Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Międzymorze staje się faktem. Powstaje sojusz.

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-06-01

Międzymorze powoli staje się faktem. Państwa regionu budują sojusz. W zeszłym roku podczas 70. sesji Zgromadzenia ONZ doszło do pierwszego spotkania państw grupy „Adriatyk-Bałtyk-Morze Czarne”. Teraz wykonywane są kolejne kroki mające na celu zazębienie się się państw.

Nowy Jork, Stany Zjednoczone, 29.09.2015. Do zdjêcia pozuj¹ od lewej: prezydent RP Andrzej Duda, prezydent Bu³garii Rosen Plewnelijew, prezydent Chorwacji Kolinda Grabar-Kitaroviæ i prezydent Rumunii Klaus Iohannis . Prezydent Andrzej Duda, 29 bm. w ostatnim dniu wizyty w USA wzi¹³ udzia³ w spotkaniu grupy Adriatyk-Ba³tyk-Morze Czarne. (cat) PAP/Jacek Turczyk

Od lewej: prezydent RP Andrzej Duda, prezydent Bułgarii Rosen Plewnelijew, prezydent Chorwacji Kolinda Grabar-Kitaroviæ i prezydent Rumunii Klaus Iohannis (Fot. PAP/Jacek Turczyk)

Grupę tworzą: Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Czechy, Słowacja, Węgry, Bułgaria, Rumunia, Chorwacja, Słowenia i Austria. Liderzy tych państw wykorzystali swą obecność na 70. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych do wspólnego spotkania.

Krzysztof Szczerski wyjaśniał założenia jakie przedstawił Andrzej Duda na spotkaniu grupy – „Prezydent mówił o trzech warunkach. O politycznym zaufaniu, żeby kraje się na siebie orientowały. Drugim warunkiem jest strategiczne planowanie. Mamy ostatnią szansę, żeby wykorzystać dla połączonej Europy Środkowo-Wschodniej pieniądze płynące z Unii Europejskiej. Andrzej Duda powiedział, ze musimy z unijnej perspektywy finansowej wyjść jako wspólnota, łańcuch państw połączonych politycznie-strategicznie i biznesowo” – Jak wyjaśnił, chodzi m.in. o wspólne wykorzystywanie środków na infrastrukturę, która połączy kraje na osi Północ – Południe. – „Trzeci warunek polega na tym, żeby wszystkie inicjatywy spinały się finansowo” – dodał.

Grupę Adriatyk, Bałtyk i Morze Czarne polski prezydent określa jako ABC. Organizatorem spotkania podczas sesji Zgromadzenia ONZ była Chorwacja – „Na taki projekt mniej więcej w tym samym czasie wpadliśmy z prezydentem Andrzejem Dudą” – powiedziała prezydent Chorwacji Kolinda Grabar-Kitarović.

Wybrana w lutym zeszłego roku na stanowisko prezydenta Kitarović już zdążyła nakreślić swoją wizję „Międzymorza”.

„Kolinda” – tak nazywają ją Chorwaci – ma w swoim kraju duże poparcie, a także zaplecze polityczne. W przestrzeni publicznej, w dyskusjach politologów, a nawet w samym handlu i gospodarce pojawiły się głosy mówiące o tym, że prezydent po raz pierwszy określiła samodzielne miejsce Chorwacji w świecie. Kitarović odwołuje się do historii XIX wieku i wspólnoty wielu narodów w ramach monarchii habsburskiej, w której – w ramach jednego państwa – jeszcze przed I wojną światową żyli i Chorwaci nad Adriatykiem, i Polacy w Krakowie. Zdaniem komentatorów jest to pierwsza wielka idea i wyraz samodzielnego myślenia w perspektywie międzynarodowej – tego, czego jej poprzednikom brakowało.

Kolinda Grabar-Kitarović widzi Europę Środkowo-Wschodnią w przyszłości jako wspólnotę interesów – w sferze bezpieczeństwa politycznego i energetycznego. Widzi ją także jako wspólnotę krajów dbających o podnoszenie wymiany handlowej i kierowanie uwagi na region, który nie powinien mieć oddzielnej struktury politycznej, ale swoją siłą przemawiać na kontynencie i w świecie.

Prezydent Andrzej Duda blisko współpracuje z Kolindą Grabar-Kitarović. W ciągu 6 miesięcy doszło aż do 4 spotkań. Ostatni raz pod koniec stycznia. Prezydent Chorwacji odbyła trzydniową wizytę w Polsce. 28 stycznia doszło do spotkania Polsko-Chorwackiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Kitarović przywiozła ze sobą przedstawicieli ponad 50 chorwackich firm Po stronie polskiej było ponad 80 inwestorów i wytwórców.

„Zbyt długo koncentrowaliśmy się na wzmacnianiu relacji między wschodem a zachodem, zaniedbując te między północą a południem. Europa Środkowa od Adriatyku po Bałtyk i od Morza Czarnego po Bałtyk stoi przed podobnymi wyzwaniami gospodarczymi i geopolitycznymi” – powiedziała prezydent Chorwacji podczas wspólnej wypowiedzi dla mediów – „To autentyczna inicjatywa pochodząca z Europy Środkowej. Ja i prezydent Duda wpadliśmy na ten pomysł mniej więcej w tym samym czasie” – dodała.

„Adriatyk, Bałtyk, Morze Czarne; to jest nasze abecadło, nasza część Europy, którą musimy wzmacniać, by pokazać, że mamy tutaj swoje zdanie” – Powiedział prezydencki minister Krzysztof Szczerski po konferencji.

Próba zazębienia państw regionu zaczyna już przynosić pierwsze efekty. Grupa Wyszehradzka odżyła i staje się solą w oku Unii Europejskiej. Najpierw 20 stycznia na spotkaniu państw grupy V4 oraz Macedonii, Serbii i Słowenii uzgodniono wspólne stanowisko wobec imigrantów. Teraz trwają rozmowy o wspólnym stanowisku Grupy Wyszehradzkiej w sprawie propozycji porozumienia pomiędzy UE a Wielką Brytanią.

Współpraca państw regionu ABC kwitnie także w wymiarach wojskowych i gospodarczych. W lutym minister obrony Litwy poinformował, że chce stworzyć z Łotwą, Estonią i Polską wspólną obronę przeciwlotniczą. Szef litewskiego MON Juozas Olekas powiedział, że jego resort obecnie prowadzi intensywne rozmowy na ten temat z łotewskim i estońskim ministerstwami Obrony.

5 lutego czeski minister handlu i przemysłu Jan Mládek spotkał się w Polsce z wicepremierem Mateuszem Morawieckim i ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim. Tematem rozmów była gazowa i naftowa integracja regionu Europy Środkowej. Uzgodniono wsparcie dla budowy gazociągu pomiędzy Polską i Czechami, które wraz z powstającą na obszarze obu państw infrastrukturą ma stanowić element Korytarza Północ-Południe integrującego systemy gazowe krajów wyszehradzkich i Chorwacji. Dzięki planowanym inwestycjom Czechy uzyskają dostęp do polskiego terminala LNG.

Międzymorze staje się faktem. Idea Piłsudskiego jest właśnie wprowadzana w życie. Mamy do tego idealny moment. Unia Europejska przeżywa kryzys, a o powstanie Międzymorza zabiega nie tylko Polska ale także inne kraje regionu. PiS wie, że druga taka okazja się nie nadarzy i wykorzystuje korzystną sytuację do budowy nowego sojuszu.

Międzymorze staje się faktem. Powstaje sojusz

Advertisements

komentarzy 5 to “Międzymorze staje się faktem. Powstaje sojusz.”

  1. Trwa WOJNA O PIENIĄDZ.Po jednej stronie koalicja PETRODOLAROWA,a po drugiej ANTYDOLAROWA,bazująca na powiekszajacych się zasobach chińskiego złota.EURO zabiega o powiekszenie wpływow gospodarczych przez pryzmat gospodarki niemieckiej.
    Jak w każdej wojnie trzeba mieć strategię,a jaka jest i jaka ma być POLSKA?!

  2. Adam said

  3. Adam -z ch.n.g. said

    P . Adam . Uwaga techniczna – nie warto tu przywoływać filmy – od 22 min. -cisza !
    a poza tym ; Chorwacja , Bułgaria , Polska , a za minutkę UKRAINA – I MAMY dzień dziecka

  4. Pol said

    A po co Austriacy ?.Szwaby napewno popieraja ten pomysl.zawsze jest wskazane,aby ich mruweczka NADAWALA.FOR SLAWS ONLY !.

  5. Lubomir said

    W tej extralidze państw brakuje mi Włoch. Może to właśnie Włochy równoważyłyby imperialne zapędy Austriaków. Włochy to dusza i moralność Europy. To europejski umysł, prawo i cywilizacyjna tożsamość. Wielkie projekty europejskie, zarówno ‚Inicjatywa Państw Środkowoeuropejskich’, jak i ‚Bursztynowy Szlak’, angażowały w swoje struktury Włochy, jako cywilizacyjny motor naszego kontynentu. Sami mierni nie stworzą niczego wybitnego!.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: