opozycją. Ja wiem, że pamięć ludzka jest ulotna, więc wszystkim tym zmartwionym ciężkim losem dzisiejszych przeciwników władzy, którzy protestując na przedwiośniu ryzykują jedynie nabawieniem się katarku i kaszelku, przypomnę jak traktowali oni Prawo i Sprawiedliwość, czyli legalną partię opozycyjną zasiadającą w parlamencie z woli wyborców.

 

Najpierw jednak tym wszystkim „demokratom” spod znaku, GW, PO, .Nowoczesnej i PSL chcę jeszcze raz wyłuszczyć coś, co w ich zakutych łbach nie może się pomieścić. Otóż w demokratycznych państwach władzę dłużej bądź krócej dzierży jakaś partia lub koalicja by po pewnym czasie przegrać wybory i przejść do opozycji. Ta występująca z różną częstotliwością zamiana ról to sedno demokracji, a naturalną i najważniejszą rolą opozycji jest kontrola rządzących, promowanie własnej autorskiej wizji państwa oraz dążenie do objęcia władzy w następnej kadencji i głośne artykułowanie tego głównego dla każdej opozycji celu. To dlatego spokojnie przez nikogo nie niepokojeni maszerujecie i manifestujecie sobie do woli i ile dusza zapragnie.

 

A teraz czas, żebym przypomniał wam wszystkich, jaki jeszcze nie tak dawno temu był wasz stosunek do opozycji.

Prof. Radosław Markowski w „Polska the Times”: „W normalnych krajach agendy rządowe za okrzyki typu „Tusk zdrajca, pachołek Moskwy” mogłyby zacząć podejmować jakieś kroki, czy partii antysystemowej nie zdelegalizować”.

Ciekawe gdzie się dziś podział ten platformerski profesorek z wytapirowaną siwą czupryną? Ogłuchł i oślepł? Nie słyszy wznoszonych dzisiaj okrzyków i nie czyta napisów na transparentach?

 

A teraz przypomnijmy, co kiedyś mówił na antenie TVN24 dawny komuch, a dzisiaj wzorcowy demokrata, Janusz Rolicki – obecnie często goszczący w „reżimowej telewizji” Kurskiego. Na antenie TVN24 stwierdził, że PiS: „ …perfidnie dąży do przechwycenia władzy”. Horror i groza – opozycja dążyła do wyborczego zwycięstwa i objęcia władzy. Towarzyszowi Rolickiemu nie mieściło się to w głowie, a dziś już spokojnie się mieści i jeszcze sporo miejsca w tej czerwonej mózgownicy zostaje na inne zdobycze demokracji.

 

Idźmy dalej. Przypomnijmy jak w „Gazecie Wyborczej” produkował się profesorek Wojciech Sadurski – chyba nie musze dodawać, że demokrata pełną gębą: „Dopóki partia Kaczyńskiego będzie obstawała przy delegitymizacji trzonu układu politycznego: rządu i partii rządzącej, musi być moralnie i politycznie ignorowana. Musi być traktowana jak trędowaty. To obrona demokracji przed jej wrogami. To obrona zdrowych przed chorymi, normalnych przed szaleńcami, demokracji przed jej wrogami.  Ponieważ PiS stawia się poza normalną logiką demokratyczną, należy wyciągnąć z tego wnioski. Musi być zdelegitymizowany. Nie, nie prawnie zdelegalizowany, ale zdelegitymizowany moralnie i politycznie”.

Profesorku Wojtku, gdzie żeś ty się podział niebogo? Przecież dzisiejsza opozycja „delegitymizuje trzon układu politycznego: rządu i partii rządzącej”. Broń naszej demokracji przed wrogami – zdrowych przed chorymi – normalnych przed szaleńcami. Nawołuj, aby PO, .Nowoczesna i KOD traktować jak trędowatych. Zażądaj ich delegitymizacji.


Ja wcale nie żartuję z tą obroną zdrowych przed chorymi. Przypomnę, co mówił o pisowskiej opozycji rozdygotany i rozstrojony nerwowo, Stefek Niesiołowski:: „Nie ma żadnej nadziei! Trzeba zlikwidować PiS! Ale trudno to zrobić. […] PiS jest zarazą, która musi być wymazana z polskiej polityki. Ktoś, kto chce się z nimi dogadywać, zapłaci olbrzymią cenę!”

Wsłuchujmy się dalej w Stefana: „Wokół PiS tak jak wokół komunistów francuskich i włoskich, a przed wojną wokół Związku Sowieckiego, należy utworzyć kordon sanitarny w obronie demokracji, wolności, a w dalszej perspektywie także niepodległości. W imię obrony demokracji i wolności zwracam się do wszystkich polityków dobrej woli o stworzenie już dziś takiego sanitarnego kordonu. Polska niedemokratyczna, skłócona z sąsiadami, wroga wobec Unii Europejskiej, zbankrutowana ekonomicznie i jałowa kulturalnie, rządzona przez propagandystów w stylu stalinowskim i lizusów Rydzyka będzie Polską, której niepodległość w dłuższej perspektywie może być zagrożona”. 

 

Pomysł niezrównoważonego psychicznie Stefka podchwyciła Joanna Kluzik-Rostkowska twierdząc: „Jeśli chcemy polityki roztropnej, opartej na współpracy, a nie wojnach, musimy zbudować swoisty społeczny, obywatelski „kordon sanitarny” wokół PiS”. 

 

Jak widzimy dzisiejsza opozycja wrzeszcząca „Precz z kurduplem” i życząca prezydentowi „śmierci w męczarniach” jest dla „elyty” III RP wspaniała, piękna i odpowiedzialna, a jeszcze nie tak dawno temu, kiedy tą opozycją był PiS mieliśmy do czynienia, z zarazą i trądem, czyli groźną epidemią, wokół której proponowano utworzyć kordon sanitarny. Nie możemy też zapomnieć o profesorze Marcinie Królu z Fundacji Batorego. Czekam z niecierpliwością na jego apel wystosowany do obecnej władzy. Ten urodzony plakatowy demokrata podczas rządów PO uważał, że opozycja przeszkadza w rządzeniu więc na łamach „Wprost” pisał: „Wzywam władze państwa polskiego do zdecydowanej i twardej reakcji, nawet jeżeli nie będzie ona zgodna z prawem. Wzywam, jako mieszkaniec demokratycznego kraju”.

Czy ktoś wie gdzie się podział dzisiaj ten rycerz demokracji? Przecież opozycja jak nigdy dotąd z premedytacją utrudnia rządzenie.

Dlaboga, panie Król! Larum grają! Wojna! opozycja w granicach! a ty się nie zrywasz? szabli nie chwytasz? na koń nie siadasz? Co się stało z tobą, żołnierzu demokracji?

 

Pamiętajmy, że ta przerażona utratą władzy czerwono-różowa hołota ma tyle wspólnego z demokracją, co komunista Jasiński z serialu „Dom”. Po raz kolejny przytoczę jego słowa: „Demokracja jest dla nas i dla tych, co się z nami zgadzają”. To jest motto szemranej sitwy, która najwidoczniej uwierzyła, że Polska jest należnym jej łupem wziętym w 1989 roku do spółki z komunistycznymi zdrajcami. To o tego typu ludziach tak pisał Stefan Żeromski: „Nie ludzie zdolni, zasłużeni, wykształceni, mądrzy, których mamy dużo w kraju, docierali do steru władzy, lecz mężowie partii i obozów, najzdolniejsi czy najsprytniejsi w partii lub obozie. Jak po spuszczeniu wód stawu, ujrzeliśmy obmierzłe rojowisko gadów i płazów”.

 

Artykuł opublikowany w tygodniku „Warszawska Gazeta”

Nowy numer już w kioskach

Mirosław Kokoszkiewicz

Odpowiedzi: 3 to “Mirosław Kokoszkiewicz: Otoczmy PO, .N, PSL, GW i KOD kordonem sanitarnym.”

  1. OSTOJA said

    https://i1.wp.com/img5.demotywatoryfb.pl//uploads/201604/1459497908_n8fqvc_600.jpg?zoom=2

  2. Alina said

    https://marucha.wordpress.com/2016/04/01/nowy-sprawiedliwy-wsrod-narodow-swiata/

  3. Antoni Nadstazik, Melbourne. said

    Pelna zgoda Panie Kokoszkiewicz, nic dodac, nic ujac.

    Co sie zmienilo przez 100 lat?
    Slusznie pisal Stefan Żeromski: „Nie ludzie zdolni, zasłużeni, wykształceni, mądrzy, których mamy dużo w kraju, docierali do steru władzy, lecz mężowie partii i obozów, najzdolniejsi czy najsprytniejsi w partii lub obozie. Jak po spuszczeniu wód stawu, ujrzeliśmy obmierzłe rojowisko gadów i płazów”.

    Chcialo by sie podsumowac ich wszystkich cytatem z Ewangelii: ” plemie zmijowe”.
    Ten cytat zas pochodzi zprzed 2000 lat.
    Pozdrawiam.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: