Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Zakaz islamu w Niemczech – podjęto prawomocną uchwałę.

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-05-02

Najnowsza wiadomość: islam zostanie ograniczony u naszych zachodnich sąsiadów do kultu prywatnego. Oto szczegóły.

To najważniejsza wiadomość na dzień dzisiejszy dla Europy. Polityka Baraka Husajna Obamy oraz Angeli Merkel wydaje się być główną przyczyną turboislamizacji. Dlatego Europa pilnie potrzebuje zmiany kursu w Berlinie. Najbardziej dynamiczna siła polityczna naszych zachodnich sąsiadów,odnosząca jeden sukces wyborczy za drugim, przyjęła właśnie takie stanowisko. 

Zakaz swawoli muzułmanów

Wolność jednego kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego. Swawola łamie tę zasadę. Np. rozdzierając ciszę śpiewami muezzina, nawołującego pięć razy dziennie do modlitwy. Delegaci na zjazd AfD poparli propozycję, aby w programie partii znalazł sięzakaz budowy minaretów i nakaz wyburzenia już istniejących. Akcje w rodzaju nachalnego rozdawania egzemplarzy Koranu będą zabronione. Natomiast zostanie dozwolona publiczna krytyka islamu i zrzeszeń muzułmańskich.

Delegaci przychylili się do oceny kierownictwa Partii, że zawarta w Koranie ideologia społeczno-polityczna jest nie do pogodzenia z Ustawą Zasadniczą Republiki Federalnej. W związku z tym nastąpi zakaz politycznego islamu. Kobiety nie będą miały prawa poruszać się w miejscach publicznych w hidżabie lub czarczafie. „Czarna wdowa”, której widać tylko oczy i dłonie zostanie aresztowana zaraz po tym jak pojawi się na ulicy. Państwo będzie wydawać zezwolenia na prowadzenie seminariów duchownych kształcących imamów. Wykształceni w nich imamowie będą obowiązani prowadzić nabożeństwa w języku niemieckim. Po pojawieniu się niemieckiego imama jego zagraniczny kolega po fachu będzie musiał zostać zwolniony. Tak, aby za kilka lat całkowicie usunąć wpływy tureckie i saudyjskie z meczetów w Niemczech.

Przywrócenie suwerennych państw europejskich oraz swobody gospodarowania

Alternatywa dla Niemiec opowiedziała się na swoim zjeździe za Europą ojczyzn, a przeciw narastającej dyktaturze Komisji Europejskiej oraz tzw. równiejszych państw członkowskich UE. Traktat Lizboński musi zostać unieważniony, co umożliwi przywrócenie zasady jednomyślności przy podejmowaniu decyzji w sprawach dotyczących całej wspólnoty europejskiej. Państwa członkowskie odzyskają prawo do prowadzenia samodzielnej polityki zagranicznej, gospodarczej oraz dotyczącej cudzoziemców. Jeśli głęboka reforma Unii Europejskiej na tych zasadach okaże się niewykonalna Niemcy z niej wystąpią i będą dążyć do podpisania umów o wolnym handlu z innymi krajami.

Wraz z paneuropejskimi normami i dyrektywami, określającymi przepisową długość banana (itp. bzdury) do historii ma przejść polityka ekologistyczna. Tzn. chodzi przede wszystkim o zaprzestanie walki z tzw. globalnym ociepleniem przy pomocy centralnego planowania. Owszem, muszą obowiązywać pewne normy, ograniczające wydalanie przez przemysł zanieczyszczeń do wody i w powietrze. Jednak z zachowaniem zasady opłacalności produkcji w warunkach wolnego rynku. W szczególności AfD pragnie zakończyć państwowe dopłaty do tzw. zielonej energetyki, niezwykle kosztownej w jej wydaniu opartym na wielkich sieciach energetycznych.

Program korzystny dla Niemiec, ale również dla Polski

Wielokrotnie powtarzane w polskiej publicystyce antysystemowej pogląd, że Merkel i wielkie niemieckie koncerny dbają o niemieckie interesy narodowe jest całkowicie błędny. System „merkelichy” oznacza wyzysk człowieka przez człowieka – np. przymus ciężkiej pracy po 11 godzin dziennie w zamian za minimum utrzymania, zapewniane przez opiekę społeczną (Harz IV). Również wpędzanie w ubóstwo wielu państw członkowskich strefy euro. W wyniku niemiecki eksport do tych krajów jest dziś mniejszy niż w latach osiemdziesiątych. Oznacza także sponiewieranie niemieckiej godności narodowej i codzienne tworzenie zagrożenia dla spokojnych niemieckich obywateli oraz przebywających w Niemczech cudzoziemców. To wielka polityka czy szaleństwo ideologiczne? Tylko zwycięstwo wyborcze AfD pozwalające jej na samodzielne sprawowanie władzy może to zakończyć. Pozostałe partie w RFN to system multi kulti musli.

Reklamy

komentarzy 13 to “Zakaz islamu w Niemczech – podjęto prawomocną uchwałę.”

  1. OSTOJA said

    „Delegaci na zjazd AfD poparli propozycję, aby w programie partii znalazł sięzakaz budowy minaretów i nakaz wyburzenia już istniejących.”

    No pięknie, tylko kiedy ???

  2. said

    Potwierdza się przypuszczenie, że Niemcy to też Słowianie:
    http://porozmawiajmy.tv/slowianscy-krolowie-lechii-i-kroniki-ignorowane-przez-historykow-janusz-bieszk/
    więc każdy prąd odnowy przeciwny obecnej EU i temu co robi Merkel trzeba przywitać z życzliwością.
    Przeczucie mówi, że islam z religii prywatnej w pewnym momencie (duża ilość wyznawców) stanie się religią narzucająca się.

  3. NC said

    Po przejęciu władzy przez AfD

  4. Reblogged this on koniec iluzji matrixa.

  5. Antoni Nadstazik, Melbourne. said

    Czy PiS podpisze jakies porozumienie z AfD?
    Mam nadzieje, ze juz nad tym mysla.

  6. Analityk said

    Kiedy w Polsce zakaz islamu i wyburznie ich diabelskich meczetów i minaretów?
    Jak tak PO czapkuje Niemcom to powinna w podskokach zgłosić taka ustawę na forum Sejmu.

  7. Uważny Obserwator said

    Śmierdzi mi to na odległość kolejną żydowską prowokacją, tylko po to, by ewentualnie przyspieszyć tok oczekiwanych wydarzeń, czyli wojny domowe w krajach unijnych.
    Oj naiwności! nadal święcisz triumfy

  8. Moher49 said

    Marzenia ściętej głowy. Siły zła opanowały europejskie rządy. Tylko Opatrzność może cokolwiek zmienić.

  9. Rozalia said

    To pewnie ma załatwić hurtem wszystkie religie. Po pierwsze katolicką. Nie po to pchają tych muzułmanów do Europy na siłę, żeby teraz podejmować taka decyzję. Kłamią jak zwykle.

  10. Tom said

    Sprawa prosta, bądzcie swańsi i wykorzystajce ICH by uzyskać to co się chcecie. AfD nie wygląda źle, więc niech robi to co robić obiecuje. A my w Polsce MUSIMY PiS trzymaćza mordę BY ROBIŁ TO CO CHCEMY DLA POLSKI, a jeśli nie to w istocie pozostanie emigrować do Chin czy gdziekolwiek indziej.

  11. Maryla Danuta said

    Trudno w to uwierzyć, więc uwierzę jak dowiem się, że z Unii usunięto tych lewackich Timmermansów, Schulzów, Merkel i im podobnych. Jak dowiem się, że unia przestała mierzyć i prostować banany i wymyślać inne idiotyczne zalecenia. Jak przestanie narzucać „gości” Merkel krajom, które ich nie zapraszały, i nie będzie chciała wymuszać haraczu na ich utrzymanie !! /Jeśli zapraszałam gości, to miałam świadomość, że muszę ich za swoje przyjmować/ Dziwne zasady chciała wprowadzać unia, uwierzę w zmianę jak zmienią tych w/w oszołomów. A o zmianie w Niemczech wtedy uwierzę, jak będą nowe władze, urzeczywistniające te w/w obietnice. To do czego doprowadziła Merkel z tymi współrządzicielami Unii, to woła o pomstę do Nieba !!
    Nie wierzę jakoś, że islamiści tak bez protestów podporządkują się tym zakazom, oj ciężko będzie !!
    Ale to byłaby jedyna, mądra droga, żeby powstrzymać upadek Europy !!

  12. andrzej wiernicki said

    Nie wiem czego powinszowac autorowi tego artykulu: Ograniczonosci i glupoty czy swiadomej manipulacji faktami.

    Zasada:Wrog naszego wroga jest naszym przyjacielem sprawdza sie tylko wtedy, gdy cala dzialalnosc tego naszego nowego „przyjaciela” jest nam znana iu nie ma nic wrogiego wobec nas.
    Ale w przypadku AfD definitywnie tak nie jest.

    AfD jest populistyczna, bazujaca umiejetnie na obawach niektorych grup spoleczenstwa pseudo partia interesow, za ktora kryja sie niemieccy geszewciaze zarabiajacy krocie na brudnych interesach z putinowska Rosja i chronienie tych interesow jest pierwotnym i priorytetowym zadaniem tej pseudopartii.
    Obawy niektorych grup spoleczenstwa przed rzekoma islamizacja to tylko nowy lakomy kasek dla AfD, pozwalajacy jej rozszerzac swoje wplywy.

    Poczatki „kariery” AfD to okres zaostrzenia sie sytuacji na Ukrainie i zwiazane z tym obawy jej tworcow i sponsorow przed utraceniem swoistego „Klondige” dla ich intersow.

    Na inspirowanych wtedy przez nia ogolnoniemieckich demonstracjach poniedzialkowych, tzw. „Montagsdemos” nie brakowalo ostrych glosow antypolskich.
    Nietylko krytykowano zaangazowanie Polski w sprawe ukrainska, ale wrecz nawolywano do likwidacji obu tych „bekartow” – Polski i Ukrainy – i powrocenia do bismarckowskiego podzalu Europy Srodkowej pomiedzy Niemcy i Rosje.

    Powinszowac autorowi takiego „przyjaciela” !

  13. Andrzej Wiernicki said

    UZUPELNIENIE
    Poza tym autor juz w tytule wprowadza czytelnikow w blad.
    Uchwala zadnej partii, nawet partii rzadzacej nie ma zarowno w Niemczech, jak i w Polsce zadnej mocy prawnej.
    W obu naszych krajach moc prawna nabieraja nie uchwaly partyjne, ale USTAWY uchwalone w parlamencie wiekszoscia glosow i w wiekszosci przypadkow podpisane przez prezydentow.

    Partyjna uchwala AfD ma taka sama „moc prawna” jaka mialaby jakas uchwala SLD podjeta na zjezdzie w Koluszkach.

    A wiec z czym do gosci Panie Autorze ?

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: