Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Ekipa PO z rozmysłem i premedytacją ograniczała wydatki na obronność Polski!

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-04-09

Jeszcze w 2007 roku rzeczywiste wydatki MON na obronność i bezpieczeństwo Polski były o 430 mln zł wyższe, niż wynosiło 1,95 proc. ówczesnego PKB. Dramatyczne odwrócenie tendencji nastąpiło tuż po przejęciu władzy przez ekipę Platformy Obywatelskiej. Skumulowane cięcia wydatków na obronność w latach 2008 – 2013 (tj. wydatki poniżej 1,95 proc. PKB w danym roku) wyniosły aż 11 miliardów złotych! Dlaczego ekipa Tuska i Komorowskiego celowo i z premedytacją osłabiała potencjał naszej armii?

foto: EPP (Flickr.com / CC by SA 2.0) | Kremlin.ru

W 2007 roku wydatki MON na armię, uwzględniając parytet 1,95 proc. PKB, miały wynieść 20,67 mld zł. Rzeczywiste wydatki wyniosły 21,1 mld zł (różnica: +0,43 mld zł). Niestety już od kolejnego roku tendencja się odwróciła. W 2008 roku wydatki na armię wg parytetu 1,95 proc. PKB miały wynieść 22,95 mld zł, w rzeczywistości zaś wyniosły 19,76 mld zł (różnica: -3,19 mld zł). W 2009 roku 1,95 proc. PKB to 24,87 mld zł, tymczasem rzeczywiste wydatki MON na armię wyniosły 23,02 mld zł (różnica: -1,85 mld zł). W 2010 roku było podobnie – 1,95 proc. PKB to 26,19 mld zł. Rzeczywiste wydatki na obronność wyniosły 25,27 mld zł (różnica: -0,92 mld zł). W 2011 roku 1,95 proc. PKB to 27,6 mld zł. Rzeczywiste wydatki na obronność wyniosły 26,72 mld zł (różnica: -0,88 mld zł). W 2012 roku 1,95 proc. PKB to 29,8 mld zł. W rzeczywistości MON wydał na armię 28,11 mld zł (różnica: -1,69 mld zł). W 2013 roku 1,95 proc. PKB to 30,6 mld zł. W rzeczywistości wydatki na obronność pochłonęły jedynie 28,12 mld zł (różnica: -2,48 mld zł).

Wspomniana skumulowana różnica w wysokości 11 miliardów złotych, to naprawdę olbrzymie pieniądze, które wystarczyłyby na zakup dla polskiej armii kilkudziesięciu nowych śmigłowców bojowych lub kilkunastu zestawów antyrakietowych „Patriot” (mających np. zdolność niszczenia rosyjskich rakiet strategicznych Iskander, które Rosja rozmieściła wzdłuż granicy z Polską w Obwodzie Kaliningradzkim). Niestety zamiast modernizować polskie wojsko i zwiększać jego potencjał odstraszania ekipa Platformy Obywatelskiej postanowiła ograniczać wydatki na obronność, wycofać się z koncepcji budowy armii obrony terytorialnej czy podjąć decyzję o zwolnieniu ze służby wojskowej w ciągu najbliższych kilku lat większości doświadczonych żołnierzy frontowych. Jakby tego było mało szkoleni w latach 80-tych w Moskwie doradcy Komorowskiego wymyślili strategię zgodnie z którą to Rosja – a nie NATO – powinna być gwarantem bezpieczeństwa naszego kraju.

 

 

Efekty polityki osłabiania i stopniowej likwidacja potencjału polskich sił zbrojnych przez polityków Platformy są fatalne. Według wyliczeń specjalistów Polska ma obecnie jedną z najniższych w Europie zdolności mobilizacyjnych na wypadek konieczności obrony własnego terytorium. Rządowi politycy uspokajają twierdząc, że jesteśmy bezpieczni jako członek Paktu Północnoatlantyckiego. Problem w tym, że w razie zewnętrznej agresji NATO może nas jednak nie obronić. Traktat północnoatlantycki, który oprócz słynnego art. 5 („Atak na którekolwiek z państw członkowskich będzie uznany za atak na wszystkie”), precyzuje również w kolejnych artykułach, że: „każda ze Stron udzieli pomocy Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie, samodzielnie jak i w porozumieniu z innymi Stronami, działania, jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego”. W skład działań „uznanych za konieczne” mogą wchodzić np. wyrażenie zaniepokojenia, głębokiego zaniepokojenia, albo wysłanie opatrunków i koców w transporcie humanitarnym. Nie bądźmy zatem naiwni: Berlin, Paryż czy Rzym mogą nie specjalnie chcieć wysyłać swoich żołnierzy, aby umierali za wolną Rygę, Tallin czy Gdańsk. Szczególnie jeśli będą powiązani mocnymi relacjami gospodarczymi z Kremlem. Prawda jest taka, że skutecznie jesteśmy w stanie odstraszyć każdego (nawet najsilniejszego przeciwnika) budując własną, nowoczesną i suwerenną armię zawodową, którą w razie potrzeby mogła by wesprzeć dobrze zorganizowana armia obrony terytorialnej. Niestety ekipa Platformy Obywatelskiej przez ostatnie lata realizowała zupełnie inny scenariusz…

Źródło wykorzystanych informacji: WYDATKI OBRONNE POLSKI – MITY, FAKTY I… BEZMYŚLNOŚĆ POLITYKÓW? (mPolska24.pl)

niewygodne.info.pl

 

              


 

 

Advertisements

komentarzy 8 to “Ekipa PO z rozmysłem i premedytacją ograniczała wydatki na obronność Polski!”

  1. Antoni Nadstazik, Melbourne. said

    Historia znowu zatoczyla kolo.
    W 1939 czekalismy na POmoc sojuszniczej Francji i Anglii.
    Nie doczekalismy sie.
    Teraz zas ma nas bronic spadkbierca Wermachtu, Bundeswera?
    Po drodze zagarniajac swoje „ziemie utracone”, a nasze „odzyskane”?
    Nie moge nazwac dzialan rzadow PO i PSL inaczej niz zdrada stanu.
    OK, ja to tak widze z daleka, a mieszkancy Polski, wyborcy tych drani
    tego nie widzieli i nadal nie widza?
    Nie chcialbym nikogo obrazic, ale czy tylko dlatego glosowali,
    zeby przywalic PiS-owi, czy Kaczynskiemu?
    Czy widzieli cos czego ja nie dostrzeglem z oddali?

    Na marginesie dopisze, ze tez za bardzo nie ufam „nowym”,
    ale teraz sytuacja jest duzo gorsza niz 9 lat temu.
    Zewnetrzna i wewnetrzna.
    Ludzie, wyc sie chce z bezsilnosci.

  2. PNW said

    Proponuje nie wyc z bezsilnosci, ale:

    Intronizacja w Nowym Jorku – Zaproszenie

    Szanowni Państwo –
    Czcigodni Księża,
    Drodzy Rodacy,

    Mając na sercu wolę Pana naszego Jezusa Chrystusa, wyrażoną w misji i posłannictwie Sługi Bożej Rozalii Celakówny, jak również w ogólnym nauczaniu Kościoła (Encyklika „Quas primas”), w dniu 10 kwietnia 2016 roku, w Nowym Jorku zostanie przeprowadzona Intronizacja Chrystusa Króla, w Parafii pod wezwaniem św. Antoniego.

    Serdecznie zapraszamy do przeprowadzenia Intronizacji (osobistej lub rodzinnej) i uczestnictwa w Intronizacji parafialnej. Do Intronizacji przygotowujemy się Nowenną do Chrystusa Króla (Imprimatur: Kuria Diecezjalna Bielsko-Żywiecka, L. dz. 989/07, 18.IX.2007 r., + biskup Janusz Zimniak; Nowenna powszechnie dostępna na internecie), w dniach 2 – 9 kwietnia 2016 roku.

    10 kwietnia dokonujemy uroczystego aktu Intronizacji, zgodnie z instrukcją w Nowennie.

    Plan Intronizacji w Parafii pod wezwaniem św. Antoniego:
    (1) Program: poświęcenie obrazu Chrystusa Króla, akty Intronizacyjne osobiste i rodzinne, akt Intronizacji Parafii.
    (2) Czas: 10 kwietnia 2016 r., godzina 13:30 – 14:00.
    (3) Miejsce: Kościół p.w. św. Antoniego, 1496 Commonwealth Ave., Bronx, NY 10460.

    Serdecznie zapraszamy wszystkich Rodaków z okolic Nowego Jorku do uczestnictwa w Intronizacji, prosimy o przekazanie niniejszego Zaproszenia wszystkim zainteresowanym, i pozdrawiamy wezwaniem

    Króluj nam Chryste!

    dr. Paweł Nycz-Wasilec
    Rodzina Chrystusa Króla
    pnw74@yahoo.com

  3. pugnus said

    Wydatkow nie ograniczano ,tylko ze …szly one nie na wojsko,ale do kieszeni sitwy!Moze w Panama Papers znajda sie jakies ich slady!

  4. Guła said

    Audyty!
    No i Aneks

  5. adam ryglowski said

    Taka armia (operetkowa ) -to dopiero ARMIA .

    GDZIE JEST W III rp SKLEP CO SPRZEDAJE BROŃ DLA NORMALNEGO , NIEKARANEGO POLAKA ?
    Licz na siebie , bo inaczej się PRZELICZYSZ !
    ps
    NIE ZAPOMNIJ !!!
    14 kwietnia już za 5 dni !!!

  6. Maryla Danuta said

    Szubrawcy i złodzieje z PO znowu skarżą Polski Rząd, Prezydenta i Polaków -wyborców PIS – do unii !! Mało im, że zniszczyli polską gospodarkę, zadłużyli Polskę na bilion + niebotyczne odsetki, skazali Polaków na nędzę, pozbawili emerytów waloryzacji, okradli z zasiłków pogrzebowych, pozbawili rencistów świadczeń -np za dojazdy na zabiegi /bo nie mają własnych samochodów/, zniszczyli służbę zdrowia, Przez 8 lat rządów nie zatroszczyli się o dzieci w rodzinach biednych, Zniszczyli miejsca pracy milionom ludzi, dla swoich tworząc lewe stanowiska w administracji państwowej, rady nadzorcze wysoko-opłacane i lewe firmy – z wysokimi płacami !! Wszystkiego im mało, kiedy wreszcie skończą z tym czołganiem się do kolan unijnych urzędników -z donosami kłamliwymi i najbardziej podłymi – na Polskę !! Czy te Judasze się wreszcie opamiętają, czy w końcu Polacy będą zmuszeni – przestać oczekiwać na opamiętanie Schetynów, Tusków, Neumanów i tych wszystkich targowiczan niszczących „ten kraj” – jak nazywają Polskę – i zająć się tymi zdrajcami – jak na to zasługują, Schetyna za aprobatą Tuska wysłał na niewinnych kibiców – policję i po esbecku kazał ich przesłuchiwać i zmuszać do podpisywania fałszowanych protokółów zeznań. Tak teraz podłymi, kłamliwymi oskarżeniami – donoszą na Polskę – do Unii. Niech wreszcie się opamiętają, wszyscy uczciwi Polacy maja dość tej waszej targowicy !! Mam nadzieję, że za te kalumnie – sami się powywieszacie – jak Judasz !!! To co Polsce ukradliście, to znacznie więcej niż te srebrniki, które dostał Judasz za Chrystusa, Wy zdradzacie okradzioną przez siebie Ojczyznę i Polaków – za tę zdradę nigdy nie zaśniecie spokojnie – sprawiedliwość was dosięgnie !! Piekło na was czeka !!

  7. Toja said

    Błedem jest wydawanie pieniędzy na zbrojenia, gdy jest w ruinie cała gospodarka. Najpierw trzeba odbudować silną gospodarkę, a póżniej myśleć o zbrojeniach. i tak sankcje na Rosję, zrujnowało wiele gospodarstw rolnych (może to było zrobione celowo)? Wstrzymano eksport artykułów przemysłowych do Rosji. Ale Niemcy dalej budują grugi gazociąg z Rosji. USA żeby nie było śmieszniej to w dalszym ciągu kupują od Rosji silniki do rakiet wynoszących na orbitę satelity wywioadowcze i będzie to trwało jeszcze przez kilka lat. Dziś wojny nie robi się orężem, a robi się gospodarką. Na tych wszystkich zbrojeniach zarabiają tylko koncerny zbrojeniowe zadłużając kraje kupujące broń. Broń kupowana przez rząd polski, jak dotychczas służyła wyłącznie do inwazji na inne kraje. Czy nie są tu dobrym przykładem Chiny? Tam postawiono najwpierw na gospodarkę, a pózniej na zbrojenia. Tylko do tego potrzeba ludzi kierujących narodem, którzy by się przeciwstawili międzynarodowej lichwie. Polaków straszy się wojną z Rosją po to, żeby nam sprzedawać przestarzały sprzęt wojskowy. I tu drugi przykład – Węgry. Oni nie są zastraszani wojną z Rosją, tylko z Rosją wspópracują gospodarczo, jednocześnie odizolowyjąc się od międzynarodowej lichwy. Natomiast rządzący Polską, po pozbyciu się jednego agresora (ZSRR) wprowadzają drugiego (USA), niezależnie która partia rządzi, czy Pis, czy Po, robią to samo nie pytając się o zdanie narodu. Nikt nie zada nawet pytania o referendum w tak ważnej dla przyszłości całego narodu.

  8. Calgary said

    Nie wiem jaki cel przyświecał autorowi. Być może autor liczy na kompletną niewiedzę i ignorancje czytelników. Można wydawać dużo i być w ciągłym konflikcie z sąsiadami jak i krajami które nigdy nie napadły na nas np Afganistan, Irak. Warto wiec przypomnieć jakie są rzeczywiste wydatki na zbrojenia, kto nawołuje do zbrojeń i kto na tym zarabia.
    Krotka listę krajów według GDP otwierają kraje nie zaangażowane w żadne pakty:
    Irlandia 0.5%, Szwajcaria 0.7%, Austria 0.7%, Węgry 0.8%, Belgia, Czechy, Kanada, Słowacja 1.0%, Hiszpania 1.2%, Szwecja 1.2%, Holandia 1.4%, USA 3.9%

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: