Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Księża nie klękali przed komunistami, dlaczego teraz klękają przed „Wyborczą”?

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-05-07

Powyższe pytanie można sobie śmiało zadać obserwując ciągnącą się od ubiegłego roku sprawę ks. Jacka Międlara. Ów młody, charyzmatyczny kapłan-narodowiec po raz pierwszy podpadł „Wyborczej” we wrześniu 2015, kiedy to wygłosił płomienne kazanie podczas wrocławskiego marszu ONR przeciw muzułmańskim imigrantom: „Potrzebujemy męstwa i odwagi, ale nie od Allaha i lewaków”. I dalej:

„Nie atakujemy, my bronimy się przed inwazją, przed atakiem ze Wschodu, który jest idealnie zaprogramowany”. Coś, co dla wielu stało się rodzajem objawienia – oto pojawia się duchowny potrafiący nawiązać genialny kontakt ze słuchaczami, porywający ich swoją szczerością, autentyzmem i ewangelizacyjnym zapałem – dla „GW” zabrzmiało jak wielki dzwon alarmowy. Narodowcy mają swojego Popiełuszkę!

Przesada? Ton tekstów „Wyborczej” jako żywo przypomina pamiętny paszkwil Urbana o „seansach nienawiści” i „sesjach politycznej wścieklizny”. Natychmiast więc rozpętano nagonkę wedle sprawdzonej metody – angażujemy w miejscowym środowisku (wrocławska parafia św. Anny) aktyw w postaci grupy „oburzonych wiernych” i skłócamy lokalną społeczność, równocześnie zaś orkiestrujemy medialną histerię połączoną z interwencjami u przełożonych (wrocławska Kuria i władze Zgromadzenia Księży Misjonarzy), domagając się ukarania „księdza-nacjonalisty”. Ks. Międlar dostaje upomnienie, potem zakaz udziału w manifestacjach. Mimo to, jeszcze zdąży wziąć udział w Marszu Niepodległości, na zakończenie którego mówi m.in.: „Nie chcemy w Polsce Allaha, nie chcemy gwałtów, nie chcemy samosądów, nie chcemy terroru. Nie chcemy nienawiści, która jest w Koranie, ale chcemy miłość i prawdę Ewangelii!”. W międzyczasie medialna presja „Wyborczej” rośnie, władze zakonne i diecezjalne radzą między sobą co z niewygodnym kapłanem począć, zaś rzecznik Kurii Metropolitarnej ks. Rafał Kowalski gęsto tłumaczy się przed organem z Czerskiej.

Ostatecznie w lutym 2016 ks. Jacek Międlar zostaje karnie przeniesiony do Zakopanego. W pożegnalnej mszy głosi do zebranych wiernych: „Zbrodnią jest islamski fundamentalizm, który poddaje totalnej destrukcji cywilizację łacińską. Musimy zbudować wielki naród i silny Kościół, a ja to, co czyniłem, będę czynił nadal”. I czyni. W Zakopanem bierze udział w uroczystości ONR-u pod pomnikiem Józefa Kurasia „Ognia”. W efekcie zostaje przez zwierzchników zesłany do zamkniętego klasztoru „na rekolekcje”.

No i wreszcie docieramy do 16 kwietnia 2016, kiedy to ks. Międlar koncelebruje Mszę Św. w białostockiej katedrze, będącą centralnym punktem obchodów 82. rocznicy powstania Obozu Narodowo-Radykalnego. Histeria „Wyborczej” sięga zenitu. Sypią się gromy, dyżurne autorytety tokują, „GW” w stachanowskim tempie produkuje kolejne artykuły – i w końcu osiąga swój cel: białostocka kuria przeprasza, a wizytator polskiej prowincji Zgromadzenia Księży Misjonarzy ks. Kryspin Banko informuje o nałożonym na ks. Międlara zakazie wszelkiej aktywności publicznej. Dominika Wielowieyska natychmiast stwierdza, że kara i tak jest łagodna, zaś duchowny powinien zostać zawieszony „jako ksiądz”.

Powyższe jest jedynie skrótowym kalendarium wydarzeń. Trzeba dodać, że ks. Międlar nie siał publicznego zgorszenia jak ks. Boniecki fraternizujący się z satanistą – Nergalem, nie wszczął buntu przeciw swemu biskupowi jak ks. Lemański, nie sprzeniewierzył się doktrynie jak obecni i byli księża z kręgu „Tygodnika Powszechnego”. Stał się jedynie skrajnie niewygodny dla tzw. „kościoła Wyborczej”. Oczywistym jest też, że „upolitycznienie”, tudzież „szerzenie nienawiści” jest jedynie pretekstem, jeśli przypomnimy sobie aktywność medialną zastępu duchownych ze stajni „Gazety Wyborczej” i okolic. Im wolno.

I tu wracamy do tytułowego pytania. Co się stało, że część Kościoła – tego samego, który nie ugiął się przed komuną – pozwala się sterroryzować lub uwieść jednemu, niechby i wpływowemu dziennikowi oraz jego środowisku? Do tego jawnie i notorycznie szczującemu swych czytelników przeciw Kościołowi? Kryzys przywództwa? Rozmycie kryteriów? „Kult świętego spokoju”? A może trzeba tu wrócić do Herbertowskiej „Potęgi smaku”? „Kto wie gdyby nas lepiej i piękniej kuszono…” – może więc jest tak, że parciany komunizm jednoznacznie odrzucał, „Wyborcza” zaś kusi „lepiej i piękniej”, wabiąc „kościołem otwartym”, tolerancją, przynależnością do lepszego towarzystwa, czyniąc z tego zarazem narzędzie moralnego szantażu, na zasadzie – kto nie z nami, ten nienawistnik? Cóż, może tak być, o czym świadczy choćby grupa eks-księży, którzy zwabieni syrenimi śpiewami salonowszczyzny wyrzekli się swego powołania na rzecz statusu postępowych „kato-celebrytów”. Wygląda na to, że ofiarą takiego właśnie splotu czynników padł ksiądz Jacek Międlar – bezkompromisowy kapłan-patriota, który w odróżnieniu od wielu wyżej odeń postawionych w hierarchii, klęka przed Krzyżem, a nie przed „Wyborczą”.

Komentarz ukazał się na łamach tygodnika Warszawska Gazeta!

Reklamy

Komentarzy 35 to “Księża nie klękali przed komunistami, dlaczego teraz klękają przed „Wyborczą”?”

  1. Polak66 said

    biskupi w 1950 r. podpisali uległość względem władzy PRL

  2. K.C. said

    Przykład idzie z góry-spójrzmy na wczorajszą relację z wręczenia nagrody Karola Wielkiego, Miłosiernemu Franciszkowi. Przewracając oczami(aj ,waj) nie chciał w swojej skromności przyjąć tej nagrody ale musiał?A popatrzcie jacy „miłosierni towarzysze i towarzyszki”, wielcy humaniści unijni asystowali przy wręczaniu, oczywiście siedząc w pierwszej ławce- a więc:tow.Tusk,tow.Schulz z czerwonym nosem,tow.komunistka Moderhini (być może przekręciłem nazwisko). Poza tym wszelkiej maści przewodniczący unijni ale przede wszystkim „nasza złota Aniela ” jak mówi Pan Michalkiewicz.Cała „bogobojna świta”której dobro Chrześcijańskiej Europy leży na sercu.
    „Miłosierny Franciszek w swojej skromności” przyjął tę nagrodę.A jakże by inaczej -jak mówi wspomniany mój ulubiony felietonista „osioł obładowany złotem pokona każdą bramę”. Jak widać bez problemu pokonał „bramę spiżową”.
    Swoją drogą czy „Miłosierny Franciszek ” musi jak trąba jerychońska trąbić we wszystkich mediach o swojej skromności? Czyż nie jest napisane :jeżeli czynisz coś dobrego czyń to bez rozgłosu a Pan Ci odpłaci !!!.

  3. Lubomir said

    Według ‚Wyborczej’ prawidłowy polski duchowny to najwyraźniej taki, który chwali ateizm,albo promuje judaizm lub islam. Wywrotowiec lubi stawiać wszystko na głowie. To jego ulubione zajęcie. Podobne do burzenia buldożerem, tego co inni stawiali.

  4. Julka said

    W Kurii Krakowskiej odmówiono odprawienia Mszy Świętej za księdza Jacka. Kuria Warszawska nie miała problemu z odprawieniem Mszy za Komorowskiego a i kiedyś przed wyborami sam Kardynał z Krakowa błogosławił PO.

  5. gg said

    Bo kler wyszedł z Europy, do trzeciego świata.
    http://mirakus.pl/uprowadzenie-europy-z-europy/

  6. Pan Wacek said

    bojkotowac Kosciol ! to zdrajcy !

  7. Guła said

    „Dłużej klasztora niż przeora” panie Wacóś.

  8. malkom.x said

    APEL: Żądamy odwołania szefa publicznego Radia Lublin Mariusza Deckerta który zakazał Marianowi Kowalskiemu wstępu do PRL (polskiego radia lublin) po naciskach GAZETY WYBORCZEJ……Piszcie do Ministra Skarbu Dawida Jackiewicza, to on powołał Deckerta media@msp.gov.pl

  9. K.C. said

    Stanowczo odradzam histerycznych reakcji typu-„Księża to zdrajcy,zamknąć Kościoły i je bojkotować,wszyscy Księża to pedofile,Episkopat to zdrajcy itp.”Pojawiają się one często na tej witrynie.Nie wiadomo kto je pisze i z jaką intencją.Nie należy odwracać się od Kościoła i od Katolickiego kleru, naszych Pasterzy!!!. Krytyka pewnych postaw w Episkopacie i wśród Księży jest zupełnie czymś innym niż plucie na Kościół i Episkopat.Można i należy się wypowiadać krytycznie w tej kwestii bo sami też jesteśmy Kościołem i do Niego należymy przez Chrzest Święty. Można także krytykować nawet papieża za jego wypowiedzi np.dotyczące Kościoła i zmian które On wprowadza,polityki klimatycznej ,imigrantów itp. Jednak gdy Papież zabiera głos Ex katedra mówi wtedy jako Namiestnik Chrystusa i musimy to uszanować!!!
    Przeczytajcie Jego wypowiedzi na portalu „Bibuła” dotyczące polityki imigracyjnej i samych imigrantów. W zupełności się z nimi nie zgadzam gdyż są to wypowiedzi pod doraźne zamówienie polityczne „unijnych władców jewropy” i mają wpływać między innymi na „nasz rząd” a także na Węgrów. Czyli osioł obładowany złotem pokona każdą bramę jak wpisałem powyżej!!!.

  10. gg said

    https://www.youtube.com/watch?v=bjauKqOfNgQ —- przekręt stulecia!

  11. Alina said

    Odpowiedź jest bardzo prosta. Kiedyś to byli polscy księża. Niestety większość została wymordowana w Dachau i na Wschodzie, a wakaty zostały wypełnione przez Lunę Brystygierową KSIĘŻMI PATRIOTAMI (chazarskimi, żydowskim) tuż po wojnie. Dziś te podróby pełnią najwyższe urzędy biskupie i kardynalskie i dokładnie pilnują, żeby tacy biskupi jak Wielgus nie doszli do kościelnych szczytów, rozwalają polski Kościół od środka.
    Tamci polscy księża nie klękali przed rabinami- ci nowi z racji powiązań rodzinnych – muszą. Na tym polega ekumenizm i wprowadzane na chama judochrześcijaństwo, a za nim zaraz można się spodziewać Judeopolonii, skoro judochrześcijaństwo tak łatwo przeszło.

  12. żenada :( said

    Parada Szumana przechodzi ulicami Warszawy

    http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/parada-szumana-przechodzi-ulicami-warszawy/xqtxy4

  13. Riposta said

    re/11
    „Tu jest Europa”! „Tu jest Europa ” darli sie uczestnicy tego smutnego widowiska a mnie się przypomnialo coś innego.

    „Tu jest Afryka!” . „Tu jest Afryka!”. Tak krzyczało kiedyś kilkuset Zulusów na ulicach Johannesburga w RPA, na co im jedno niedożywione czarne dziecko, które leżało bez sił na chodniku odpowiedzialo krzykiem rozpaczy – „TU JEST BIEDA! „. „TU JEST BIEDA!” „I APARTHEID!”
    Tak się czasem zastanawiam, kto z nich miał rację. Kto ma rację w naszej Ojczyźnie? Czy ci którzy manifestują, którzy głośno dzisiaj krzyczą, że są Europejczykami, czy też ci biedni i wykluczeni miejscowi tubylcy, którzy jeszcze zwą się Polakami. A których w ich własnym kraju dotyka apartheid gospodarczy, kulturowy, wyznaniowy, patriotyczny i historyczny. Którzy od tysiąca z górą lat manifestują swą miłość i więź ze swoją ojczyzną, Polską. Którzy walczyli bohatersko i na rzecz jej niezawisłości oraz niepodległości ciężko pracowali, tylko po to, „Żeby Polska była Polską” .
    Kto z nich ma dzisiaj rację, kto kogo przekona, kiedy spotkają się przypadkiem, na skrzyżowaniu ulic w Warszawie?

  14. Julka said

    re:9
    Zgadzam się. Zdecydowana większość księży, to ludzie z powołania, posługujący bez rozgłosu w swoich parafiach, bardzo często żyjący biednie-jak ich parafianie. O takich fałszywe, obcojęzyczne merdia nie piszą, za to gw z jąkałą zatrudnia sztab tropicieli, by na łonecie rozgłosić jakiś księży grzech albo potępić i wykrzywić księdza-patriotę, wysłać zdecydowany sprzeciw do strachliwego biskupa itd. Podoba mi się wypowiedż W.Cejrowskiego (którego z zasady nie słucham), że mimo wad papieża Franciszka i tak zostanie w KK, a takiego papieża Bóg mu dał „po coś’ -:))

  15. Alina said

    11
    Gdybym nie wiedziała, że to parada Schumana, to widząc paradników pomyślałabym, że to jakieś moherowe berety, albo przemarsz emerytów w marszu żałobnym. Strasznie dużo tych trutni.

  16. Mirek said

    Odpowiedź na postawione pytanie jest bardzo prosta: kler uprosił o brak lustracji! Postawił się ponad prawem i wielu hierarchów to po prostu byłe ubeckie wtyki!
    W latach 80-tych we Wrocławiu była cicha afera z klerykami, których na ostatnim roku przyłapano na tym, że duża ich grupa była agentami SB..

  17. pugnus said

    Za odpowiedz na pytanie postawione w tytule wystarczylby zyciorys i „zawodowa” droga niejakiego arcybiskupa ,ktory wlasnie przeniosl sie na lono Belzebuba…po polski nazywal sie on Goclowski!Wydaje sie sie ,ze ten osobnik wart jest osobnego na tym portalu -felietonu!

  18. Riposta said

    ~Semicka hipokryzja i propaganda :
    Ileż innych narodów oni widza, iluż innych przywodców innych krajów, ktorych okreslają mianem satrapów i dyktatorow, niby to zyjących na skrajnie nieporównywalnym poziomie wobec reszty społeczeństwa. jak oni sie martwia, ileż widzą niesprawiedliwości w calym świaecie, zawsze u innych. A nie widza jej u siebie samych, w swym nieduzym kraju, w którym nie ma chyba wielkich problemów, by pewne sprawy dostrzec – pod warunkiem, że się tego chce.
    U nas też środowiska skupione wokół ulicy Czerskiej w Warszawie, pełne są w swych tubach propagandowych frazesów, o potrzebie budowania społeczeństwa obywatelskiego, wspólnoty celów, myslenia o kraju w podobnych kategoriach pro-społecznych, a nie dostrzega się, że w Polsce też doszło do rozjechania sie totalnego dochodów ludności, do niesamowitych podziałów społecznych, właśnie o podłożu materialnym również, nie tylko ideologicznym – niby to się zauważa, niby są tam ludzie mówiacy od tej społecznej strony jak to wygląda, a…. z drugiej strony wciąż, wciąż bez końca jest to przykrywane – jakis jeden wywiad, jedna wypowiedź prawdy na setką innych – skrajnie liberalnych, antypolskich nieodpowiedzilanych słów, i zdań, które chwalą pod niebiosa system wyzysku kapitalizmu, liberalizmu niemal XIX wiecznego – no, ludzie- przecież to jest paranoja, ta niespójność – to skrajna hipokryzja, to gadanie bez końca na modłe tych, którzy trzymają w swych łapach już cały swiat, i twierdzenie, ze ma być tak dalej, i jeszcze wiecej… tylko dlatego, ze mediami tymi też rządzą nasie, jacys właaściciele duzychn kapitałow, i to oni dyktuje – jaka narracja ma płynąć z tych mediów do umysłow ludzi – w eter, a dziennikarzyny, częśc młodych na umowach też śmieciowych, by nie robić na takiej samej umowie w jeszcze gorszych realiach, bo np.na kasie w hipermarkecie – zrobią wszystko, sprzedadza sie, a wypełnią do konca wolę tych mocodawców z góry- bo przecież z czegoś żyć trzeba, i czynsz zapłacić, a że żyd, z góry, ma czasem gdzieś nawet tego żyda z dołu na niego pracującego – i robiacego nawet w jego kieracie – to już nie wiem czy wielu sobie z tego pracujacych w tych szczujniach młodych ludzi szczekających dosłownie na wszystko co im się tylko każde i zada – czy ci ludzi zdaja sobie z tego sprawę, że służa jak te psy sprawie tych ze szczytów, a oni – mają ich nawet z tej samej nacji głeboko gdzieś – ja bym sie zbuntował, ale ja jestem Prawdziwym Polakiem, niepokornym, krnąbrnym, a żyd, cóz, weźmie walizke pojdzie na dworzec i uwierzy we wszystko nawet w to, ze jedzie na wczasy, choć o dziwo pchają go do pociagu jakos tak dziwnie popychajac kolbami karabinów – no, tak, ja nie rozumiem ludzi z dołów żydowskich opowiadajacych sie za wprowadzeniem euro np, ten problem w Polsce – jesli to im mniej zarabiajacym służyć nie będzie, ich dobru- a jedynie tej zydowskiej finansjerze – ze szczytów, – zdac moze sobie sprawę, ze to, że coś wam kaze wasz z góry współplemieniec w wierze – nie do końca służy wam – tym małym żuczkom na dole, a przykald Izraela wskazuje dobitnie na to, że ci na górze – nie podzielą sie z wami tym co maja z wami małymi życzkami zparzęgnietymi do ich kieratów – więc zastanowić się czy nie warto czasem sie zbuntowac, i przestac isć bez konca za tym co mówią ci z góry, czy żyd na górze czy inna nacja – pamiętać jedno SYTY NIGDY NIE ZROZUMIE GŁODNEGO – CO BYŁO DO UDOWODNIENIA – AMEN

  19. rosyjski agent przebrany za patriotę said

    Jak to się dzieje, że ci wszyscy cacy księża, cacy biskupi, cacy arcybiskupi i cacy kardynałowie mają zawsze własciwe korzenie?

  20. Stary Warszawiak said

    Ad 14
    Pani Alina.
    Mimo masowych ostrzeżeń o tak zwanej metodzie oszustwa „na wnuczka”, wiele starszych osób nadal daje się „nabierać na
    tę metodę”. To nie ma się co dziwić, że PLATFORMA mając poparcie wszystkich żydowskich i szwabskich publikatorów,
    sączyła przez lata jad nienawiści do wszystkiego co KATOLICKIE i POLSKIE. Zaś osoby starsze, rzadko wychodzące z domu
    (często po to by wyprowadzić psa), które mają w większości „nastawiony telewizor na TVN w tym szkło kontaktowe” lub
    „super stację” – zostały przesiąknięte antypolskim jadem. I jak „kazano” im wziąć udział w antypolskim proteście to posłuchali.

  21. Stary Warszawiak said

    Odpowiedź na główne pytanie.
    Jeżeli (według różnych danych) od 30 do 70 % hierarchów Episkopatu Polski jest pochodzenia żydowskiego, to muszą
    oni klękać przed Wyborczą, ponieważ ona im ułatwia ukryć ich prawdziwe pochodzenie.

  22. Ło matko! Ręce precz od Lenina said

    Trzy duże marsze 7 maja w Warszawie

    Odśpiewaniem hymnu zaończył się marsz KOD i opozycji w Warszawie. Ostatnim akcentem są przemówienia jego liderów na placu Piłsudskiego. Do marszu dołączyli uczestnicy parady Schumana.

    – Nie damy się wypchnąć z Europy. Nie damy się stłamsić, podzielić. Jesteśmy i będziemy w Europie. Nie chcemy dyktatury, obronimy demokrację – mówił lider KOD Mateusz Kijowski.

    Z kolei Ryszard Petru zaapelował o stworzenie wspólnej koalicji przed wyborami, która pozwoli odsunąć PiS od władzy.

    – PiS niszczy to, co zbudowaliśmy przez ćwierćwiecze;
    nie ma zgody na odwracanie się plecami do Europy, bo to droga na Wschód – mówili liderzy opozycji rozpoczynając proeuropejski marsz „Jesteśmy i będziemy w Europie”.

    Swoje przemówienia wygłosili przedstawiciele PO, Nowoczesnej oraz PSL.
    Na scenie wystąpił także
    Bronisław Komorowski. – Wszyscy doskonalone wiemy, że nie przyszliśmy tutaj tylko i wyłącznie dlatego, że jest nam razem dobrze, tylko dlatego, że w Polsce jest źle – powiedział były prezydent.

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/trzy-duze-marsze-7-maja-w-warszawie/151k2p

    *****

    A było przeciez tak dobrze panie były prezydencie Komorowski, że musiał pan okraść prezydencką kancelarię by wyposażyc swoje skromne biuro 🙂

  23. Valdznai said

    siądKz Jacek to nasza POLSKA PEREŁKA, więc dbajmy o niego, chrońmy przed zakusami naszych wrogów, nie spuszczajmy Go z oka, bądżmy czujni. Wrogów to On ma wewnętrzych i zewnętrznych.
    Zauważmy…,że tylko kilka wystąpień spowodowało zainteresowanie się Jego osobą i napiętnowaniem, głównie ze strony – gówna wyborczego- i wszelkiego lewactwa, jak również w k.k. – widać, że charyzma księdza jest niebezpieczna dla knowań tychże lewaków!!!.

  24. Valdznai said

    Ksiądz Jacek to nasza POLSKA PEREŁKA, więc dbajmy o niego, chrońmy przed zakusami naszych wrogów, nie spuszczajmy Go z oka, bądżmy czujni. Wrogów to On ma wewnętrzych i zewnętrznych.
    Zauważmy…,że tylko kilka wystąpień spowodowało zainteresowanie się Jego osobą i napiętnowaniem, głównie ze strony – gówna wyborczego- i wszelkiego lewactwa, i również w k.k. – widać, że charyzma księdza jest niebezpieczna dla knowań tychże lewaków!!!.

  25. Valdi said

    Ksiądz Jacek to nasza POLSKA PEREŁKA, więc dbajmy o niego, chrońmy przed zakusami naszych wrogów, nie spuszczajmy Go z oka, bądżmy czujni. Wrogów to On ma wewnętrzych i zewnętrznych.
    Zauważmy…,że tylko kilka wystąpień spowodowało zainteresowanie się Jego osobą i napiętnowaniem, głównie ze strony – gówna wyborczego- wszelkiego lewactwa, jak również w k.k. – widać, że charyzma księdza jest niebezpieczna dla knowań tychże lewaków!!!.

  26. Valdi said

    Czasami komputery rządzą człowiekiem umieszczają bzdury i trudno nad nimi zapanować?! – ha,ha.

  27. Maryla Danuta said

    Ale te nieszczęsne ryje – kwiczą „chcemy do koryta” No i jak wszyscy się stawili !! Kumoroski-bul-Szczynukowicz, Schetyna, Petru, a czy guru GW – Michnik był, czy tylko swoich podesłał, żeby dokładnie – ze 4 razy policzyli obecnych – pewnie w poniedziałek napiszą, że było ich co najmniej 4 razy więcej, a może nawet 5x,

  28. Goj(awiczyński) said

    Te nieszczęsne ryje to celowo podrzucają nam Pani Marylo tematy zastępcze byśmy się rozpalali do czerwoności i rzucali sobie do gardeł a nie widzieli bardzo ważnych rzeczy w naszym codziennym życiu. Na przykład tego, ze dochody Polaków są dużo mniejsze od zasiłków na Zachodzie.
    Główny Urząd Statystyczny (GUS) ogłosił, że przeciętny dochód na osobę w Polsce w 2015 r. wyniósł 1386 zł, czyli około 320 euro (to jest mniej niż zasiłek dla bezrobotnych, czy tzw. minimum gwarantowane np. we Francji). Ten wskaźnik wiele mówi o tym, jak biednym krajem jest Polska.
    „Okazuje się bowiem, że przeciętny dochód w naszym kraju wynosi mniej niż zasiłek dla bezrobotnych w krajach zachodnich – mówi wnp.pl Piotr Szumlewicz, doradca OPZZ”
    A warto pamiętać, że to średni wskaźnik, czyli, że duża część społeczeństwa żyje za znacznie mniej. I tak doczekalismy sie po 25 latach III RP, po 12 latach naszej obecności w Unii Europejskiej i po 8 latach rządow PO z Tuskiem na czele, że w Polsce, nasi rodacy klepią w milczeniu coraz wiekszą biedę, a przecież przy akcesji do UE obiecywali nam dużo lepsze życie te sukinkoty…

  29. krzysiek4 said

    Życiorys abpa Gocłowskiego [Goltzmana]

    W 1922 roku, jako imigranci z USA przybywaja do Polski rodzice, obecnego abp Tadeusza Goclowskiego – panstwo Goltzmanowie. Przyjezdzaja do Ostroleki, gdzie tez kupuja sklep. Nastepnie w 1926 roku, we wsi Piaski kupuja palacyk, w którym rodzi sie syn Tadeusz, pózniejszy abp. W czasie okupacji niemieckiej i eksterminacji Zydów gina panstwo Goltzmanowie, rodzice Tadeusza, a w czasie powstania w gettcie warszawskim jego dwóch starszych braci. Najmlodszy Tadeusz, zostaje przemycony i ukryty a pózniej wychowywany u sióstr zakonnych, gdzie zostaje zmienione jego nazwisko na Goclowski. I juz jako katolik, po ukonczeniu szkoly sredniej zostaje skierowany do Seminarium Duchownego.

    Region gdanski, kolebka solidarnosci i obszar wybitnie nieposluszny wladzy komunistycznej stal sie przeznaczeniem wlasnie, dla biskupa Tadeusza Goclowskiego. W miedzyczasie tzn. w okresie stanu wojennego (1982 r.) w miejscowosci Cedry Wielkie (wracajacy z bierzmowania), dobrze zapowiadajacy sie biskup pomocniczy Archidiecezji Gdanskiej – Kazimierz Klus, ginie w wypadku samochodowym. Rzeczoznawca, który dokonywal ogledzin samochodu po wypadku, jednoznacznie stwierdzil (z tym, ze oficjalnie taki komunikat sie nie ukazal), ze byly poprzecinane przewody hamulcowe. Po smierci bp Kazimierza Klusa, na jego miejsce zostaje powolany bp Tadeusz Goclowski. Nastepnie w 1984 r. w szpitalu wojskowym umiera ówczesny ordynariusz gdanski, bp Lech Kaczmarek.

    I tak oto w niespelna dwa lata od mianowania na biskupa pomocniczego, bp. Goclowski zostaje ordynariuszem archidiecezji gdanskiej. Po tym nastepuje sukcesywne podporzadkowywanie Archidiecezji wytycznym wladz zydokomunistycznych a z kolei niepokorni kaplani usuwani, przenoszeni do innych diecezji. Po tym oczyszczeniu zostaje w gdanskiej diecezji, jedyny niepokorny ksiadz, Pralat Henryk Jankowski. Zaczyna sie powolne niszczenie ks. Jankowskiego i próba wyrzucenia go z parafii sw. Brigidy.

    Od samego poczatku biskupstwa w Gdansku, czynnie wspólpracowal z komunistycznym aparatem bezpieczenstwa, co szczególnie nasililo sie w 1987 roku, przed przyjazdem papieza (JPII) do Polski i Gdanska. Za ustepstwa w rodzaju pozwolenia na kilka budowli o charakterze sakralnym na Przymorzu, godzil sie na eliminowanie osoby ksiedza Jankowskiego, wówczas jeszcze kanonika, deprecjonujac jego osobe i poczynania, a jednoczesnie obiecujac – swoim prowadzacym – pozbawienie go w niedalekiej przyszlosci funkcji proboszcza. Chetnie uczynil by to – natychmiast, ale obawial sie reakcji robotników, zwlaszcza stoczniowców i ewentualnych reperkusji w Watykanie.

    Niemniej, w rozmowie w dniu 2.04.1987 z wojewoda gdanskim w obecnosci I sekretarza Bejgera oraz generalów Andrzejwskiego i Cygana zapewnil i zareczyl slowem, ze uczyni wszystko, aby ksiadz Jankowski nie byl przeszkoda w relacjach pomiedzy kuria a wladza, a w przypadku nie zastosowania sie do jego polecen, ksiadz Jankowski poniesie konsekwencje lacznie z oddelegowaniem Go do innej poslugi duszpasterskiej.

    Jak wiadomo powyzsze zrealizowal w listopadzie 2004 r., gdy mial zupelna pewnosc, ze nikt nie jest w stanie temu przeszkodzic, a sam Wojtyla nie ma juz i tak nic do powiedzenia.

    W pamietnym roku 1987 Goclowski umozliwial ponadto i udostepnial pomieszczenia Kurii gdanskiej do kontaktów operacyjnych pomiedzy funkcjonariuszami SB a agentami tzw. Tajnymi Wspólpracownikami, którymi byli ksieza i pracownicy kurii o pseudonimach: Szejk – ks. Wieslaw Lauer, kanclerz kurii; “Julian” – ks. Michal Kuhnbaum; “Ludwik” – ks. Ludwik Grochowina.

    Dokladny wykaz i opis tejze zgodnej wspólpracy pomiedzy bp. Goclowskim a komunistami znajduje sie w publikacji dr. Petera Rainy “(…) Agenci SB w Kurii Gdanskiej”. W 1989 r., bp. Goclowski wchodzi w sklad tzw. wielkiej siódemki do rozmów w Magdalence wraz z gen. Wojciechem Jaruzelskim, gen. Czeslawem Kiszczakiem, Sekretarzem PZPR Mieczyslawem Rakowskim, Lechem Walesa, Bronislawem Geremkiem i Tadeuszem Mazowieckim, gdzie zostaje ustalany nowy zlodziejski porzadek w Polsce zwany III RP.

    Z uwagi za swe zaslugi, nie ponosi odpowiedzialnosci za swa mafijna dzialalnosc w Fundacji Stella Maris. Fundacji pod patronatem Kurii Biskupiej w Gdansku na której czele stal wlasnie bp Goclowski.

    Nalezy pamietac ze sprawa zwiazana z afera Stella Maris, to malwersacje przekraczajace sume stu milionów zlotych i zadluzenie Kosciola gdanskiego, które zaistnialo na skutek naduzyc i lichwy za zgoda samego Goclowskiego. Na pokrycie czesci… dlugów, bezpodstawnie i bezprawnie sprzedal meble z kurii, samochody, a nade wszystko grunty (ok. 80 ha), jakie pralat Jankowski podarowal diecezji po spadku po swojej ciotce. A zatem nie byla to wlasnosc Goclowskiego tylko diecezji.

    Równolegle ze sprawa afery wysuwane byly zadania usuniecia pralata; jak tylko Goclowski sie wahal, natychmiast media przypominaly mu afere i sugerowaly poniesienie konsekwencji; jak ustepowal i obiecywal usuniecie pralata, media wyciszaly sprawe z zadluzeniem. Sprawa ucichla w listopadzie 2004 roku, gdy Goclowski odwolal pralata z funkcji proboszcza.

    Jest oczywistym, ze Goclowski od samego poczatku mial za zadanie zdlawic Solidarnosc – te prawdziwa z sierpnia ´80, która wymknela sie zydom spod kontroli. Robil wszystko, aby “przetransformowac” zwiazek w Solidarnosc “okraglostolowa”, tj. nie majaca nic wspólnego z idealami patriotycznymi, katolickimi, czy wreszcie polskimi, a jedynie z profilem neoliberalnym vel zydowskim [takim, gdzie Polak goj bedzie osobnikiem drugiej kategorii, zwyklym wyrobnikiem podporzadkowanym kascie “Wybranych”]. Stad tez jego widoczny na kazdyn kroku filosemityzm, jak chocby ten, kiedy bral udzial w otwarciu koszernej stolówki i zapewnial, ze raduje sie z otwarcia w niedlugim czasie centralnej synagogi w Gdansku (1998).

    Przykladów mozna mnozyc, wystarczyloby ich na niejedna publikacje.

    Staje sie on równiez postacia medialna wraz z bp Tadeuszem Pieronkiem i abp Józefem Zycinskim. Staja sie tzw. autorytetami koscielnymi w Polsce sowicie naglasniani przez media bedace pod calkowita kontrola zydo-komunistyczna z Adamem Michnikiem i Gazeta Wyborcza na czele.

    Próbuje on równiez doprowadzic do ugody miedzy PiS i PO po wyborach w 2005 r. (oczywiscie w celu obrony ukladów pookraglostolowych).

    Henryk Kwiatkowski
    Patriotyczny Ruch Polski. Nr174

    ——————————

  30. krakus said

    ad poz.3
    Szanowny p.Lubomirze.
    Zapewne pamięta pan jak przed wielu laty wyglądała ta Witryna,jakie tematy były poruszane,wreszcie jacy i kim byli komentatorzy.Każda wymiana opinii piszących nacechowana była patriotyzmem,troską o losy Polski,Polaków,K.K.w Polsce i w zgodzie z Prawem Naturalnym.Niestety od czasów kampanii wyborczej prowadzonej przez P.O.,PSL,SLD na strony W.P. wtargnął element antypolski,narodowo obcy, propagandziści partyjni.sfrustrowani tzw.działacze,ateiści i kochający inaczej.
    Przegrane wybory czy utrata miejsc w Parlamencie,powodem nasilenia dyskutantów
    z tzw.totalitarnej opozycji z gawiedzią z pod znaku K.O.D.( D czytaj jak donosicieli)
    Naturalnie,nie chcę oceniać wszystkich i wszystko,wszak wśród plew zawsze się znajdzie kilka dobrych ziarn.Więcej opinii pozwolę sobie napisać Panu na stronach,
    które przed laty zasugerowałem.Serdecznie pozdrawiam.krakus

  31. gość said

    Rzeczniczka diecezji płockiej broni ks. Międlara

    Mądry i odważny tekst Elżbiety Grzybowskiej, chyba jedynej kobiety, która pełni funkcję rzecznika diecezjalnego. W tekście jest też zacytowana moja opinia o atakach na ks. Miedlara, opublikowana w „Do Rzeczy”.

    Czytaj więcej:
    http://diecezjaplocka.pl/blogi/blog-rzecznika-prasowego/2016/05/06/36211

    http://isakowicz.pl/rzeczniczka-diecezji-plockiej-broni-ks-miedlara/

  32. Aby obronić POLSKOŚĆ trzeba obronić wartości CYWILIZACJI ŁACIŃSKIEJ,a zatem podnieść poziom jakości nauczania wiary.

  33. Wojciech said

    Bardzo dobry tekst red. Lewandowskiego.
    Jak długo jeszcze będziemy ustępować środowisku GW? Jakim prawem te wątpliwe autorytety kogokolwiek pouczają?
    Przy okazji dzięki „Gościowi” przeczytałem ciekawe uwagi p. Elżbiety Grzybowskiej z Płocka.

  34. Wojciech said

    I jeszcze coś:
    „Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować” (J I5, 20)
    Wielu zacnych duchownych, którzy po śmierci byli wynoszeni na ołtarze, za życia znosiło różne upokorzenia.
    Dużo siły i wytrwałości w dobrym ks. Jackowi!

  35. Kuria Płocka said

    Antykatolicki bełkot usunięto. Admin

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: