Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Chrześcijańskie małżeństwo odzyskało pięcioro dzieci

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-06-09

prawy.pl_images_nowe_stories_rodzina_the-bodnariu-familyMarius i Ruth Bodnariu odzyskają pięcioro swoich dzieci, które w minionym roku zabrał im Barnevernet – norweski urząd ds młodzieży. Ich sukces to wynik zorganizowanej, międzynarodowej akcji poparcia.

Tragedia małżonków (na zdjęciu ze swoimi dziećmi) zaczęła się od donosu nauczycielki ze szkoły, w której uczyła się ich najstarsza córka. Doniosła ona do Barnevernet (norweski urząd ds młodzieży, odpowiednik niemieckiego Jugendamtu), że dziewczynka zachowuje się, jakby padała ofiarą przemocy psychicznej w domu. Urzędnicy zareagowali natychmiast. Wtargnęli do domu Bodnariu i prewencyjnie zabrali piątkę dzieci. Było to tym bardziej dokuczliwe, że najmłodszy – trzymiesięczny chłopczyk – nie mógł być karmiony piersią przez matkę. 

Zdesperowani rodzice rozpoczęli walkę o odzyskanie dzieci. Zaangażowali do niej prawników norweskich, oraz organizacje katolickie z całej Europy. Wskutek tej akcji (podpisy w obronie rodziny zbierano również w Internecie) wywołały zainteresowanie nawet prawicowych posłów do parlamentu Europejskiego. 100 z nich zdecydowało się wysłać specjalny list do norweskiego rządu i wyrazić potępienie dla metod stosowanych przez Barnevernet.

Okazało się również, że zarzuty urzędników pod adresem rodziców były wyssane z palca, a same dzieci nie potwierdziły zarzutów stawianych rodzicom. Cała piątka chciała wrócić do rodziców.

Ostatecznie norweski sąd cofnął decyzję o odebraniu dzieci. Uznał, że urzędnicy Barnevernet naruszyli prawo, podejmując decyzję o ich odebraniu. Pięcioro dzieci wkrótce z powrotem zamieszka ze swoimi rodzicami.

Źródło: Christian Today
Prawy.pl

Reklamy

Komentarze 4 to “Chrześcijańskie małżeństwo odzyskało pięcioro dzieci”

  1. gwidon said

    A co dalej z kretynką nauczycielką-donosicielką ? Dalej bezkarna , bez ponoszenia odpowiedzialności za podły, nikczemny czyn ?

  2. Ormowiec said

    Dlaczego sie nie zgłaszają polscy adwokaci z honorowa praca na rzecz tej polskiej familii i nie zaskarża tych Norwegów o „starty moralne” i odszkodowanie 2 mln US dollars? Piękne Pozdrowienia dla Rodziny Polskiej w Norwegii.

  3. tadzik said

    do Ormowiec

    Bo dla polskiego prawnika jak i lekarza liczy się tylko i wyłącznie kasa ,kasa i jeszcze raz kasa . Przerabiałem to już nie raz . Nie masz kasy zdychaj .Za dzień dobry najgorszy prawnik w Polsce kasuje 2 tyś zeta .

  4. ruskiagent said

    To nie jest polska rodzina, panie Ormowiec. Ale ma Pan rację, w przypadku polskich rodzin etyka i logika nakazuje to, co pan pisze.

    Ale prawnicy musieliby sie nauczyc mówić po norwesku.

    Lata temu nasi znajomi pojechali do Norwegii aby ustalić prawdę o zestrzeleniu bombowca kapitana Wodzickiego przez niemiecki radarowy mysliwiec. Miejscowy oficjel, burmistrz pobliskiego miasteczka był najpierw bardzo życzliwy, ale gdy sie okazało, że goście wiedzą więcej niż powinni, natychmiast przestał rozumieć po amerykańsku i przeszedł na niemiecki. Ale oni po niemiecku też dobrze mówili, więc poliglotyzm pana burmistrza skończył się jak sie zaczął i od tej chwili można było tylko po norwesku. A w tym języku żaden normalny człowiek nie kuma.

    Mogę się mylic w szczegółach powyższego epizodu, ale idzie o to, że jak co to zawsze mogą rżnąć pawiana.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: