Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Skandaliczny list ukraińskich rezunów z prośbą o zapomnienie zbrodni UPA na Polakach. Cały list po polsku.

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-06-04

Byli prezydenci Ukrainy i ukraińskie „autorytety moralne” napisały list z prośbą nie tyle o wybaczenie, co o zapomnienie zbrodni wyrządzonych na Polakach.

.

List otwarty podpisany m.in. przez Leonida Krawczuka i Wiktora Juszczenko, mówi, że zbrodnia na Wołyniu, była tragedią, która dotknęła obie strony konfliktu. Pomimo tego, że zbrodnie UPA są niepodważalnymi faktami, byli prezydenci ośmielają się w liście apelować o uznanie ukraińskich tradycji narodowych (w tym odwołujących się do UPA), jako sprawiedliwe i godne szacunku.

List wzywa polskich parlamentarzystów do niepodejmowania kroków dotyczących upamiętnienia rzezi Wołyńskiej, jako nieodpowiedzialnych, a które mogą być wykorzystane przez „wspólnych wrogów”.

Prezydenci i inni podpisani pod listem apelują o wspólne ustalenie daty obchodów Dnia Męczeństwa na Kresach, jak również o takie decyzje parlamentów, które mają łączyć, a nie dzielić. Autorzy listu uważają, że wyciąganie tragedii z przeszłości przesłania „wspólnotę interesów” i prowadzi do niepotrzebnej, zdaniem autorów, eskalacji konfliktu.

Pełna treść skandalicznego listu zrównującego polskie ofiary z katami jest dostępna na stronie gazeta.ua

Pełna treść listu:

Drodzy Bracia,

Zbliżają się dni, w których wspominać będziemy poległych synów i córki naszych narodów.

W historii wzajemnych stosunków Ukraińców i Polaków wiele jest przykładów braterstwa, ale i nie brakuje krwawych wstrząsów. Wśród nich szczególnie bolesnym – tak dla Ukrainy jak i Polski – pozostaje Tragedia Wołyńska oraz inne polsko-ukraińskie konflikty z lat II Wojny Światowej, w następstwie których śmierć poniosło tysiące niewinnych naszych braci i sióstr.

Zabójstwo niewinnych ludzi nie znajduje żadnego usprawiedliwienia.

Prosimy zatem o wybaczenie za popełnione zbrodnie i krzywdy – oto główne przesłanie naszego listu.

Prosimy o wybaczenie, ale w równej mierze i my wybaczamy krzywdy i zbrodnie, jakie popełniono wobec nas, Ukraińców. To jedyna formuła duchowa, jaka powinna stanowić motyw przewodni w każdym ukraińskim i polskim sercu pragnącym pokoju i pojednania.

Zabójstwa, tortury, narodowy i religijny ucisk, wyzysk socjalny i deportacje – są to pojęcia tak dobrze znane obu naszym narodom. Znamy je i pamiętamy.

Dotąd, dopóki żyją nasze narody, dotąd i będą nas boleć tamte historyczne rany. Lecz nasze narody będą żyć tylko wtedy, gdy na przekór tamtej przeszłości, nauczymy się odnosić do siebie z szacunkiem, jak równi sobie pobratymcy.

Największym złem w naszych wzajemnych relacjach była nierówność, jaka wynikała z braku ukraińskiej państwowości. Z nieuchronną przy tym konsekwencją każda katastrofa ukraińskiej państwowości prowadziła zawsze do ruiny i upadku państwowości polskiej. Ta tragiczna prawidłowość stanowi swoisty aksjomat w naszych wzajemnych ukraińsko-polskich stosunkach.

Państwo ukraińskie musi dopiero w pełni określić swoją najwłaściwszą i najbardziej godną postawę w odniesieniu do tamtych doświadczeń z przeszłości, do ich przyczyn i do własnej odpowiedzialności za to, co było i za to, co będzie.

W polskiej świadomości powinno zaś nastąpić pełne uznanie specyfiki ukraińskiej tradycji narodowej, z jej sprawiedliwą i zasługującą na powagę i szacunek walką o w pełni niezależną, suwerenną państwowość. Zaakceptujmy siebie wreszcie nawzajem – i myślą i sercem. Sprawmy wreszcie, aby najważniejszym pomnikiem wystawionym naszym narodom nie były owe lokalne panteony, lecz gest wyciągniętej do siebie ręki.

Obecna wojna Rosji przeciwko Ukrainie jeszcze bardziej związała nasze narody. Wojując przeciw Ukrainie, Moskwa prowadzi agresję również przeciwko Polsce i całemu wolnemu światu.

Dziś podkreślamy to ze szczególną mocą, aby uczulić polityków obu państw przeciwko mowie nienawiści i okazywaniu wzajemnej wrogości, co może podkopać ten nasz chrześcijański imperatyw wybaczenia i porozumienia. Istnieje oczywiście potrzeba ukazywania tamtej tragicznej przeszłości, natomiast wykorzystywanie wspólnego bólu dla politycznych rozrachunków doprowadzi jedynie do niekończących się wzajemnych oskarżeń. Krzywda bowiem powróci zawsze i zawsze obróci się przeciwko mogiłom, przeciwko pamięci i przeciwko naszej przyszłości

Wzywamy naszych sojuszników, polskie przywództwo państwowe i parlamentarzystów, o powstrzymanie się od jakichkolwiek nierozważnych politycznych deklaracji i uchwał, które przecież i tak bólu nie złagodzą, a jedynie umożliwią naszym wspólnym wrogom wykorzystanie tego przeciwko Polsce i Ukrainie. Nie miejmy złudzeń: owo wrogie piętno odciśnie się w równej mierze na obu naszych wspólnotach.

Pamiętajmy również, że Kijów i Warszawa – to strategiczna wschodnia flanka oporu dla całej Europy. Musimy sobie uświadomić, że przykład naszego wzajemnego porozumienia może stać się wzorem dla całej przestrzeni europejskiej.

W przeddzień imprez związanych z upamiętnianiem naszych historycznych dramatów, które rozpoczną się w lipcu w obu państwach, wzywamy do powrotu do tradycji wspólnych odezw parlamentarnych, które nie będą nas dzielić a łączyć – w duchu pokajania się i przebaczania. Kierując się braterstwem, wzywamy do ustanowienia wspólnego dnia pamięci ofiar naszej przeszłości w poczuciu wiary, że zło nigdy już nie powróci.

Wieczna i godna pamięć o naszych dokonaniach zależy również od pełnego i mądrego porozumienia między nami – osiągniętego trwale na zawsze.

Wierzymy, że nasz głos zostanie usłyszany w polskim społeczeństwie.

Sygnatariusze listu:

Leonid Krawczuk, prezydent Ukrainy w latach 1991-1994

Wiktor Juszczenko, prezydent Ukrainy w latach 2005-2010

Patriarcha Wszechrusi-Ukrainy Filaret – zwierzchnik Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Kijowskiego

Światosław Szewczuk, najwyższy arcybiskup Ukraińskiej Cerkwi Grokokatolickiej

Wiaczesław Bruchoweckij, literaturoznawca, honorowy rektor Narodowego Uniwersytetu – Kijewsko-Mohylańskiej Akademii.

Iwan Wasiunik – współtprzewodniczący Społecznego Komitetu Pamięci Wielkiego Głodu i Genocydu z lat 1932-33, wicepremier Ukrainy w latach 2007-2010.

Iwan Dziuba, akademik, literaturoznawca, działacz społeczny.

Danyło Łubkiwskij, zatępca Ministra Spraw Zagranicznych Ukrainy (2014)

Dmytro Pawłyczko, poeta, polityk, działacz społeczny, ambasador nadzwyczajny i pełnomocny.

Wołodymyr Panczenko, literaturoznawca, pisarz, profesor Narodowego Uniwersytetu „Kijwskiej Akademii Mohalańskiej”.

Myrosław Popowycz, akademik, filozof, dyrektor Instytutu im. Grygorija Skoworody.

Wadym Skuratiwskij, historyk sztuki, literaturoznawca, profesor Narodowej Akademii Sztuki Ukrainy.

Ihor Juchnowskij, akademik, pierwszy kierownik ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej.

CZYTAJ WIĘCEJ:

Działacze kresowi: Dlaczego Kaczyński boi się prawdy?

Szef ukraińskiego parlamentu chce zawieszenia dyskusji o ludobójstwie na Wołyniu. Polski poseł – uhonorowania największego ukraińskiego polonofoba

Stanisław Srokowski oskarża PiS o przekręt w sprawie kresowego ludobójstwa

PiS w Kijowie konsultował ustawę o ludobójstwie z negacjonistą wołyńskim?

Kaczyński nie chce, by 11 lipca Polacy czcili pamięć ofiar UPA

 

kresy.pl / gazeta.ua

Tytuł: podpis

Reklamy

komentarzy 25 to “Skandaliczny list ukraińskich rezunów z prośbą o zapomnienie zbrodni UPA na Polakach. Cały list po polsku.”

  1. majka said

    „Zle czy dobrze, byle po nazwisku” powiedzial trafnie Slonimski (chazarek) – im wiecej o najgorszych, swiatowych bandytach – banderowcach sie mówi, ty wiecej prawdy wychodzi na powierzchnie 🙂

  2. Marek said

    Kto o tym zapomina nie jest … Polakiem tylko szubrawcem.
    Żadnego przedawienia.

  3. Marek said

    Kto o tym zapomina nie jest … Polakiem tylko szubrawcem.
    Żadnego przedawnienia.

  4. Kozietulski said

    Smrodziuchy imitacje ludzkie tzw.ukraince.Kundle ;Sorosa.Wy chcecie zebysmy my POLACY zapomnieli NIGDY NIGDY ……….Najpierw musicie sie ukorzyc przed ;LACHAMI waszymi PANAMI.I wyrzec sie waszego rzekomego .ukrainstwa.
    Ktore nasi ;zaborcy w wasz leb wtloczyli.Bo tylko z Lachami mozecie zyc I sie rozwijac.Dzis to tylko sie zwijacie I BARDZO DOBRZE.Jeszcze troche I bedziecie skamlec o kawalek chleba.A te wasze urojone pomysly .Ze Rzeszow Przemysl to wasze.To puknijcie sie w ten ;;;Pusty leb a zarazem wredny.

  5. pugnus said

    Niech oni zapomna o swoim Bandziorze ,Holodomorze i Szewczence,bo tylko tego jednego maja jako …pismiennego!Dzicz nie ustepujaca w barbarzynstwie ISISowi powinna chodzic ze spuszczona glowa i kajac sie za soje zbrobnie do 105 pokolenia!
    Juz dotarli do Holandii .kilka dni temu widzialem na parkingu samochod na UPAinskich numerach a obok niego stalo 3 cwiekow z lbami jak cebry! Na mile widac bylo ,ze to jakis gorszy sort….

  6. tadzik said

  7. isia said

    Re: p. Pugnus … ma Pan rację … Bandera, Szuchewycz ( i nie tylko oni) byli żydami …

  8. isia said

    Re: 6 … czy w Polsce wolno maszerować pod banderowską flagą ? … gdzie jest prokurator ? …no cóż, w obecnej sytuacji politycznej to, jak myślę, pytania retoryczne …

  9. gość said

    Ukraińscy uczniowie w Stanisławowie śpiewają: „My, Banderowcy!” [wideo]

    Haniebne przedstawienie miało miejsce w Liceum Fizyczno-Technicznym w Stanisławowie (obecnie Iwano-Frankiwsk) na dzisiejszej Ukrainie – grupa uczniów i uczennic, przebranych w czerwono-czarne stroje i z założonymi przepaskami „Ja, banderiwka”, śpiewała piosenkę „Ja, banderowiec”.


    Ubrani w czerwono-czarne, banderowskie barwy uczniowie szkoły w Stanisławowie. Nauczyciele aktywnie wspierali młodzież w tym spektaklu. Nie zabrakło również banderowskiej flagi
    ————————————————————————————————
    Dyrygował nimi zaangażowany nauczyciel (dyrektor?). Nagrania tej „uroczystości” pojawiło się na Youtube 15 maja. Na stronie internetowej szkoły, w której miało miejsce rzeczone zajście przeczytać można, że „głównym zadaniem pracy wychowawczej w liceum jest formowanie obywatela, patrioty współczesnego państwa ukraińskiego, wszechstronnie rozwiniętej, narodowo i religijnie świadomej osobowości”.

    Stanisławów to miasto założone przez Stanisława Potockiego. Utracone na rzecz ZSRR po II wojnie światowej. W czasie okupacji hitlerowskiej nacjonalistyczne bojówki ukraińskie dokonały masowych aresztowań 250-300 przedstawicieli polskiej inteligencji Stanisławowa. Następnie Gestapo pod kierownictwem SS-Hauptsturmführera Hansa Krügera dokonało rozstrzelania aresztowanych w pobliskim Czarnym Lesie w nocy z 14 na 15 sierpnia 1941. [wikipedia]

    http://www.dzienniknarodowy.pl/819/ukrainscy-uczniowie-w-stanislawowie-spiewaja-my-ba/

  10. Greg said

    Nigdy, ale to nigdy!, MY POLACY, NIE MOŻEMY TEGO ZAPOMNIEĆ!
    http://www.youtube.com/watch?v=Pn1xzeQy1Lk

  11. Ukrainiec Wiktor Poliszczuk w GORZKA PRAWDA – CIEŃ BANDERY NAD ZBRODNIĄ LUDOBÓJSTWA nie tylko prezentuje historię braku wobec Polski lojalności mniejszości ukraińskiej,,ale ocenia również aktualne stanowisko władz polskich.
    Potwierdził ,że w POLSKIM DRAMACIE KRESÓW w czasie walki ZŁA ze ZŁEM to jest NAZIZMU z KOMUNIZMEM udział wzięła również żydowska mniejszość narodowa.

  12. konfuzjusz said

    Ukrainiec przebacza Polakom

  13. Celem prośby o przebaczenie jest akceptacja procesu od ŻYDOBOLSZEWIZMU,który przejął w działaniu rosyjski rasizm,do ŻYDOBANDERYZMU,który zaktywizował militaryzację handlu wojna i pokojem.Dzięki cywilizacyjnie ukształtowanej przewrotności w ramach ŻYDOWSKIEJ EWOLUCYJNIE UKSZTAŁTOWANEJ STRATEGII GRUPOWEJ w polityce historycznej mamy wyreżyserowaną ANTYROSYJSKOŚĆ.Ma swój ciąg dalszy GORZKA PRAWDA-CIEŃ BANDERY NAD ZBRODNIA LUDOBÓJSTWA Wiktora Poliszczuka.
    Tłem jest trwająca WOJNA O PIENIĄDZw ramach której wywołuje się kryzysów aby na nich zarabiać.
    Jaki rachunek płaci Polska?!

  14. tadzik said

  15. tadzik said

  16. tadzik said

  17. tadzik said

  18. tadzik said

    http://vk.com/public74552241

  19. tadzik said

  20. tadzik said

    Вірш „Бандерівка

    https://vk.com/video-20108877_163700841

  21. tadzik said

    http://svoboda-nad.org.ua/news/358-vira-i-borotba-sotennoho-upa-myroslava-symchycha

  22. tadzik said

  23. tadzik said

  24. Kozietulski said

    zwykle szmaty na uslugach tajnych sluzba :Mosadu czy CIA.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: