Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Odwagi Polsko!

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-05-08

Krucjata dla Polski

Advertisements

komentarzy 6 to “Odwagi Polsko!”

  1. Maciej said

    g. warte proroctwa mniejsze pana Grzegorza Brauna Drukuj Email

    Wpisał: Drżączka Bieżączka
    08.05.2016.

    ​g. warte proroctwa mniejsze pana Grzegorza Brauna

    Drżączka Bieżączka 2016-5-7 http://naszeblogi.pl/61880-%E2%80%8Bg-warte-proroctwa-mniejsze-pana-grzegorza-brauna

    Tuż przed terminem marszu anty-kodowego, czy rozkodowującego, ustalonego na dzisiejszą sobotę – siódmego maja – pobudził się nagle pan Grzegorz Braun. Ogłosił, iż oto uzyskał wgląd w niedaleką przyszłość, i uczciwie i lojalnie podzielić się chce swoimi profetycznymi wizjami.

    Wizje jednoznacznie mówiły, że będzie źle, albo jeszcze gorzej. Że Krucjata Różańcowa zostanie zinfiltrowana, sprowokatorowana, zaatakowana, wybuchną nawet może krwawe rozruchy, a cała akcja, to „o jeden most za daleko”.

    Otóż bez najmniejszej satysfakcji stwierdzam, że krótkoterminowe prognozy polityczne pana Grzegorza Brauna są gówno wielkie warte.

    Byłem, zdjęcia robiłem, za zakodowane łajzy się modliłem – nic z tych strachów na Lachów się nie zadziało.

    No właśnie – ciekawa była sama koncepcja tego marszu – krucjata różańcowa. Najpierw Msza św. następnie modlitwa różańcowa przez całą drogę – jak dla mnie było to egzorcyzmowaniem naszych zakodowanych braci odłączonych (odłączonych od zdrowego rozsądku).

    Oczywiście, nikt tak na głos nie mówił o kodziarzach. Ja tak mówię. To łajzy jakieś są targowickie i tyle. Łażą nie wiadomo gdzie, ani do kogo, wiadomo tylko że po srebrniki.
    ———–

    Prawdziwie w praskiej katedrze św. Michała i Floriana zawitała dzisiaj Matka Boża. Aby tak namacalnie odczuć Bożą obecność, musiałem dotąd jeździć na Jasną Górę. Dzisiaj na Pradze było tak samo – elita narodu polskiego wznosiła szczere modły do Boga o błogosławieństwo dla Ojczyzny.

    Kazanie dookólnie nacjonalistyczne – są jeszcze nieugięci nonkonformistyczni księża. W skrócie chodziło o to, że szacunek do swojego narodu uczy szacunku dla innych narodów (czyli klasyczne ujęcie katolickie), zaś – i tu było ciekawie – internacjonalizm nie uczy szacunku, gdyż albowiem pusty jest i bez treści. To oczywiście mój komentarz jest, więc żeby nikt się nie czepiał. Jak zrozumiałem, tak napisałem.

    Ludzi było co niemiara. Nie mam wprawy w liczeniu tłumów, posłużyłem się miarą miejsc siedzących w katedrze, których musi być z 1000. Pomiędzy ławkami stało drugie tyle narodu (może nie całe drugie tyle), przed wejściem też sporo, i też deczko czekało już na Placu Zamkowym – razem z 4 – 5 tysięcy ludzi. Myślę, że wstydu nie było.

    Przemawiali różni dostojni goście, najlepiej zaś Marian Kowalski i poseł Winnicki. Stwierdzili, że narodowcy, to tzw. trzecia siła, i z nią należy wiązać przyszłość Polski. Nie byli źle nastawieni do PiS-u, ale bez ogródek stwierdzili, że dogmat o bezwzględnym pozostawaniu w UE, bez względu na wszystko, to pierniczenie i bezsens. Po przyjacielsku, ale bez owijania w bawełnę. Poseł Winnicki, bodajże, że to był on, stwierdził, iż jeśli głupota biurokratów UE w sprawie haraczu uchodźczego, i innych pomysłów np. niepełnosprawnych seksualnie (©Marcin Dybowski) nie ustąpi, należałoby w ramach krajów środkowo-wschodniej Europy pomyśleć o nowej, lepszej i mądrzejszej, bo chrześcijańskiej unii. No i dobrze, że myśl ta dociera już powoli do polskich posłów. Tak trzymać, i nie puszczać.

    Drugim tematem był apel o tworzenie narodowych przyczółków w gminach i powiatach, i nadal „po koleżeńsku” z PiS-em, ale bez targowickiego draństwa! Jeśli PiS i narodowcy maści wszelakiej stworzą pozycję i opozycję, z polskiej, powiatowej sceny politycznej, zakodowani, popaprani i nowocześnie zdziecinniali, wylecą jak z procy.

    Po prostu nie będzie już dla nich miejsca. Kto za UE ten głosuje na PiS, kto eurosceptyczny, na narodowców, i wszystko zostaje w rodzinie. I taką politykę, to ja rozumiem. W następnym sejmie konstytuanta murowana, a za dwa i pół roku odbijemy Polskę powiatową. Taki został nakreślony plan, więc jak widzicie, drodzy Państwo – sporo się działo.

    I to by było na tyle. Od siebie prywatnie dodam, że modliłem się również w intencji nawrócenia muzułmańskiej dziczy zalewającej Europę. Także swoją prywatną krucjatę przeciwko, a nawet za bisurmanami, uważam za otwartą.
    ———————
    A teraz zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć.

    https://drive.google.com/folderview?id=0BwUUbZ0GQYqHOUdmRXV6VTlOejA&usp=sharing

  2. Ali Baba said

    P. Marianie..sto lat..! Niech ludzie idą drogą. którą pan wskazał.!! PS Jeśli klasą średnią wg tow. Zakowskiego.są urzędnicy..toś pan p. Żakowski cymbał do sześcianu..!!

  3. i.s. said

    CZOŁEM WIELKIEJ POLSCE !
    Byłam na spotkaniu by spełnić patriotyczny obowiązek. Pozdrawiam wszystkich uczestników.i działaczy.

  4. Antoni Nadstazik, Melbourne. said

    Panie Macieju. 1.
    Dziekuje za zdjecia, milo popatrzec na wiosenna Warszawe i na
    patriotycznych Warszawiakow.
    Pan G. Braun bywa czasami kontrowersyjny i nie wszyscy za nim przepadaja,
    niektorzy szczegolnie od kilku m-cy gdy z jakichs tajemniczych powodow zapuscil brode.
    No ale wolno Mu.
    Za malo mam danych, zebym mogl go oceniac, a do tego nasz Pan Jezus
    ostrzegal przed tym juz 2000 lat temu.
    Cos w tym jest i probuje sie temu podporzadkowac, choc przyznam sie,
    ze nie zawsze mi to latwo idzie.
    Pozdrawiam z Antypodow.

  5. JanM said

    ad. 4
    Czytam i oczy przecieram….z przerazeniem.
    Dobry Pan Bog poblogoslawil nas nas ludzmi takiego formatu jak panowie Braun i Michalkiewicz, a oni sa oceniani po zaroscie na brodzie, trollowani jako zyd czy nie zyd etc. !?
    Z calym szacunkiem…..
    To nie jest komentarz personalny do Pana….ale prawde mowiac nie rozumiem intencji wpisu Pana Macieja, a mam niestety nieciekawe podejzenia.

  6. Antoni Nadstazik, Melbourne. said

    Panie Janie M.
    Przyznam sie, ze mnie troche pan zadziwil.
    Chyba z pana niezla goraczka.
    Gdzie sie pan doczytal w moim wpisie tego co pan mi zarzuca?
    Mnie sie tez nie podoba broda pana Brauna, ale napisalem:
    „wolno mu”
    Czy nie moge miec swojego zdania w sprawie jego brody?
    To zas, ze pewne tezy G. Brauna bywaja kontrowersyjne, to nie tylko ja uwazam.

    Natomiast z panem Michalkiewiczem to troche wyskoczyl pan jak Filip z konopi.
    Ja o nim nie pisalem, to juz sa insynuacje, ktorymi probuje pan podeprzec swoje przerazenie.
    Na zakonczenie dodam, ze tego drugiego czytuje od lat i mam w Australi jego wszystkie ksiazki,
    a wiec zabolalo.
    Jesli my sie tak bedziemy wzajemnie niszczyc, to nie bedzie dobrze.
    Na przyszlosc prosze faktycznie przetrzec oczy i czytac po prostu ze zrozumieniem.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: