Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Nabożeństwa majowe – znaczenie, tradycja i współczesność

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-05-06

Maj jest w Kościele miesiącem szczególnie poświęconym czci Matki Bożej. Słynne „majówki” – nabożeństwa, odprawiane wieczorami w kościołach, przy grotach, kapliczkach i przydrożnych figurach, na stałe wpisały się w krajobraz Polski. Jego centralną częścią jest Litania Loretańska, do której w tym roku dodano nowe wezwanie.


Początków tego nabożeństwa należy szukać w pieśniach sławiących Maryję Pannę znanych na Wschodzie już w V wieku. Na Zachodzie poświęcenie majowego miesiąca Matce Bożej pojawiło się dopiero na przełomie XIII i XIV w., dzięki hiszpańskiemu królowi Alfonsowi X. Zachęcał on by wieczorami gromadzić się na wspólnej modlitwie przed figurami Bożej Rodzicielki.

Nabożeństwo majowe bardzo szybko stało się popularne w całej chrześcijańskiej Europie. Jeden z mistyków nadreńskich, dominikanin bł. Henryk Suzo, w swoich tekstach wspomina, że jeszcze jako dziecko w maju zbierał na łąkach kwiaty i zanosił je Maryi. W XVI w. upowszechnieniu nabożeństwa sprzyjał wynalazek druku. Po raz pierwszy maj został nazwany miesiącem Maryi w wydanej w 1549 r. w Niemczech książeczce „Maj duchowy”, która była odpowiedzią na Reformację.

W wielu żywotach świętych oraz kronikach zakonnych można wyczytać o majowym kulcie Maryi Panny. Dobrym przykładem jest św. Filip Nereusz, który gromadził dzieci przy figurze Matki Bożej, zachęcał do modlitwy i do składania u jej stóp kwiatów. Podobne zwyczaje opisują XVII wieczne kroniki włoskich dominikanów.

Ojcem nabożeństw majowych jest żyjący na przełomie XVII i XVIII wieku w Neapolu jezuita o. Ansolani. Organizował on w kaplicy królewskiej specjalne koncerty pieśni maryjnych, które kończył uroczystym błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem. Wielkim propagatorem tej formy czci Matki Bożej był jezuita, o. Muzzarelli, który w 1787 r. wydał specjalną broszurkę, którą rozesłał do wszystkich włoskich biskupów.

Pomimo kasaty jezuitów przez Klemensa XIV, o. Mazurelli wprowadził nabożeństwo majowe w kościele Il Gesu w Rzymie. Rozpowszechnił je również w Paryżu, towarzysząc papieżowi Piusowi VII podczas koronacji Napoleona Bonaparte. To właśnie Pius VII obdarzył nabożeństwo majowe pierwszymi odpustami. W 1859 r. kolejny następca św. Piotra – Pius IX, zatwierdził obowiązującą do naszych czasów formę nabożeństwa, składającego się z Litanii Loretańskiej, nauki kapłana oraz uroczystego błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

Litania Loretańska, która jest główną częścią nabożeństw majowych, powstała prawdopodobnie już w XII w. we Francji. Zebrane wezwania sławiące Maryję Pannę zatwierdził 11 czerwca 1587 r. papież Sykstus V. Swoją nazwę zawdzięcza włoskiej miejscowości Loreto, gdzie była niezwykle popularna. Ponieważ często modlący się dodawali do niej własne wezwania, w 1631 r. Święta Kongregacja Obrzędów zakazała dokonywania w tekście samowolnych zmian. Nowe wezwania posiadały aprobatę Kościoła i wynikały z rozwoju mariologii. W Polsce jest o jedno wezwanie więcej. W okresie międzywojennym, po zatwierdzeniu przez Stolicę Apostolską uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, za zgodą papieża Piusa XI, do Litanii dołączono wezwanie „Królowo Polski”.

W tym roku do Litanii zostało dodane nowe wezwanie. Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zezwoliła, by w Polsce mogło być dodane wezwanie: „Matko Miłosierdzia”. Będzie ono umiejscowione po wezwaniu: „Matko Łaski Bożej”.

W wielu miejscowościach wierni modlą się na „majowym” nie tylko w kościołach, ale także przy kapliczkach czy na ulicach miast. W Kielcach wspólnota „Zarażę cię Bogiem” organizuje w tym roku trzy „uliczne majówki”. Organizatorzy zamierzają wyjść na ulice Kielc z figurką Matki Bożej i na ulicach odmawiać litanię loretańską.

Warszawskie środowisko skupione wokół magazynu „Dywiz”, w poprzednim roku zapraszało na nabożeństwa majowe zatytułowane „Ucieczka grzesznych”. Wspólna modlitwa odbywała się przy kapliczkach miejskich. – Sięgamy do ich podstawowego sensu i przeznaczenia. Oglądamy zdjęcia dawnych mieszkańców Warszawy zgromadzonych na wieczornej modlitwie przy swojej kapliczce i jesteśmy poruszeni. Przypominamy sobie, że kapliczki służyły kiedyś do tego, by się przy nich modlić. I przekonani jesteśmy, że cały czas to właśnie jest ich najlepsze zastosowanie, także w ruchliwym mieście – tak swój pomysł tłumaczą organizatorzy.

Na podobny pomysł wpadł kilka lat temu ks. Michał Misiak z Łodzi, który na wspólna modlitwę postanowił zaprosić młodzież. Pomysł powstał spontanicznie, gdy ksiądz pewnego dnia chodził z młodzieżą po jednym z łódzkich osiedli i postanowił pomodlić się za młodych, którzy siedzieli między blokami i pili piwo. Ktoś powiedział, że warto byłoby powtórzyć to następnego dnia. Jak tłumaczy ks. Misiak, nabożeństwa odbywały się wieczorem, bo wtedy na placu zabaw zbiera się okoliczna młodzież i można ją zaprosić. W organizowanych przez niego „majowych” uczestniczyło nawet 40 osób. I tak tradycja nabożeństw na placu zabaw trwała aż do 2014 roku, do kiedy ksiądz mieszkał w Łodzi.

Z kolei w Gnieźnie o nabożeństwach majowych wiernym przypomina… trąbka. Pomysł zrodził się spontanicznie kilka lat temu i spotkał z bardzo pozytywnym odbiorem mieszkańców. Jak mówi ks. kan. Jan Kasprowicz, proboszcz i kustosz katedry gnieźnieńskiej, dźwięk trąbki rozlegający się w majowe wieczory z katedralnej wieży na dobre wpisał się w koloryt miasta św. Wojciecha. I o ile mieszkańców już nie dziwi, o tyle turystów intryguje. Zatrzymują się i słuchają.

Trębacze mają w repertuarze kilkanaście znanych pieśni maryjnych m.in.: „Po górach dolinach” „Z dawna Polski Tyś królową”, „Zdrowaś Maryja” i wiele innych. Minikoncert z katedralnej wieży rozpoczyna się każdorazowo „Fanfarą Jasnogórską”, po której rozbrzmiewają najbardziej znane i najpiękniejsze pieśni maryjne. Piętnastominutowy występ kończy Apel Jasnogórski.

W Polsce pierwsze odnotowane nabożeństwa majowe zostały wprowadzone w 1838 r. przez jezuitów w Tarnopolu. W połowie XIX w. „majówki” odprawiane już były w wielu miastach, m.in. w Warszawie w kościele Św. Krzyża, w Krakowie, Płocku, Toruniu, Nowym Sączu, Lwowie i Włocławku.
KAI
Za: niedziela.pl

Reklamy

komentarze 4 to “Nabożeństwa majowe – znaczenie, tradycja i współczesność”

  1. basia said

    Jak ja kocham te moje POLSKIE KAPLICZKI,niebieskie.

  2. ember said

    Teraz w tym posoborowym Kościele już nie ma takich majowych jakie pamiętam. Nawet kadzidło inaczej pachnie. Bzy już nie takie.

  3. Litania do Ducha Świętego: said

    Obietnice Ducha Świętego:
    Litania ta będzie się rozszerzać jak lawina. Jeśli ktoś ją przekaże innej osobie, będzie miał udział w jej modlitwach. Jeśli ktoś nie chce zachować owoców tej modlitwy dla siebie, może powiedzieć Duchowi Świętemu, w jakich intencjach pragnie je ofiarować.
    Jam Jest Duch Święty, Trzecia Osoba Trójcy Świętej. Słuchaj człowiecze Moich Słów, słuchaj uważnie. Dziś pragnę poprosić was Moje stworzenia, abyście zaczęli Mnie czcić w sposób szczególny. Pragnę, aby obchodzono każdego 3 dnia miesiąca, dzień przeznaczony ku czci Ducha Świętego. Głównym świętem nadal pozostaje Święto Zesłania Ducha Świętego. Ponadto proszę, aby każdy kto tylko zdoła, a obowiązki stanu pozwolą, niech się pomodli do Mojej Osoby – Ducha Świętego o 9:00 rano. Gdy jest to niemożliwe, aby się pomodlić, wystarczy choćby krótkie westchnienie. Obiecuję wszystkim, którzy czcić Mnie będą, szczególne Moje Łaski i Dary oraz Moją opiekę nad tą duszą oraz nad całą rodziną. Daruję przewinienia przodków karane do czwartego pokolenia. Pragnę, aby dusza wasza, przygotowała się do każdego święta Nowenną i Koronką do Ducha Świętego.

    Obietnice Boga Ojca, dla tych, którzy w sposób żarliwy będą odmawiać tę Litanię przynajmniej trzy razy w tygodniu:
    1. W sposób widzialny wyrwę cię z rąk twoich przeciwników.
    2. Usunę przeszkody, które znajdują się na twej drodze do doskonałości.
    3. Dodam ci jeszcze jednego Anioła, aby on przez [specjalne] natchnienia chronił cię przed pokusami do grzechu.
    4. Wytrwasz na drodze cnoty.
    5. Dobrze poznasz swoje braki i niedociągnięcia.
    6. Otrzymasz moc, aby uwolnić się od grzesznych przyzwyczajeń.
    7. Umocnię twoją wiarę, nadzieję i miłość.
    8. Wyrwę cię z kłopotów materialnych.
    9. Twoja rodzina będzie żyć w zgodzie i wzajemnej miłości.
    10. Jeśli ktoś pragnie pomóc bliźniemu winien tę Litanię odmawiać codziennie, co najmniej przez pół roku.

    LITANIA DO DUCHA ŚWIĘTEGO

    Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
    Duchu Święty, zstąp z tronu Twojej chwały i rozbij swój namiot w sercach sług twoich – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, który od Ojca i Syna pochodzisz, ucz mnie żyć w stałej obecności Bożej – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, który od Ojca i Syna pochodzisz, ucz mnie żyć zgodnie z wolą Najwyższego – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, który mieszkasz w sercach synów Bożych, pouczaj mnie, bym mógł Ciebie poznać i prawdziwie pokochać – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, który troszczysz się o Chwałę Ojca, ucz mnie żyć w całkowitym oddaniu i zawierzeniu Bogu – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, w znaku języków ognistych, zapal w moim sercu ogień Twej miłości – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, tajemnicza Gołębico, ucz mnie dobrze zrozumieć Pismo Święte – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, który nie masz ani oblicza ani imienia, naucz mnie dobrze modlić się – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, który przemawiasz przez usta proroków, naucz mnie żyć w równowadze ducha i zachować pokój serca – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, gorejące ognisko miłości, ucz mnie mądrości życia oraz cierpliwości – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, Dawco wszelkich darów, ucz mnie żyć w pokorze i skromności – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, przeobfita skarbnico łask, ucz mnie pojmować wartość cierpienia – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, bezdenna skarbnico łask, ucz mnie dobrze wykorzystać cenny czas – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, niewyczerpana skarbnico łask, broń mnie przed jakimkolwiek brakiem miłości i przed pychą – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, którego bogactwa nikt ogarnąć nie zdoła, ucz mnie odrzucać bezużyteczne wyobrażenia i myśli – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, Dawco wielu darów, ucz mnie rezygnować z bezużytecznych działań i unikać niepotrzebnych rozmów – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali, ucz mnie milczenia i mówienia we właściwym czasie – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, wieczysta miłości, ucz mnie dawać innym dobry przykład – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, wieczysta Dobroci, daj mi wytrwanie w dobrym – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, słodki Nauczycielu, naucz mnie w sposób właściwy obchodzić się z ludźmi – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, najmilszy przyjacielu dusz, ucz mnie nikogo nie sądzić i doznanych krzywd nie pamiętać – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, uszczęśliwiające światło duszy, tak mnie prowadź, bym widział potrzeby innych i nie zaniedbywał dobrych dzieł – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, Ojcze ubogich, daj bym poznał swoje błędy – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, który w duszach dokonujesz swych cudów, ucz mnie czuwać nad sobą i prowadź do doskonałości – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, przed którym nic nie jest zakryte, ucz mnie, jak unikać podstępu złego ducha – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, który znasz przyszłość wszechświata, pomóż mi uwolnić się spod władania ciała i szatana – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, który znasz także moją przyszłość, Twojej opiece powierzam moją rodzinę, przyjaciół, dobroczyńców i wszystkich ludzi – Bądź pochwalony
    Duchu Święty, dzięki Twej Boskiej pomocy, nauczaj mnie żyć dla chwały Bożej, dla zbawienia dusz i ku czci Matki Bożej, abym mógł umierać jako wierny sługa – Bądź pochwalony! Amen. Amen. Amen.

    Orędzie dane św. Miriam od Jezusa Ukrzyżowanego
    Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, ktokolwiek będzie wzywał Ducha Świętego, będzie Mnie szukał i Mnie znajdzie, znajdzie Mnie przez Niego. Jego świadomość będzie delikatna jak polny kwiat. Jeżeli będzie to ojciec lub matka, to pokój zapanuje w jego rodzinie. Pokój będzie w jego sercu zarówno w tym, jak i w przyszłym świecie. Nie umrze w ciemności, ale w pokoju. Żarliwie pragnę, byś powiedziała, że wszyscy kapłani, którzy odprawią raz w miesiącu Mszę Świętą o Duchu Świętym, uczczą Mnie. A ktokolwiek Mnie uczci i będzie uczestniczył w tej Mszy Świętej, będzie uczczony przez samego Ducha Świętego i będzie miał w sobie światło. W głębi jego duszy będzie pokój. To n przyjdzie uleczyć chorych i obudzić tych, którzy śpią.

    Nawiązując do tej wizji siostra Maria od Jezusa Ukrzyżowanego wyzna później :

    Trwają prześladowania, zazdrość pomiędzy wspólnotami zakonnymi. To dlatego świat jest w ciemnościach… Każdy – w świecie czy we wspólnotach – kto będzie wzywał Ducha Świętego, nie umrze w błędzie. Każdy kapłan, który będzie szerzył to nabożeństwo, otrzyma światło, gdy będzie mówił o tym innym. Zostało mi powiedziane, że w całym świecie należy ustanowić to, by każdy kapłan raz w miesiącu odprawiał Mszę Świętą o Duchu Świętym. Ci wszyscy, którzy będą w niej uczestniczyć, otrzymają szczególne łaski i światła. Powiedziano mi ponadto, że nadejdzie dzień, kiedy szatan będzie wypaczać obraz naszego Pana i Jego słowa w osobach żyjących w świecie, kapłanach i zakonnicach. Ale ten, kto będzie wzywał Ducha Świętego, odkryje błąd.

    Rycerka Kamila Kunkel

  4. ulka said

    W Niepokalanowie nocą strzelano do kapliczki z figurą Najświętszej Maryji Panny, przy której modlili się mieszkańcy.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: