Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

1 czerwca zmarła Maria Jedlińska-Adamus

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-06-02

Do końca na służbie Polsce

Do końca na służbie Polsce +

+
Dziękuję Bogu za Panią Marię. Za Jej niezłomną postawę, wiarę i wierność Polsce. Odeszła dziś do Domu Pana nagle i niespodziewanie podczas wygłaszanej prelekcji w siedzibie Stowarzyszenia Domu Dziennikarzy Polskich.

.
Miała mówić o wydanych wspomnieniach „Bohaterowie i kaci”, 20-letniej działalności niezależnego tygodnika „Nasza Polska” i trudnościach, z którymi przez lata w wolnej Polsce spotykało się to pismo. Zmarła na oczach znajomych i przyjaciół, z wieloma z nimi współredagowała tę gazetę.
=

Maria Jedlińska-Adamus pozostanie w mojej pamięci zawsze niezłomna. Wiele razy opowiadała mi o tym jak „samiuteńka” jako czternastolatka stała pod bramą więzienia na Rakowieckiej, pod którą poznała córkę gen. Emila Fieldrofa „Nila”. Stała do końca życia na warcie, będąc jak jej powiadał ojciec „dzielnym żołnierzykiem”. Jej dziewięcioro bliskich osób było więzionych za służbę Polsce, ojciec Władysław Jedliński spędził prawie 10 lat za kratami. Któregoś dnia podczas rozmowy o oprawcach jej Taty, powiedziała mi: „Najbardziej chciałabym, aby młodzież się o nich dowiedziała”.

 

W przesłanym liście do Muzeum Armii Krajowej  2 września 2015 roku pisała: „Czuję wielkie wzruszenie i radość, że po latach koszmaru, które miało miejsce w życiu mojego Ojca – Władysława Jedlińskiego i całej naszej rodziny, wreszcie można głośno mówić o niezłomnych i nieugiętych żołnierzach Armii Krajowej i Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Już nikt nie próbuje zamykać im ust, już nikt nie skazuje ich na tortury i nocne przesłuchiwania, choć jeszcze wiele mamy do zrobienia w przekazywaniu młodemu pokoleniu historii o Polskim Państwie Podziemnym i jego bohaterach”.

 

Kochała młode pokolenie i ceniła sobie prawdę o Polsce i jej historii. Dla wielu znajomych z Polonii była, jak kiedyś usłyszałam, „kimś więcej niż Margaret Tatcher” . Zawsze elegancka i uśmiechnięta, odważna, wierząca, interweniująca w wielu sprawach.

 

Na łamach „Naszej Polski” przez kilka lat mogłam szlifować dziennikarski warsztat, służąc wartościom, które przyświecały Pani Marii i gazecie. Mimo różnicy pokoleń, łączyła nas bezcenna przyjaźń. Będzie bardzo brakowało mi telefonów Pani Marii, jej uśmiechu i radości, które miała w sobie, mimo wielu problemów.

 

Wśród wielu talentów, którymi została obdarzona, mało kto wie, pięknie malowała. W moim mieszkaniu namalowane przez nią słoneczniki zawsze będą przypominać jej dobroć i nadzieję w lepsze jutro. Pani Marylko, spoczywaj w pokoju…

 

 

Magdalena Kowalewska

Advertisements

Odpowiedzi: 5 to “1 czerwca zmarła Maria Jedlińska-Adamus”

  1. @+@=@@ said

    Tygodnik „Nasza Polska” chętnie czytałem.

    Jego lektura dodawała mi tak bardzo potrzebnej odwagi w formowaniu własnego światopoglądu.

    „Nasza Polska” miała wielu wrogów, przede wszystkim w środowiskach kioskowiczów.

    Kioskarze „bali się” tego tytułu i najczęściej cotygodniowy nakład „Naszej Polski” zalegał pod ladą, aby po tygodniu wracał w zwrotach. Ale mnie to przestało dziwić, gdy zorientowałem się, że ajentami kiosków Ruch, a później ich właścicielami zostawały osoby wywodzące się z kręgów SB, dla których kioski stawały się cennymi punktami obserwacyjnymi do dalszych inwigilacji społecznych, a przy okazji sposobem niezłego dorabiania do ich wysokich emerytur.

    Z tych to przyczyn „Nasza Polska” pozostawała czasopismem niszowym i musiała przegrywać najlepsze miejsca na ladach w kioskach z taką na przykład szmatą jak „Gazgazgazzzzettta Wybwybwybbbborczcza”.

    Pani Mario, za życia potrafiłaś znieść takie upokorzenia i nigdy nie wchodziłaś w układy z mafiami polityczno-gospodarczymi dlatego, aby szanować łamy tego pisma dla spraw społecznie ważnych i najważniejszych, których układ rządzący bał się jak ognia.

    Wieczny Odpoczynek racz Jej dać Panie!

  2. Lubomir said

    Sporo jest takich dyskryminowanych przez kolporterów czasopism. Np we wszechobecnych w Polsce hipermarketach, na żadnym stoisku prasowym nie kupi się katolickiej ‚Niedzieli’. Czerwoni i różowi totalniacy nienawidzą wszystkiego, co przypomina im religię i polski patriotyzm.

  3. Carlos said

    Wprawdzie Nasza Polska od zawsze popierala PIS, to jednak przyznac trzeba, ze- czytajac na obczyznie, przez wiele lat, ten tygodnik- wiele sie nauczylem. Znakomite felietony prof. Ivo Pogonowskiego i innych autorow niepokornych,jesli dobrze pamietam, tylko Nasza Polska drukowala. Nie zawsze sie zgadzajac z glownym nurtem tego pisma- oddaje jednak szacunek i podziw dla Pani Marii i innych wspolautorow. Czesc Jej Pamieci.

  4. Harnaś said

    Skala szykanowania Naszej Polski i jej założycielki Ś.P. Maryli Adamus była wręcz szokująca – włącznie z udziałem w tym procederze UW,AWS,PO ze szczególnie niechlubną rolą obecnej prezydent Warszawy ksywa „Bufetowa” . Odeszła wybitna Polka, wzór postawy patriotycznej,Pokój jej duszy.

  5. Mietek Wieciechowski 604 174 889 said

    Wieczny odpoczynek pani Mario , tak pani walczyła o utrzymanie Naszej Polski , szkoda że nie pani zdążyła , kilka dni temu rozmawialiśmy razem o naszej gazecie . Zaproponowałem , aby ogłosić zbiórkę na utrzymanie tygodnika , podtrzymuję tę propozycję , i proszę czytelników o podtrzymanie
    tej propozycji . Duża ilość czytelników nawet przy nie dużej wpłacie może pomóc reaktywować
    gazetę ” NASZA POLSKA ”
    Mietek Wieciechowski tel. +48 604 174 889

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: