Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Dlaczego Tudorowie nienawidzili Polski?

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-05-01

Wystarczyło kilka zdań, aby Elżbieta I znienawidziła Rzeczpospolitą (źródło: domena publiczna).

 

Polski poseł wywołał skandal dyplomatyczny, który niemal przypłacił życiem. Kilka zdań wystarczyło, by potężna królowa Elżbieta zapałała do Rzeczpospolitej Obojga Narodów szczerą nienawiścią. A ślady tego konfliktu można odnaleźć nawet… w najważniejszej sztuce Williama Szekspira.

Rządzona przez Tudorów XVI-wieczna Anglia należała do światowych potęg politycznych. Prowadząc rozległą politykę, musiała stykać się z interesami innego europejskiego mocarstwa, tyle że leżącej na drugim krańcu kontynentu – Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Królowa w szoku

W 1597 roku tocząca wojnę z Hiszpanią Anglia nałożyła na ten kraj blokadę morską, ogłaszając zakaz przywozu do hiszpańskich portów broni i wszystkiego, co wojnie służyć mogło, w tym także żywności. Zakaz ten silnie uderzył w kupców z Gdańska, prowadzących z Półwyspem Iberyjskim ożywiony handel zbożem. Ich statki nie tylko nie były dopuszczane do hiszpańskich brzegów, ale także napadane, łupione i zajmowane przez działających z upoważnienia królowej angielskiej korsarzy.

Gdańsk. Jeden z najbardziej ruchliwych portów na Bałtyku. Obraz pochodzi z XVII wieku (źródło: domena publiczna).

Gdańsk. Jeden z najbardziej ruchliwych portów na Bałtyku. Obraz pochodzi z XVII wieku (źródło: domena publiczna).

Wobec opresji i odcięcia tak ważnego rynku zbytu kupcy zwrócili się o pomoc do króla Zygmunta III Wazy. Władca ujął się za poddanymi i zażądał od królowej Elżbiety I Tudor przywrócenia wolności mórz oraz pokrycia strat poniesionych przez gdańszczan.

Jako że pierwsza interwencja nie przyniosła żadnego skutku, monarcha wyprawił do Anglii swojego posła, 37-letniego kasztelana dobrzyńskiego Pawła Działyńskiego, członka magnackiego rodu i jednego ze swych sekretarzy.

Działyński – posłujący wcześniej do Niderlandów – udał się do Anglii i został przyjęty przez królową na publicznej audiencji 4 sierpnia 1597 roku w pałacu w Greenwich, w otoczeniu dworu i orkiestry. Odziany w polski strój poseł wygłosił po łacinie przemówienie, w którym ostro zażądał zniesienia blokady morskiej, przywrócenia wolności handlu dla gdańskich kupców, zwrócenia zajętych towarów i wypłacenia odszkodowania tym, którzy ponieśli straty.

 

Inspiracją do napisania tego artykułu był najnowszy numer czasopisma „Tudorowie. Magazyn o historii Anglii” wydawnictwa Astra.

Działyński argumentował, że droga morska zgodnie z prawem publicznym i prawem natury winna być dla wszystkich dostępna. Dodał, że blokada uderza w interesy szlachty polskiej, której cały prawie dochód pochodzi z eksportu płodów rolnych.

O jedno zdanie za daleko

Wyrażonym żądaniom towarzyszyły dwie groźby. Pierwsza głosiła, że w wypadku niespełnienia polskich postulatów król Zygmunt będzie zmuszony podjąć takie kroki, za pomocą których znajdzie zadośćuczynienie, druga zaś przypominała Elżbiecie koligacje Jagiellonów i Habsburgów (żoną Zygmunta była Anna Habsburżanka) i wyraźnie straszyła niebezpiecznym dla Anglii aliansem polsko-austriacko-hiszpańskim.

Na sali zapadła cisza. Mowa Działyńskiego wywarła na obecnych piorunujące wrażenie. Jak czytamy w relacjach świadków, królowa zawrzała oburzeniem, opadła ze złością na tron i mało co nie zerwała audiencji. Następnie zaś odrzekła do posła po łacinie: O, jakże się zawiodłam… Nigdy, w całym moim życiu, ani ja, ani mój naród nie słyszeliśmy podobnej mowy… Podziwiam taką zuchwałość!.

Zygmunt III Waza, w sporze z angielską królową, nie zawahał się sięgać po otwarte groźby. Jego poseł omal nie przypłacił tego życiem (źródło: domena publiczna).

Zygmunt III Waza, w sporze z angielską królową, nie zawahał się sięgać po otwarte groźby. Jego poseł omal nie przypłacił tego życiem (źródło: domena publiczna).

W wygłaszanej dalej z pasją tyradzie obraziła króla Zygmunta, wypominając mu młody wiek i władanie nie z mocy dziedzicznego prawa, tylko z wyboru. Nie oszczędziła też samego Działyńskiego, któremu zarzuciła, że nie rozumie, co wypada między władcami.

Wykazała wreszcie dobrą znajomość wydarzeń politycznych w Polsce, przypominając, że sojusz polsko-habsburski nie jest taki silny, bo jeszcze niedawno jeden z członków domu austriackiego chciał wszak odebrać Zygmuntowi królestwo… (chodziło o Maksymiliana Habsburga, który zbrojnie rywalizował z Wazą o polską koronę). Gdy wyrzuciła już z siebie wszystkie żale, wybiegła do drugiej komnaty.

Otruć posła!

Wieść o skandalu na dworze z udziałem polskiego posła szybko rozniosła się po Londynie, tym bardziej, że wypowiedź królowej z audiencji natychmiast spisano i upubliczniono. Lud uznał, że Elżbieta została obrażona i… w mieście wybuchły zamieszki. Domagano się kary za obrazę majestatu, Działyńskiego chciano napaść, pobić, a podobno także otruć.

Królowa Elżbieta I była zszokowana zuchwałością polskiego posła (źródło: domena publiczna).

Królowa Elżbieta I była zszokowana zuchwałością polskiego posła (źródło: domena publiczna).

Właściciel gospody, w której zatrzymał się poseł, zaczął nagle domagać się cotygodniowego regulowania wszystkich opłat, a nikt z dotychczas życzliwie nastawionych arystokratów angielskich nie odważył się zaprosić go do siebie aż do dnia odjazdu.

Cały lud jest dotknięty, gdy królowa…

Działyńskiemu dostarczono oficjalną odpowiedź Elżbiety dla króla Zygmunta i poradzono, by jak najszybciej opuścił Anglię. W spisanym po powrocie do Polski sprawozdaniu z wizyty możemy przeczytać radę udzieloną kasztelanowi przez pewnego przedstawiciela władz angielskich:

Upominam cię jak przyjaciel przyjaciela, byś dłużej w Anglii z powodu tumultu nie pozostawał. Widzisz (tak jest w absolutnej monarchii), cały lud jest dotknięty, kiedy królowa czuje się urażona. Strzeż się, żeby nie wynaleziono jakiegoś pretekstu, aby cię znieważyć lub wyrządzić krzywdę.

 

Inspiracją do napisania tego artykułu był najnowszy numer czasopisma „Tudorowie. Magazyn o historii Anglii” wydawnictwa Astra.

Cztery dni po audiencji wybuchł drugi skandal – tym razem na scenie jednego z podlondyńskich teatrów. Wystawiono tam sztukę „The Isle od Dogs” („Wyspa psów”, wysepka u wylotu Tamizy, leżąca blisko królewskiego pałacu w Greenwich), w której w satyryczny sposób przedstawiono króla Zygmunta III Wazę.

Nie wiemy, czy Działyński interweniował w tej sprawie, niemniej spektakl został zdjęty ze sceny, jego autora aresztowano i umieszczono w Tower, a wszystkie teatry publiczne zamknięto na kilka miesięcy (!).

Nawet Szekspir czuł się obrażony?

Puenty tej opowieści są dwie: polityczna i literacka. Jak się niebawem okazało, niefortunne poselstwo Działyńskiego w pełni odniosło sukces. Oto bowiem w styczniu następnego, 1598 roku Elzbieta I potwierdziła przywileje przysługujące w Anglii gdańskim kupcom, a latem do Polski wysłany został jej poseł George Cawer, by zgodzić się na swobodny przewóz polskiego zboża do Hiszpanii i wytłumaczyć z ubiegłorocznego przyjęcia Działyńskiego w Londynie…

Poloniusz namalowany pędzlem Jehana Georgesa Viberta (źródło: domena publiczna).

Poloniusz namalowany pędzlem Jehana Georgesa Viberta (źródło: domena publiczna).

Puenta literacka jest natomiast taka: kilka lat później w Anglii ukazała się pełna wersja „Hamleta” Williama Szekspira. Pojawiła się w niej po raz pierwszy postać Poloniusza, niesympatycznego, nadmiernie usłużnego urzędnika.

Tymczasem w pierwszym wydaniu dramatu, wcześniejszym o kilkanaście miesięcy (1603), postać ta nosiła imię Corambis. Jak zauważa dr Teresa Bałuk-Ulewiczowa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, skojarzenie imienia Poloniusza (Polonius po łacinie znaczyło polski) z Polską i poselstwem Działyńskiego jest oczywiste…

***

Autor: |

Cytat za: http://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/04/27/dlaczego-tudorowie-nienawidzili-polski/2/#ixzz47Ly8BcUh

Reklamy

Komentarzy 17 to “Dlaczego Tudorowie nienawidzili Polski?”

  1. Valdi said

    Jak rozumię Polacy, a szczególnie ów Działyński zrobił mocne wrażenie na królowej?!.
    Wprawdzie po roku ale skutecznie – krolowa się wycofała. Nasi dzisiejsi – ale nie moi, są jacyś inni, robią laskę każdemu w europie i świecie. Jakże ich szanowac?!.

  2. Kwal said

    Celna konkluzja Valdi…ja bym jeszcze dodał: „robią laskę za darmo”…

  3. Maryla Danuta said

    Okazuje się, że jednak nawet królowa angielska liczyła się z Polską i poseł kasztelan, potrafił załatwić istotne dla kraju sprawy, Teraz niestety tylko możemy zazdrościć, że polscy posłowie, byli ludźmi kochającymi Polskę i mającymi godność Polaków,
    A teraz widzimy szczury z KOD, PO, „nowoczesnej” czy dziennikarze jak np. Lis:, które tylko chcą Polsce szkodzić – oślizłe pełzacze!!.
    Poseł umiał bronić polskiej racji stanu, a nie jej szkodzić !! Ale i ministrowie teraz są różni, Waszczykowski, niestety działa jako kumpel Schetyny, postępuje tak jak te wymienione szczury. a jego pomysły są chore, szkodzące Polsce i rządowi – tak jak sprowadzenie komisji weneckiej czy niewpuszczenie Nocnych Wilków do Polski. Natomiast nie może /?/ usunąć z ambasad – szkodzących Polsce ambasadorów PO.
    Mam jednak nadzielę, że nie zawiedziemy się na Rządzie /bez Waszczykowskiego/ i na pani Premier, !!

  4. Analityk said

    Stąd to za podpuszczaniem angielskich masonów wybuchały w Polsce powstania zawsze kończące sie tragicznie dla Polaków a z zyskiem dla interesów angielskich czy francuskich. To ta ciągła nienawiść do Polaków za naszą prawość i wytykanie im podłych zachowań.

    Tą niechęć łatwo można wyczuć albo z chłodnego traktowania albo wręcz z niechętngo. Oni dodatkowo naczytali sie mnóstwo syjonistycznej propagandy wrogiej Narodowi Polskiemu.

    Ja ZAWSZE tym sukinsynom rzucam w twarz, że za dużo naczytali się syjonistycznej wrogiej Polakom propagandy, a dotrzec do PRAWDY im sie nie chce bo sa zbyt leniwi!

    Ostatnio przechodząc obok jednego ze sklepów w Toronto gdzie sprzedawano książki zobaczyłem kobietę reklamującą książkę „Córka Stalina”. Obok niej stało parę osób. Powiedziałem głośno, że o czasach stalinowskich i rewolucji bolszewickiej w USA, Kanadzie i zachodniej Europie ludzie niewiele wiedzą. W większości książek jest napisane, że rewolucje ta zrobili Rosjanie co jest nieprawdą. To była żydowska rewolucja i wymordowano miliony chrześcijan. Zapadła cisza, a ta pani odrzekła chłodno „thank you” co było jednoznaczne, że nie chce na ten temat dalszej rozmowy. Oni mają tak wyprane mózgi, że wszelka krytyka żydostwa jest dla nich czymś niepojętym. Oni sami nie widzą, że chodzą na ich smyczy.

  5. Bronisław said

    Re: 3. Ja Pani Marylo najbardziej obecnie obawiam się tego, aby nie posłano Naszej Młodzieży na sprowokowaną wojnę z Rosją, a następnie zasiedlono Naszej Ziemi emigrantami, zwłaszcza narodu położonego w Palestynie?!!!

    Gorąco Panią Pozdrawiam! Króluj Nam Chryste!!!

  6. Bronisław said

    Re: 4. Do Pana, Panie Analityk trafnej wypowiedzi trzeba „chyba” jeszcze dodać chociażby takie zapytania, jak: Czy ta (najbardziej) złowroga działalność Anglii przeciwko Królestwu Polskiemu (Rzeczypospolitej) nie ma przypadkiem początku w I połowie XVI wieku (kiedy to właśnie na tych Wyspach Brytyjskich zagnieździło się światowe centrum protestanckie), a zintensyfikowała się zwłaszcza po rewolucji Cromwella w połowie wieku XVII?!!! Jaką rolę odegrała Anglia przed i w czasie „Potopu Szwedzkiego”, a szczególnie w trakcie odradzania się Polski po I wojnie światowej, a i przed, jak i trakcie II wojny światowej?!!! Na te i inne pytania można łatwo znaleźć odpowiedzi, ale trzeba się trochę postarać!!! Serdecznie Pana pozdrawiam! Króluj Nam Chryste!!!

  7. Chcem wiedzieć said

    @2 – Nie za darmo, nie za darmo… Oni chcą żebyśmy myśleli, że są tacy głupi i robią za darmo…

  8. Gras said

    Co najgorsza w tym ze NAROD POZWALA NA TO by tacy ciemni I glupi politycy Byli usluznymi durniami w rekach obcych.
    MY POLACY MAMY JEDNO WYJSCIE z balaganu.ALBO BEDZIEMY POTEZNYM NARODEM Z KTORYM KAZDY BEDZIE SIE LICZYL.
    ALBO TEGO NARODU WOGULE NIE BEDZIE. I TO WIELKIM GRZECHEM NARODU POLSKIEGO BEDZIE.JESLI TEGO NIE UCZYNIMY.

  9. Antoni Nadstazik, Melbourne. said

    Wszystkie wypowiedzi moich poprzednikow w tej sprawie sa bardzo celne.
    Przypominam tylko, ze Anglia zawsze bardzo dbajaca
    o zachowanie rownowagi militarno/ekonomicznej w Europie,
    byla przeciwko sojuszowi Polski i Francji.
    Sojusz tych panstw ta rownowage, zdaniem Anglikow naruszalo.
    Inna sprawa jest, ze slepa i nieodwzajemniona milosc Polski do Francji
    kosztowala ta druga sporo krwi i innych cierpien.
    Wspomniani przez Analityka masoni, dzialali rownierz we Francji.
    Nie musze chyba dodawac, ze liczyly sie przede wszystkim interesy masonskie.
    Dlatego wlasnie Polskie powstania poczynajac od Insurekcji byly prowokowane
    wlasnie w interesie i obronie tejze masonerii.

    Ciemnemu, patriotycznemu ludowi mozna ten brak wiedzy wybaczyc,
    ale elitom hanba.
    Mozna im bowiem postawic zarzut ignorancji, lub zdrady.
    Innej opcji ja nie widze.

  10. Carlos said

    Kiedys,czytajac konkluzje Kakolewskiego cyt.: ” jesli Polski Narod przetrwa i nie zniknie….itd” bylem oburzony tak pesymistyczna wizja. Dzis prawie jestem pewny,ze jak Polacy sie nie obudza to- w perspektywie kilkudziesieciu lat- mozemy zostac 5-milionowym, nic nie znaczacym szczegolem na mapie Europy.

  11. Carlos said

    https://forumemjot.wordpress.com/2013/10/13/elity-iii-rp-przeksztalcic-narod-genetycznie-czyli-zlikwidowac-inteligencje-polska-cz-2-wladyslaw-gauza-radze-czytelnikowi-to-zapamietac-czytajac-te-dokumenty/

  12. Mieczysław S.kazimierzak said

    Od HANDLOWANIA NIEWOLNIKAMI,poprzez rycerstwo do PRAWNICTWA.
    W trwającej WOJNIE O PIENIĄDZ po jednej stronie koalicja PETRODOLAROWA,a po drugiej ANTYDOLAROWA bazująca na powiększajacych się zasobach chińskiego złota.EURO zabiega o powiększenie wpływów europejskich przez pryzmat gospodarki niemieckiej.
    Jak w każdej wojnie trzeba mieć strategię,a jaka jest POLSKA?!

  13. Bezrobotny said

    Wspolczesny rzad Polski obiecalby Anglii 90% podatek od handlu zbozem w zamian za pozyczki z Bank of England na 30% dla zbalansowania budzetu z tytulu utraconego dochodu, oraz na zakup przestarzalej broni nie nadajacej sie na wojnie z Hiszpania. Polska by dala w zastaw szlaki komunikacyjne, lasy i zasoby wod pitnych. W nagrode krolowa Anglii zaproponowalaby ambasadorowi posade administratora stajni krolewskich.

  14. wielkopolanin said

    Dużo ciekawiej na ten sam temat i blizej prawdy
    http://boson.salon24.pl/652648,waza-zamoyski-i-mi6-czyli-polska-grozi-anglii

  15. Andrzej61 said

    Elżbieta II nie powinna nosić korony?
    http://www.rmf24.pl/ciekawostki/news-elzbieta-ii-nie-powinna-nosic-korony,nId,1568854
    IDENTYFIKACJA szczątków Króla Ryszarda III
    http://www.nature.com/ncomms/2014/141202/ncomms6631/full/ncomms6631.html

  16. pugnus said

    Nalezy przypomiec , ze kiedy w 400 lat po dumnym wystapieniu Dzialynskiego przed obliczem angolskiej monarchini , Mikolajczyk protestujac u Churchilla przeciwko zdradzie aliantow w Jalcie, powolal sie na walczace Wojsko Polskie ,to Angol odpowiedzial pogardliwie : „moze pan sobie zabrac to swoje wojsko’!

  17. Lubomir said

    I tak można w nieskończoność wyszukiwać nie lubiących nas, Polaków. Można dorzucić Hiszpanię, a to za Kozietulskiego i Samosierrę. Tylko po co?. Czy nie lepiej postępują nasi południowi bracia – Czesi, głosząc wszem i wobec, że Czech ma wszędzie przyjaciół?. My nie staramy się ich mieć, nawet na Śląsku Opawskim. Nad wszystkim trzeba pracować i o wszystko trzeba walczyć.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: