Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Robert Grünholz: Śmiszno i strosznie

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-05-13

Sześć miesięcy temu, niejaki pan Piotr Celej, wysmarował przepiękną laurkę zaledwie 25-letniej posłance Platformy Obywatelskiej – pani Kindze Gajewskiej. Pozwolę sobie zacytować kilka fragmentów jego artykułu, które rzucają nieco światła na nową posłankę:

,,Młoda polityk ma szanse stać się jednym z symboli przemian w PO.”

,,Na pozór Kinga Gajewska nie różni się niczym od swoich rówieśniczek. Modnie ubrana. Często nosi okulary z grubymi oprawkami, takie hipsterskie. Atrakcyjna i uśmiechnięta. Świetnie czuje się też w social mediach, ma nie tylko „fejsa” i Twittera, ale też Instagram, czy Snapchat. Do tego ściga się w wyścigach motocrossowych.”

,,Kinga Gajewska swą przygodę z polityką zaraz po 18. urodzinach. Wstąpiła wtedy do Młodych Demokratów, młodzieżówki Platformy Obywatelskiej. Od samego początku była tam wyróżniającą się postacią.”

,,W 2014 roku Gajewska odbyła kolejny staż, w siedzibie głównej ONZ w Nowym Jorku. Zajmowała się tam polityką wschodnią. Staż był bezpłatny i młoda polityk musiała pokrywać koszty transportu, wyżywienia i zakwaterowania.”

,,Gajewska brała również udział w XXIII Szkole Liderów Politycznych.”

,,Mimo studiowania dwóch kierunków i obowiązków politycznych Kinga Gajewska znajduje też czas na inne działalności. Jest współorganizatorem Balów Charytatywnych, Finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i festiwali tanecznych dla osób niepełnosprawnych w swojej gminie.”

,,W oświadczeniu majątkowym jako radna sejmiku zgłosiła, że jej majątek jest wart 164 tys. złotych. Wątpliwości dziennikarza budziły też samochody przyszłej poseł. Obecnie posiada ona Audi A3 z 2011 roku i BMW 118 Cabrio również z 2011 roku. W oświadczeniu nie podano ich wartości, ale patrząc na ceny na Allegro można cenę obu ustalić na około 100 tys. złotych.”

,,Wielką miłością młodej polityk jest motocross. Często można ją spotkać na ryczącej maszynie, gdy w błocie przejeżdża kolejną przeszkodę. W sezonie 2013 Gajewska zdobyła tytuł II Wice-Mistrzyni Polski w motocrossie. Na rok 2014 była powołana do Kadry Narodowej, od kilku lat działa też na rzecz kobiet w sporcie motocyklowym, jako członek Komisji ds. Kobiet w Polskim Związku Motorowym.”

,,Co oprócz tego? Gajewska prowadziła zajęcia z języka niemieckiego i sportowe z nordic walking w Uniwersytecie III Wieku. Wcześniej przyszła poseł trenowała zapasy i tańczyła tańce latynoamerykańskie. Zimą startowała w zawodach snowboardowych, należała też do sekcji pływackiej.”

,,Nie oznacza to, że Gajewska jest chłopczycą. W środowisku młodzieżówki PO znana jest z zamiłowania do mody – szczególnie butów na obcasie. To dzięki swej urodzie po raz pierwszy się przebiła do mediów, te zauważyły ją jeszcze jako aktywistkę w kampaniach PO i Bronisława Komorowskiego. W wywiadach Gajewska podkreśla również, że jest osobą wierzącą. Twierdzi, że co roku idzie na pielgrzymkę do Częstochowy.”

Za: http://natemat.pl/161237,mloda-poslanka-po-ma-25-lat-dwa-auta-za-100-tys-i-nie-zgadza-sie-by-dziennikarze-przepytywali-poslow#comments-161237

 

Wzmianka o majątku pani Kingi Gajewskiej była wprost genialnym posunięciem. Pani poseł może od tej pory mówić co jej ślina na język przyniesie, a każdy kto ją z tego powodu wyśmieje, zostanie przez salon okrzyknięty ,,polaczkiem” z masą kompleksów, który atakuje każdego tylko z tego powodu, że zazdrości tej osobie pieniędzy. Widać to wyraźnie w komentarzach pod artykułem.

 

Nie dziwi mnie wcale promocja tej młodej kobiety, gdyż jak żywo przypomina ona sposób, w jaki wciska się nachalnie niejakiego Pana Zandberga. Ma to na celu tworzenie nowego pokolenia liderów politycznych, którzy zastąpią wysłużonych i skompromitowanych krętaczy.

 

Jaki poziom reprezentuje większość tych działaczy nowego pokolenia? Pani Kinga Gajewska skompromitowała się już wielokrotnie na mównicy sejmowej i dała się poznać jako osoba skrajnie arogancka, bezczelna i merytorycznie nieprzygotowana do pełnienia choćby funkcji radnego małej mieściny. Wszelkie granice śmieszności przekroczyła jednak w rozmowie dla telewizji Ipla, której wysłuchanie od początku do końca zalecam wszystkim:

 

 

Ostrzegam jednak: po wysłuchaniu fragmentu wywiadu, wielu czytelników może cierpieć na niekontrolowany napływ przekleństw i inwektyw pod adresem osoby, bądź co bądź, publicznej. Ci o słabych nerwach niech ograniczą się góra do minuty, bo nie chcę odpowiadać za niczyje skoki ciśnienia, ni za publikowanie przez nich gróźb pod czyimkolwiek adresem. Zaznaczam jednak, że cenzurować komentarzy nie będę, gdyż pani Kinga Gajewska zasłużyła na wszystkie epitety, jakimi obdarzają ją komentatorzy w serwisie Youtube.

 

Czy powinienem napisać coś na temat tego, że posłanka ledwie potrafi sklecić jakiekolwiek zdanie, niczym podrzędny uczeń najgorszego publicznego gimnazjum? Czy powinienem wytknąć jej brak jakiejkolwiek wiedzy? Po co? Wywiad ten mówi sam za siebie. Jak słusznie napisał autor publikujący film na swoim kanale: pani Gajewska dokonała autokompromitacji.

 

Nie powinno to dziwić, gdyż w jednym z wywiadów pani Kinga Gajewska za swój autorytety podaje posłankę Małgorzatę Kidawę-Błońską. Znaną jako ,,ekspert” ekonomii i kojarzoną oczywiście z takich wybitnych wypowiedzi jak: ,,To są na pewno jakieś kwoty, które wynikają z różnych takich działań i nie chciałabym tutaj nikogo wprowadzać w błąd”.

 

Czy pani Kinga Gajewska jest ewenementem w polskiej polityce? Ależ skądże! Bez praktycznego doświadczenia zawodowego, bez jakiejkolwiek wiedzy, utorowała sobie drogę do wielkiej polityki poprzez młodzieżówkę Platformy Obywatelskiej i kompromituje teraz siebie, swoją partię i swoich wyborców. Niczym nie różni się zatem od reszty swoich Kolegów i Koleżanek posłów.

 

Warto jednak poznać bliżej tą osobę, skoro dziennikarz zacnego portalu natemat chce ją w przyszłości widzieć jako lidera PO. Możemy zatem spodziewać się, że wkrótce ławy Sejmu zapełnią kolejni młodzi ignoranci, dla których problemem jest poprawna składnia zdania. Niechaj świadczą ich osoby o naszym systemie edukacji, a także o tym, że karierę w polityce jest zrobić wyjątkowo łatwo. Szczególnie, jeśli jest się ładnym i modnie ubranym.

 

Robert Grünholz

Advertisements

komentarzy 6 to “Robert Grünholz: Śmiszno i strosznie”

  1. @+@=@@ said

    Mam przekonanie, że ta posłanka Kinga Gajewska zanim została posłanką posłała swoje łóżko (kanapę) niejednemu posłowi Platformy Obywatelskiej żeby dać mu swojej… no właśnie!.. swojego śmiałego krocza… i nabrała dzięki temu śmiałości młodej kureweczki… co zresztą widać. Za ukazywane i smakowane „wdzięki” swojego krocza hojnie była nagradzana przez swoich koleżków z Platformy Obywatelskiej piastujących wysokie stanowiska poselskie i rządowe. Oni ją sponsorowali z pieniędzy podatników. Tak więc dupcyli ją na nasz koszt mając z niej niewspółmiernie korzyści seksualne. A ponieważ dochody z nierządu są wyjęte spod prawa podatkowego i kasy fiskalnej tu nie ma, więc nie dziwta się ludzie, że ta posłanka, a wcześniej nałożnica posłów i senatorów PO z łoża (loży) poselskiego (poselskiej) w tak szybkim czasie dorobiła się wypasiony aut. Teraz już jest posłanką i może sobie posłać życie według swoich kurewskich upodobań w myśl hasła „jak swoje łoże dla posła pościelisz, tak się z posłem Platformy Obywatelskiej prześpisz”.

  2. adam ryglowski said

    Oj tam , oj tam .
    To , że za to , gdzie pewne osoby płci „pięknej” mają rozumek – zostałem wy … banowany .(Z leśniczówki )
    Z tą młodą „damą” jest cokolwiek inaczej . dziadki już nie „przechodzą” . Do młodzieży świat należy !!!
    A jaka jest – taka , jaką nauczyliśmy i wychowaliśmy – niestety .
    KAŻDY ,KTO MILCZY , JAK DZIEJE SIĘ ZŁO , – JEST TEMU WSPÓŁWINNY .

  3. @+@=@@ said

    Mówiąc dosadniej: posłanka kroczem do (nie)Rządu!

  4. K.C. said

    Jak to pisał pewien literat: -„przez łóżek sto przechodzi szparko by zostać politykiem i posłanką”(lekko przerobione)

  5. STAN D said

    Tych homo-zboków wybierają na posłów to nie wybranie jakiejś Qref było by z pewnością dyskryminacją, chociaż akurat jej przykład powinno się pokazywać jak okaz skrajnej niekompetencji i głupoty

  6. Małgorzata said

    A hooy jej w doope i kidawie też

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: