Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Myśląc Ojczyzna – red. Stanisław Michalkiewicz: Hagiograficzne koncepcje czekają.

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-04-21

Szanowni Państwo!

Ach, jak to dobrze, że teraz można już ujawnić te wszystkie tajemnice, które dotąd pozostawały starannie zapieczętowane! Ale co jeden człowiek zakrył, to drugi odkryje, a na dodatek „święte pieczęcie złamie, powyskrobuje” i w ten sposób blask prawdy będzie mógł dotrzeć nawet do najbardziej wstydliwych zakątków.  Oto przed kilkoma dniami do Instytutu Pamięci Narodowej zgłosił się były prezydent naszego i tak już przecież nieszczęśliwego kraju Lech Wałęsa, żeby przed prokuratorem  zeznać, które z dokumentów zgromadzonych w teczkach „Bolka”, jakie pani Kiszczakowa przekazała do IPN, są sfałszowane, a które nie. Okazało się, że sfałszowane są wszystkie, to znaczy – prawie wszystkie. Ci ubecy to byli wyjątkowo niegrzeczni chłopcy; nie tylko podbierali sobie pieniądze przeznaczone na wynagrodzenie agenta „Bolka”, ale w dodatku fałszowali dokumenty w ten sposób, że notatki, jakie konfiskowali przy rewizjach przeprowadzanych w mieszkaniu Lecha Wałęsy przedstawiali jako rzekome donosy agenta „Bolka”. To oczywiście oburzające, ale nie wyjaśnia przyczyn, dla których Lech Wałęsa sporządzał i trzymał w domu takie szczegółowe notatki, które nieuprzedzony obserwator mógł na pierwszy rzut oka uznać za donosy. Tymczasem wyjaśnienie może być bardzo proste, chociaż rozumiem, że znana na całym świecie modestia, z jakiej słynie Lech Wałęsa, nie pozwala mu jeszcze z tą koncepcją wystąpić. Otóż obecność tych szczegółowych notatek w mieszkaniu Lecha Wałęsy nie tylko można, ale nawet należy wyjaśnić, że to były materiały do książki „Droga nadziei”, którą Lech Wałęsa już wtedy przygotowywał, trafnie przewidując, że po zwycięstwie nad komunizmem jemu właśnie zostanie powierzony najwyższy urząd w państwie i przyznany tytuł pogromcy komuny. Dlatego, żeby uniknąć ewentualnych nieporozumień, trzeba było zawczasu zanotować najdrobniejsze szczegóły, wszystkie nazwiska, adresy, kontakty, bliskie spotkania III stopnia, spisać wszystkie czyny i rozmowy oraz utrwalić wszystkie barwy walki. Dzięki temu przyszłe pokolenia będą wiedziały, jak w razie czego obalać komunizm, regularnie wygrywać w totolotka i zwyciężać. Miejmy nadzieję, że prokurator w to wszystko uwierzy i na użytek przyszłych, Bogu ducha winnych pokoleń, zostanie zatwierdzona kolejna hagiografia.

Ciekawe, jaką koncepcję zaprezentuje w związku z tym pan Ryszard Petru po ujawnieniu przez tygodnik „Newsweek”, że jego partię finansowały takie osobistości, jak słynny agent sławnego „wywiadu gospodarczego” doktor Andrzej Olechowski, czy pan Wojciech Kostrzewa. W tej historii ciekawe przede wszystkim jest to, dlaczego święte pieczęcie finansowych tajemnic pana Ryszarda Petru powyskrobywali akurat dziennikarze tygodnika „Newsweek”, wydawanego przez niemieckie wydawnictwo Axel Springer, a kierowane przez znanego z żarliwego obiektywizmu pana redaktora Tomasza Lisa. Pewne światło na tę sprawę rzuca okoliczność, że Nowoczesna pana Ryszarda Petru rośnie w siłę, podczas gdy Platforma Obywatelska nie tylko słabnie, ale nawet wydaje się być w przededniu procesów rozpadowych. Ponieważ zgodnie z moją ulubioną teorią spiskową podejrzewam, iż Platforma Obywatelska jest polityczną ekspozyturą Stronnictwa Pruskiego, no to nie ma nic dziwnego, że wydawany przez niemieckiego wydawcę, a kierowany przez pana red. Tomasza Lisa tygodnik „Newsweek” obnaża wstydliwe zakątki Nowoczesnej. Ujawniając, że i pan dr Andrzej Olechowski i pan Wojciech Kostrzewa należeli do sponsorów sukcesu politycznego pana Ryszarda Petru, tygodnik niedwuznacznie sugeruje istnienie niebezpiecznych związków między Nowoczesną, a różnymi bezpieczniackimi watahami. Warto przypomnieć, że o związkach między bezpieczniackimi watahami i Platformą Obywatelską bardzo szeroko opowiadał w swoim czasie pan generał Gromosław Czempiński, wspominając, ile to rozmów i bliskich spotkań III stopnia musiał odbyć, by w ogóle doszło do powstania tej partii. Skoro jednak teraz sponsorowany jest pan Ryszard Petru, to nieomylny to znak, iż bezpieczniacy musieli porzucić służbę w niemieckiej BND i przejść na służbę do Amerykanów, którym polityczna ekspozytura Stronnictwa Pruskiego jest na polskiej scenie politycznej potrzebna, jak psu piąta noga. Zwracałem na to uwagę po międzynarodowej konferencji naukowej „Most”, jaka odbyła się w Warszawie 18 czerwca ub. roku, no a teraz wszystkie podejrzenia się potwierdzają, między innymi dzięki nieporozumieniom w klubie gangsterów, stanowiącym podszewkę naszej młodej demokracji.

Mówił Stanisław Michalkiewicz

TV Trwam

Advertisements

Odpowiedzi: 4 to “Myśląc Ojczyzna – red. Stanisław Michalkiewicz: Hagiograficzne koncepcje czekają.”

  1. Konsekwencje odradzającego się konfliktu NIEMIECKO-AMERYKAŃSKI (ŻYDOWSKI) na tle trwającej WOJNY O PIENIĄDZ?!

  2. gość said

    Znowu polskie

    Udział rodzimego kapitału w bankowości może wkrótce sięgnąć poziomu 50 procent. Wszystko to dzięki przejęciu kilku zagranicznych banków przez polskie spółki. Może to nastąpić na przełomie roku 2016/17 i oznacza pierwszy duży sukces w procesie repolonizacji banków.

    Ostatnio wykupione zostały aktywa detaliczne banku BPH, które nabył Alior Bank, kontrolowany przez PZU. Według najnowszych danych, udział polskiego kapitału w bankowości wyniesie po zakończeniu wykupu BPH około 42-43 procent. Jednak jeszcze w tym roku może dojść do kolejnych transakcji. O zamiarze wycofania się z Polski informuje Raifeissen Bank, a jego nabywcą prawdopodobnie byłby PZU (za pośrednictwem Alior Banku). To podniosłoby udział polskiego kapitału w sektorze bankowym o kolejne 2 punkty procentowe.

    „Popieram pomysł, aby PZU stało się właścicielem 4-5 banków. Polska w długim terminie może tylko na tym zyskać. Zawsze jest lepiej, gdy bank ma swoją główną siedzibę tu na miejscu i nie musi odpowiadać przed szefami z Frankfurtu czy Londynu. Instytucja może wtedy patrzeć na rynek z innej perspektywy, a przy okazji tworzy nowe, atrakcyjne miejsca pracy w kraju” – mówił przed rokiem o ruchu PZU prezes PKO BP. Pomysł ten popiera również minister skarbu Dawid Jackiewicz i zapewnia, że działania spółek państwowych będą sprzyjać repolonizacji. Wyjaśnił, że chodzi o „udomowienie banków, czyli spowodowanie, by podlegały one Komisji Nadzoru Finansowego, a także o zagwarantowanie nietransferowania przez nie zysków do ich spółek matek za granicą”.

    http://nowyobywatel.pl/2016/04/19/znowu-polskie/

  3. Polska sie broni przed rakiem said

    To Jest Polska 2016 – Moherowy Świat – Hity Polskiego Internetu 2016

  4. nana said

    Jak informuje portal Polska Niepodległw: „Petru z wizytą w Berlinie. Spotka się z doradcą Merkel. Pojechał po instrukcje co robić dalej?”

    http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/6617-petru-z-wizyta-w-berlinie-spotka-sie-z-doradca-merkel-pojechal-po-instrukcje-co-robic-dalej

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: