Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Artur Łoboda: Prawdziwe oblicze wicepremiera Piotra Glińskiego, albo całego PiS

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-04-14

.
.
.

Jeżeli spotykamy się dziś z negatywnym nastawieniem do imigrantów, to wynika ono głównie z tragicznych doświadczeń polskiej historii.Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku – Państwo Polskie uznało obywatelstwo każdej osoby, urodzonej w granicach przedrozbiorowej Polski.
.
W ten sposób Nasze obywatelstwo otrzymało wielu Żydów, którzy skorzystali z tego przywileju i ruszyli w stronę Polski – z odległych kulturowo zakątków Rosji.O ile religijni Żydzi byli uciążliwi – to lewaccy Żydzi byli nie tylko zakałą polskiej codzienności, ale poważnym zagrożeniem dla bytu Państwa Polskiego.
.

Głosili bowiem, że „Polska winna zostać 17. republiką sowiecką” i w tym celu prowadzili sabotaż.
Po 17 września 1939 roku czynnie włączyli się w proces demontażu polskiej państwowości – na terenach zajętych przez wojska bolszewickie i prowadzili nieprzerwaną akcję wymazywania wszelkich śladów polskości – na tamtym terenie.
A po ponownym wkroczeniu Rosjan w 1944 roku – zajęli się eksterminacją polskich patriotów, zniszczeniem wszelkich przejawów kultury polskiej i wprowadzeniem w jej miejsce stalinowskiego zamordyzmu kulturowego.

Po wielu zawieruchach historycznych – potomkowie tych nienawistnych wobec Polski – Żydów, powrócili do władzy w 1989 roku i – podobnie jak z gospodarką polską – rozpoczęli proces eksterminacji polskiej kultury.
Była to kontynuacja planów stalinowskich bandytów, którzy metodycznie niszczyli przyrodzone Polakom wartości etyki i kultury.
Szczególnie intensywne działania miały miejsce – po objęciu władzy przez Platformę Obywatelską, a nasiliły się po katastrofie smoleńskiej.

W Narodowej Galerii Sztuki „Zachęta” władzę przejęła wtedy Hanna Wróblewska, która natychmiast rozpoczęła przygotowania do całej masy antypolskich prowokacji i działań służących poniżeniu Narodu Polskiego.
Kierowana przez Wróblewską „Zachęta” prowadziła polowania na polskich „faszystów”, którymi są wedle niej „moherowe berety”, a więc ludzie wierzący.
Jeszcze dziś pamiętamy – jak pracownice „Zachęty” opluwały polski patriotyzm – nazywając go „faszyzmem”.

Wśród dziesiątek pomyj – wylewanych na polską kulturę przez tych ludzi – zorganizowana została szczególna akcja, która winna budzić przerażenie.
W wyniku przygotowanej przez Wróblewską – bezczelnie korupcyjnej procedury wyłonienia polskiej reprezentacji na Biennale Sztuki w Wenecji – wybrano „projekt” neokomunistycznej Krytyki Politycznej, który miała firmować Izraelka Yael Bartana.
Pod powierzchowną warstwą urojeń Sławomira Sierakowskiego – ukryto prawdziwe przesłanie tej awantury.
Chodziło bowiem o przygotowanie gruntu pod zmiany polityczne w Polsce.
Pod happeningiem zatytułowanym „I zadziwi się Europa” przygotowano plan sprowadzenia do Polski 3,3 miliona Żydów.

Doświadczamy dziś wielkiego niepokoju Rodaków – w związku z planami rozmieszczenia na terenie Polski muzułmańskich imigrantów.
Nawet kilka tysięcy z nich – jest nieakceptowanych przez większość Polaków, którzy widzą dziś tragiczne skutki nieodpowiedzialnej polityki Krajów zachodnich w ich polityce multikulti.
Ostatnimi czasy, kolejne Rządy tych państw przyznają, że polityka „integracji” poniosła klęskę i nie mają pojęcia – co zrobić z kolejnym pokoleniem wyalienowanych muzułmanów.

Tymczasem platformowy Minister Kultury – Zdrojewski, zlecił Hannie Wróblewskiej przygotowanie gruntu pod „Ruch Odrodzenia Żydowskiego w Polsce”, którego celem jest „powrót” do Polski 3,3 miliona Żydów.
Historia dowodzi, że z Polski wyjechało po wojnie około 150-200 tysięcy Żydów, ale „powrócić” ma już 3,3 miliona.
Przypomnę, że w tym celu zmuszono do wyjazdu z Polski blisko 4 miliony Polaków, którzy w swojej Ojczyźnie nie mieli żadnych perspektyw życiowych.
I w ramach tego programu założono, że „hebrajski (będzie) drugim językiem urzędowym w Polsce„.
Taką informację podała Telewizja Polska w dniu 4 lipca 2012 roku.
http://www.tvp.info/7905690/informacje/ludzie/hebrajski-drugim-jezykiem-urzedowym-w-polsce/

Czy mamy się z tego śmiać?
W roku 2012 organizatorzy rzekomej „sztuki” w wydaniu Yael Bartana.i Krytyki Politycznej, zorganizowali w Berlinie „Pierwszy kongres Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce„.
Dokładnie tak samo rozpoczynali swoją działalność komuniści,. syjoniści, naziści i wiele totalitarnych struktur.
I w każdym wypadku zaczynało się od „mordu założycielskiego”.
Tym razem był to urojony przez Sierakowskiego „mord” na jego osobie.

Dla asekuracji wspomnianej prowokacji działanie to nazwano „sztuką”, ale organizatorzy „nie ukrywają, że chcą, by artystyczna działalność przełożyła się na politykę”.
Podkreślam jednak wyraźnie, że cały projekt zmierzał do kolonizacji Polski przez Żydów i stworzenia nowej żydokomunistycznej dyktatury – na wzór lat stalinowskich.

Przez kolejne lata działania Wróblewskiej w Narodowej Galerii Sztuki „Zachęta” wystawiany był najgorszy rynsztok – służący sponiewieraniu kultury polskiej.
Pisałem o tym wiele razy, a i pewnie nieraz się Państwo z tym zetknęli.

Wielokrotnie kierowałem w tej sprawie publiczne wezwania do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Bogdana Zdrojewskiego, Donalda Tuska i Małgorzaty Omilanowskiej.

Jednym z wielu moich działań było rejtanowskie przesłanie do Polaków – zawarte w artykule „Plan zniszczenia polskiej kultury”
http://zaprasza.net/a.php?article_id=31921

Dwa lata temu otrzymałem z Prezydium PiS informację, że „Pan Prezes podziela (moją) negatywną ocenę działalności Ministra Kultury” (Zdrojewskiego).
Mogłem więc żywić nadzieję, że po przejęciu władzy przez tą partię – przywrócone zostaną elementarne normy kultury w działalności Ministerstwa o tej nazwie.
Pisałem wielokrotnie, że nie potrzeba żadnych strategii i promowania twórców, ale przywrócenia elementarnych norm kultury w naszym życiu codziennym, a przede wszystkim w działalności Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Ponieważ znajomi bardzo negatywnie wyrażali się o osobowości i kwalifikacjach wicepremiera z PiS, a zarazem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – to dla zabezpieczenia przed jego infantylnością napisałem kilka wezwań publicznych – służących naświetleniu sytuacji polskiej kultury.
Do Glińskiego wysłałem między innymi „Uwagi na temat sytuacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w listopadzie 2015 roku”
http://zaprasza.net/a.php?article_id=33393 i „Uwagi po pierwszym medialnym ataku na Piotra Glińskiego”
http://zaprasza.net/a.php?article_id=33396

Trzy tygodnie temu otrzymałem pismo wysłane w imieniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotra Glińskiego, że projekt edukacyjny Fundacji Promocji Kultury „Czym jest piękno – czym jest sztuka” – otrzymał 2 punkty za wartość merytoryczną i ZERO punktów za ocenę strategiczną.
(Maksymalnie otrzymać można było 100 punktów. )
Czyli w PiSowskim MKiDN jest dokładnie tak samo – jak było za czasów Platformy Obywatelskiej.
Ale zaszokowało mnie coś zupełnie innego.
W imieniu Piotra Glinskiego podpisana była ta sama Hanna Wróblewska, która od lat organizuje antypolskie prowokacje i to ona była opiekunką wspomnianej akcji „Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce”.
Pismo to było jednoznaczną prowokacją mającą pokazać, że niezależnie od tego: czy przy władzy jest SLD, PO czy PiS to tak naprawdę Polską rządzą „oni”, a więc ŻYDOHOŁOTA!

Tradycyjnie, łamiąc wszystkie zasady – nawet najbardziej korupcyjnego regulaminu MKiDN – członkowie Krytyki Politycznej rozdzielili pomiędzy siebie pieniądze publiczne i zablokowali dostęp – wszystkich polskich artystów, którzy nie wywodzą sie z narodu przebranego.
Oczywiście, procedury były tajne, sędziowie byli tajni, a ich ocen nikt nie zweryfikuje.
By dowieść kontynuacji patologii w PiSowskim Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego zadałem wymienionej Wróblewskiej, a potem Ministrowi Glińskiemu pytanie w Trybie Prawa prasowego.
Wniosłem o podanie:
– nazwisk osób oceniających wnioski Fundacji Promocji Kultury
– kwalifikacji oceniających wnioski Fundacji Promocji Kultury
– szczegółowych ocen projektów Fundacji Promocji Kultury
złożonych w ramach Programów Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Sztuki Wizualne, oraz programie Kultura ludowa i tradycyjna.

Mimo trzykrotnego przesłania oczywistego w praworządnym państwie zapytania, Piotr Gliński milczy!, bo chce wkupić się w łaski wiadomej kołtunerii.
Tym samym Gliński – z pełną świadomością łamie Prawo prasowe i wszelkie zasady Państwa Prawa!

Muszę wyjaśnić Państwu, że w przeciwieństwie do WSZYSTKICH beneficjentów środków publicznych deklarowaliśmy, że z własnych środków dołożymy w wskazanym programie 300 tysięcy złotych. A więc nie było to ŻADNE prezenty Ministra, lecz moralny obowiązek ludzi honoru!
Od 2009 roku składem ten sam projekt z argumentacją, że jego celem jest uświadomienie: jakie śmieci wystawiane są w instytucjach wystawienniczych, a zrozumienie przez Polaków: czym jest szuka? , uwolni społeczeństwo od natarczywych psychopatów – mianujących siebie „artystami”.

W ślad za swoimi platformowymi poprzednikami – PiSowski Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, nie chce dopuścić – by Polacy poznali definicję sztuki, bo w takim wypadku ŻADNA prowokacja neokomunistycznych bojówek Krytyki Politycznej – nie mogłaby być nazwana „działaniem artystycznym”.
Plując na Polaków, plując na polskich artystów, Gliński zawiązał z postkomuną układ – znany z najnowszej historii jako zasadę: „my nie ruszamy „waszych”, a wy „naszych”„.

Po kolejnej odsłonie rządów PiS potwierdza się moje przeświadczenie sprzed 10 lat, że prawdziwym celem PiS jest zablokowanie prawej strony sceny politycznej, by żadna patriotyczna inicjatywa, nie dotarła do Społeczeństwa Polskiego.
Przed naszymi oczami odbywa się żałosny spektakl – służący sparaliżowaniu żywotnych sił Narodu Polskiego.

I w tym momencie chciałbym przypomnieć swoją osobistą naiwność sprzed ośmiu lat.
Chociaż twierdziłem w roku 2008., że Amerykanie – głosując na Obamę mają do wyboru tylko mniejsze zło – to okazało się ono wiele gorsze od agresywnego Busha juniora.
Dokładnie tak samo pisałem 10 lat temu – na temat PiS, uważając tą partię za mniejsze zło.
Ale zło nieświadome – jest stokroć gorsze od jawnego zła.
Nie ważne – co Rząd robi oficjalnie. Ważne – co robi po cichu, w ukryciu przed widokiem publicznym.

Artysta i teoretyk kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

13 kwiecień 2016

Artur Łoboda

Odpowiedzi: 12 to “Artur Łoboda: Prawdziwe oblicze wicepremiera Piotra Glińskiego, albo całego PiS”

  1. Analityk said

    Cytat
    (…)
    Nie ważne – co Rząd robi oficjalnie. Ważne – co robi po cichu, w ukryciu przed widokiem publicznym.
    (…)

    „Każdy, kto popełnia zło, nienawidzi światłości i nie lgnie do niej, aby jego czyny nie stały się jawne” (Św.Jan 3,20)
    JFK o tajnych stowrzyszeniach / JFK secret societies speech

    Cytat
    (…)
    Ale zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, co ośmiela się powiedzieć, że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią.
    Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
    (…)

  2. ADAS said

    I tak im trzeba wymierzyc sprawiedliwosc tym (hipokrytom mordecom terorystom rewolucjonistom naprawiaczom swiata w imie pseudo=demokracji)

  3. https://trutube.tv/legacy/Hitlers-NSDAP-multicultural-Anti-Jew-Army_v1239

  4. Valdi said

    Wklejam mój wpis o „pis” z poprzednich postów potwierdzający spostrzeżenia Pana Artura:
    PiS to takie PO – ale inaczej, wystarczy zobaczyć kogo powołali do rządu?. Gra pod publiczkę przypadkiem może im się udać?.

  5. Bronisław said

    „Plując na Polaków, plując na polskich artystów, Gliński zawiązał z postkomuną układ – znany z najnowszej historii jako zasadę: „my nie ruszamy „waszych”, a wy „naszych”„.Po kolejnej odsłonie rządów PiS potwierdza się moje przeświadczenie sprzed 10 lat, że prawdziwym celem PiS jest zablokowanie prawej strony sceny politycznej, by żadna patriotyczna inicjatywa, nie dotarła do Społeczeństwa Polskiego. Przed naszymi oczami odbywa się żałosny spektakl – służący sparaliżowaniu żywotnych sił Narodu Polskiego”!!!

    Podpisuję się obydwiema rękami pod diagnozą Pana, Panie Arturze, chociaż nie można wykluczyć, iż powyższy „układ” p. Glińskiego istniał już przed „Okrągłym Stołem”?!!! Pozdrawiam Pana gorąco! Króluj Nam Chryste!!!.

  6. Marek said

    Jakiś czas temu użyłem określenia „nasi okupanci” i od tego czasu nic się nie zmieniło
    na lepsze, a raczej jest coraz gorzej. To nie tylko tzw.”sztuka” hojnie finansowana przez Ministerstwo Pseudo Kultury i Dziadostwa Narodowego oraz „samo-nierządy” jest pod
    kontrolą władz okupacyjnych. To także edukacja w tym szczególnie uczelnie wyższe,
    no i oczywiście gospodarka z systemem bankowym. Dziś kierownictwa wszystkich
    dominujących w Polsce partii politycznych są pod kontrolą „biur politycznych”,
    które potajemnie wysuwają swoich, jedynie słusznych kandydatów na pierwsze
    miejsca list wyborczych. Jakże naiwni są ci wszyscy, którzy poświęcają swój czas
    i niemałe środki finansowe, by się „przykleić” do którejś z partyjek licząc że
    z zaproponowanego 5-tego czy 10-tego miejsca załapią się do knesejmu albo
    samorządu. To wszystko jest obstawione swoimi i nikt obcy w to nie zostanie
    dopuszczony. Ludziska nie zdają sobie sprawy, że losy Polski i Polaków zostały
    przesądzone na długo przed Magdalenką i miało to prawdopodobnie miejsce
    w 1986 roku w Rejkiawiku. Zaraz też zaczęły się przygotowania do przejęcia
    środkowo europejskiej strefy wpływów od bankrutujących Moskali.
    W ten region zaczęli napływać pierwsi nowi osadnicy, w tym niejaki Bogatin,
    założyciel Pierwszego Banku Komercyjnego. Ilu takich speców przybyło nad Wisłę
    dostając automatycznie polskie obywatelstwo, to jest oczywiście tajemnicą
    „Paul`a w szynelu’. Na pewno szło to w setki albo tysiące. Dziś ich potomstwo
    przejmuje pałeczkę w rządach na tubylczym, mniej wartościowym narodem.

  7. Zdziwiony said

    Wiem, że są to „judaszyści”, ale z powodu zadanych Ran Serca muszę zamieścić!

    Apel do KEP: Odwołać bluźnierczy spektakl w 1050 rocznicę Chrztu Polski.

    16 kwietnia br. na stadionie INEA w Poznaniu, według oficjalnego programu centralnych obchodów, o godz. 19-tej, aktorzy Teatru Muzycznego zaprezentują rockową „operę” pt. „Jesus Christ Superstar”.

    „Dzieło to wspiera herezje i fałszywe doktryny. Oto kilka z nich:

    1. Jak to już zostało nadmienione, stylistyczna oraz muzyczna aranżacja tego musicalu w jasny sposób nawiązuje do subkultury hippisowskiej. Wiele z pozytywnie pokazanych tam postaci ubranych jest jak hippisi, przez co wywoływane są przychylne dla tego ruchu emocje i skojarzenia. W rzeczywistości jednak, ruch hippisowski w wielu ważnych punktach był nośnikiem libertyńskiej, niemoralnej i antychrześcijańskiej rewolucji. Zażywanie narkotyków, rozwiązłość seksualna, New Age, ideologiczny wegetarianizm, wzgarda dla władzy i porządku prawnego – to tylko część z bezbożnych postulatów tego ruchu. Jest czymś graniczącym z bluźnierstwem pokazywanie Pana Jezusa w kontekście hippisowskiej kontrkultury.

    2. W całym tym widowisku pada wiele słów podważających tradycyjną chrześcijańską wiarę w boskość Pana Jezusa (ma to miejsce np. w piosence Marii Magdaleny „I don’t know how to love him„) i niestety w żadnym miejscu nie jest to skonfrontowane z wypowiedziami bądź scenami, które w jasny sposób zadawałyby kłam tej obrzydliwej herezji. Przeciwnie, nawet Jezus zachowuje się w tym musicalu tak jakby nie był Bogiem – np. gdy trędowaci chcą by ich wszystkich uzdrowił on krzyczy: „Jest was zbyt wielu! (…) Zostawcie mnie w spokoju!!!” ; kwestionuje, iż pamięć o Nim, przetrwa po jego śmierci, etc. Na końcu widzimy zaś śmierć Jezusa na krzyżu, ale bez Jego chwalebnego zmartwychwstania.

    3. „Dzieło” to w pewnej mierze wybiela Judasza. Czyni to np. poprzez podkreślanie tego, iż miał się on przejmować losem ubogich, ale pomija milczeniem fakt, że był złodziejem. Judasz użala się też na Boga, jakoby to On popchnął go w kierunku wydania Jezusa oprawcom.

    „Jesus Christ Superstar” jest uczynionym w fatalnej, hippisowskiej stylistyce, pełnym dwuznaczności „dziele”, który de facto poniża i odziera z chwały boskości naszego Pana Jezusa Chrystusa, usprawiedliwiając przy tym Judasza. To zatrute dzieło nie powinno być chwalone i doradzone nikomu przez żadnego z chrześcijan.

    https://gloria.tv/article/EQWjpqucZSH

  8. Polska polityka historyczna jest pod wpływem ŻYDOWSKIEJ EWOLUCYJNIE UKSZTAŁTOWANEJ STRATEGII GRUPOWEJ,którą opisał Kevin MacDonald w KULTURA KRYTYKI.

  9. zydozerca said

    MINISTERSTWO ANTY-KULTURY ŻYDOWSKIEJ I DZIADOSTWA NAŁOGOWEGO
    oraz
    MEDIA „NARODOWE”

    TRZEBA WSADZIĆ W D.. WŁADZY I POSTARAĆ SIĘ O NOWE

    Te kreatury poruszają się po mieście-wystarczy umiejętnie zarzucić sieć i powyłapywać k..rwy i pająki, by wdeptać je w g..wno profanując szczątki.

  10. Maryla Danuta said

    Miałam nadzieję, że PIS, jego rząd i Prezydent wyczyszczą polska kulturę z tych antyreligijnych, antypolskich, bluźnierczych „sztuk” i filmów, szkalujących Polskę i Polaków, Wystarczająco dużo wpompowano w tę niby-kulturę przez 8 lat nie-rządów PO-PSL Czy w końcu doczekamy się uczciwego traktowania polskiej kultury, uczciwego przedstawiania faktów, bo jak dotąd to promuje się polakożerców, Chciałabym zapytać Polski Rząd – czy i kiedy – pomoże młodym, wykształconym Polakom wrócić do swojej Ojczyzny, Mam też nadzieję, że w końcu przestaniemy z otwartymi ramionami przyjmować Żydów, którzy nie dość, że Polaków nienawidzą, rozsiewają po świecie propagandę – jacy to Polacy są ,źli, jak bardzo krzywdzili żydów w czasie wojny, bo za mało ich uratowali, Bartoszewski – bardziej bał się Polaków na ulicy niż Niemców – ale z Polski wyjechać nie chciał – żył tu plując na Polskę i Polaków. I teraz mimo takich złych Polaków, antysemitów – chcą nadal pchać się do Polski ?? Wygoniono nasze dzieci i wnuki z Ojczyzny, żeby zrobić miejsce dla nienawidzących nas Żydów ?? Buduje im się muzea, dotuje bluźniercze sztuki i filmy – w których szkaluje się Polaków, jeszcze teraz chce im się oddać Treblinkę – gdzie tak jak i w obozach ginęli nie tylko Żydzi, ale też nie mniej Polaków, a także wiele innych narodowości !! Mamy dość tych żydów, którzy niszczą naszą Ojczyznę, wyłudzają od Polski „odszkodowania” za holokaust, za rzekome mienie, sejm nie wiadomo dlaczego przyznał im zasiłki i płaci je z ZUSu – obcinając od lat waloryzację emerytom ! DLACZEGO?? Jak długo jeszcze będą oni doić Polskę i Polaków, jak długo polscy emeryci będą żyć w ubóstwie i nędzy, wzbogacając żydów, jak długo będzie się tolerować wszechobecną korupcję i rządy lewackiej żydokomuny – która wciąż po wszystko wyciąga swoje brudne łapy !! Panie Prezydencie, Pani Premier, panie vice-premierze Gliński. panie ministrze Waszczykowski, panowie ministrowie – nie takiej Polski od was oczekujemy !!! My nie chcemy w Polsce ani islamistów, ani kolejnych milionów – żydów ! Nie chcemy wstydzić się za ambasadorów, za filmy, za sztuki – szkalujące nas Polaków i naszą Ojczyznę !! Przecież te wszystkie protesty i szkalowania w Unii właśnie oni organizują – niech nas nie zwodzą przemianowane na polskie ich nazwiska !!

  11. żymiańskie profesorki w Polsce nie życzą sobie zdrowych Polaków said

    PROTEST W WARSZAWIE !!

    Do Rektora Uniwersytetu Kardynał Wyszyńskiego w Warszawie Ks. prof. dr hab. Stanisława DZIEKOŃSKIEGO wpłynął list nawołujący do uniemożliwienia mi wystąpienia (wykład i seminarium). Powtórka z Gdańska i z Wrocławia 🙂
    List ten, jak zwykle, zawierał pospolite kłamstwa.
    Ponieważ treść tego listu nie została podana do wiadomości publicznej (podobno może się nie ukazać, a moim zdaniem powinna, chociażby po to, że PUBLICZNIE pokazać kto się pod tym podpisał !! ), nie podaję tego, kto go podpisał. Powiem tylko tak, podpisały ten list osoby, które nigdy ze mną nie rozmawiały i które nigdy nie były na moich spotkaniach. Informacje zawarte w tym, liście były przekazane Księdzu Rektorowi na zasadzie : „słyszeliśmy, że dzwoni, ale nie wiemy w którym kościele” . Taka jest wartość merytoryczna tego listu.
    W międzyczasie dowiedziałem się, że jeden z Profesorów Uniwersytetu, chciał mnie zaszczycić swoją obecnością !!! Będzie to dla uczestników niespodzianka, bo Pan Profesor jest niezwykle znaną osobą na świecie !!!
    Bardzo proszę , wyrażajcie swoją opinię bezpośrednio na ręce Księdza Rektora :
    rektorat@uksw.edu.pl

    Pozdrawiam,
    Jerzy Zięba

  12. Analityk said

    @Maryla Danuta #10

    Bartoszewski doskonale wiedział co mówi.
    W czasie okupacji bardziej bał się Polaków ( więc już widać, że nie był Polakiem) niż Niemców. Przecież jest oczywiste dla każdego, że dostałby natychmiast strzał w swój zdradziecki łeb od jakiejś polskiej organizacji podziemnej jeśli rozeszła by się wiadomość, że „wyszedł z obozu koncentracyjnego ze wzgledu na zły stan zdrowia” 🙂

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: