Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Yi Lijun – dzięki niej Chińczycy poznali „Pana Tadeusza”.

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-04-26

Pani Yi Lijun

 

Mickiewicza i Sienkiewicza ceni wyżej niż Puszkina i Tołstoja.

Kim jest kobieta ze zdjęcia z Prezydentem Andrzejem Dudą? To prof. Yi Lijun, badaczka literatury polskiej, jest autorką 2 książek i ponad 50 artykułów o polskich pisarzach; przetłumaczyła na język chiński ponad 60 poetyckich i prozatorskich utworów polskich autorów XIX i XX wieku, w tym III i IV cz. „Dziadów” oraz „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza.

 

Swoją pracę na rzecz polskiej literatury i kultury wykonywała w czasach chińskiej rewolucji kulturalnej, w skomplikowanych uwarunkowaniach politycznych – tłumaczenie części III „Dziadów” odbywało się w czasach rewolucji kulturalnej. Tłumaczka, podobnie jak inni chińscy inteligenci, została wtedy zesłana na wieś, by poprzez pracę fizyczną przejść proces „reedukacji”.
Yi Lijun ukończyła studia na Wydziale Filologii Chińskiej Uniwersytetu Wuhańskiego oraz studia polonistyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Po powrocie do Chin pracowała w pekińskim radiu, a później objęła kierownictwo Katedry Języka Polskiego na Wydziale Języków Europejskich Uniwersytetu Pekińskiego. Wykształciła wiele pokoleń chińskich polonistów, którzy dzisiaj pracują na uczelniach, w handlu zagranicznym, kulturze, obsłudze turystyki, dyplomacji – pekińską polonistykę ukończył m.in. obecny konsul ChRL w Gdańsku.

„Przez te sześć lat studiów nauczyłam się jako tako języka polskiego, trudnego języka, moim zdaniem o wiele trudniejszego niż chiński. Ten język stał się częścią mojego życia, a Polska moją drugą ojczyzną. Ja tutaj przyjeżdżam jak do siebie, moje życie i praca są związane z Polską”

– powiedziała badaczka.

Jej zdaniem, polska literatura wcale nie stoi na niższym poziomie niż literatura innych krajów. Wielkość Gombrowicza porównała np. do Kafki; zapewniła, że ceni sobie o wiele wyżej niż np. Puszkina czy Tołstoja.

„W czasach gdy studiowałam, Chiny miały stosunki dyplomatyczne tylko z krajami socjalistycznymi. Miałam do wyboru kilka krajów jako miejsce mojej dalszej nauki, m.in. NRD, Czechosłowację, Rumunię i Albanię. Miałam stypendium rządowe. Bez namysłu wybrałam Polskę, gdyż to największy i najciekawszy, najbardziej znaczący kraj spośród tych, które miałam do wyboru”

– wspominała chińska badaczka.

prof. Yi Lijug

Advertisements

komentarzy 5 to “Yi Lijun – dzięki niej Chińczycy poznali „Pana Tadeusza”.”

  1. Jej pobratymiec Song Hongbing napisał książkę WOJNA O PIENIĄDZ.Na podstawie historii bankowości przedstawionej od czasów napoleońskich na przykładzie sagi rodu Mayer-Rothschild pokazał jak się kreuje kryzysy,aby na nich zarabiać.
    Można mieć nadzieję,że literaturowa przyjaźń chińsko-polska zaowocuje ograniczeniem kapitału spekulacyjnego we współpracy gospodarczej.

  2. Izaurus said

    Składam czołobitność pani Yi Lijun. To porównanie Gombrowicza do Kafki wprost genialne. Ze nikt dotąd na to nie wpadł.

  3. Ali Baba said

    …”a Polska moją drugą ojczyzną. Ja tutaj przyjeżdżam jak do siebie, moje życie i praca są związane z Polską”..PIĘKNIE POWIEDZIANE..MIŁE TO. ZAPRASZAMY SERDECZNIE..

  4. Postata said

    @Mieczysław Sylwester Kazimierzak – przeczytałem ksiązkę Songa w oryginale i co mogę powiedzieć, to tyle, że jest ona pełna niedociągnięć. Poczynając od historii Natana Rotszylda na samym początku. Song powtarza bezrefleksyjnie baśń o tym, jak to cwany Rotszyld wzbogacił się w jedną noc przy okazji bitwy pod Waterloo. W rzeczywistości Rotszyld dochodził do majątku znacznie dłużej i nie tylko sprytem, ale i ciężką pracą – polecam pracę brytyjskiego historyka Nialla Fergusona na temat tego rodu.

    Bardzo mi smutno, że pod tekstem o największej chińskiej polonistce pierwszy komentarz dotyczy spiskowej teorii dziejów.

    Z 10 lat temu ówczesny korespondent PAP w Pekinie zrobił wywiad z prof. Li. Opowiedziała mu, jak na zesłanie przemyciła Mickiewicza i nocami podczytywała go przy latarce. Gdyby ją złapano, groziła jej kara. To z takich ludzi trzeba brać przykład – róbmy swoje, niezależnie od okoliczności!

  5. Mieczysław S.Kazimierzak said

    @Postata
    Opisana historia bankowości na przykładzie sagi rodu Mayer-Rothschild posłużyła Chińczykowi na zaprezentowanie technologii jak wywołuje się kryzysy,aby na nich zarabiać.
    Sprawdza się to w kolejnej UTOPII z wiarą w WOLNY RYNEK i wywoływanie WOJEN SPRAWIEDLIWYCH dla obrony DEMOKRACJI.Aby lepiej zrozumieć ten proces dla tego celu można dostosować słownik Bertranda Russella dla komunizmu :
    Jahwe = Materializm dialektyczny = Chaos i Nicość
    Mesjasz = Marx = Ewolucyjna droga marksizmu
    Naród wybrany = Proletariat = Świat finansjery
    Kościół = Partia komunistyczna = Banki i Giełda
    Powtórne przyjście (Mesjasza) = Rewolucja = Radykalizacja negacji (wczesnych myśli mesjasza Karola Marksa.
    Piekło = Kara na kapitalistów = Kara na „gojów”
    Tysiąclecie = Rzeczpospolita komunistyczna – Rzeczpospolita globalizmu.

    Jak w każdej utopii są beneficjenci,stąd ŻYDOWSKA EWOLUCYJNIE UKSZTAŁTOWANA STRATEGIA GRUPOWA,którą opisał Kevin MacDonald w KULTURA KRYTYKI.Po drodze nie przez przypadek była rywalizacja armeńsko-żydowska.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: