Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Ks. Stanisław Małkowski: CZY TAK, CZY NIE?

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-06-10

Intronizacja Jezusa Chrystusa na Króla Polski jest nie tylko aktem religijnym, wyrazem zbiorowej pobożności, ale przede wszystkim aktem państwowym, skutkiem poddania się władzy publicznej Chrystusowi Królowi na wzór ślubów lwowskich króla Jana Kazimierza, które oznaczały uroczyste wybranie i ogłoszenie Maryi Królową Polskiej Korony. 

W nierozerwalnym sakramentalnym małżeństwie, ustanowionym przez Chrystusa, obowiązuje wierność obojga małżonków. Cudzołóstwem jest nie tylko zdrada małżeńska, ale również zawarcie ponownego związku w razie rozwodu. Małżeństwo jest prorockim obrazem przymierza z Bogiem. Ludzka niewierność wobec Boga w postaci bałwochwalstwa dla osobistych lub grupowych korzyści jest formą duchowego nierządu, braku wiary, niedostatku miłości, gdy grzeszne potrzeby i korzyści kierują ludzkim myśleniem i postępowaniem wbrew woli Boga i prawu Bożemu.

 

Każda ludzka władza poddawana bywa pokusie otwartego odstępstwa lub ukrywanego kompromisu ze złem. Miłosierny Jezus ocala cudzołożną niewiastę przyprowadzoną przez uczonych w Piśmie i faryzeuszów, chociaż zarazem potępia grzech (J8, 1-11). Nierządnica z niedzielnej Ewangelii z 12 czerwca sama przychodzi do Jezusa z płaczem, oblewając Jego stopy łzami i namaszczając olejkiem. Jej wiara i miłość spotyka się z Bożym miłosierdziem i przebaczeniem, pomimo faryzejskiego zgorszenia (Łk 7, 36-50). W ewangelicznym wydarzeniu zawarte jest pytanie Jezusa wobec wszystkich sprawujących władzę: kto jest dla was ważniejszy – Bóg czy człowiek? Przewaga względów ludzkich, kalkulacja, co bardziej się opłaca, moralność sytuacyjna powodują zwlekanie i niechęć wobec posłuszeństwa władzy Boga, który jest miłością zwycięską i ostrzega przed przegraną w wyniku zlekceważenia i odrzucenia Jego woli ku ocaleniu i zbawieniu tych, którzy Mu bezwarunkowo ufają.

 

Matka Boża mówi w orędziu z 3 maja 2013 r.: Ilekroć czcicie Mnie jako Królową Polski, pamiętajcie, że to Mój Syn jako pierwszy zasługuje na tytuł Króla Polski (Adam Człowiek, Oto czynię wszystko nowe, s.82). 8 maja 2013 r. mówi Maryja: Moi umiłowani synowie biskupi, miejcie więcej odwagi, by zrozumieć, że ten żywy kamień, który jest Mistycznym Ciałem Mojego Boskiego Syna, jest fundamentem, na którym buduje się społeczność wiary. Kto, jak nie wy, powinien wiedzieć, że Kościół, którym kierujecie tutaj na ziemi i za który ponosicie odpowiedzialność, nie może iść na kompromis ze światem, który podporządkowała sobie Bestia. Wy macie być pierwszym tego przykładem! Jest jedna droga Prawdy. Jeżeli pojawiło się wiele fałszywych dróg, to właśnie wy powinniście zagubionym owcom wskazywać prawdę, że w Królestwie Królowej musi się także znaleźć miejsce dla Króla. Czy nie widzicie, że właśnie tego wróg obawia się najbardziej? Władzy Bestii trzeba powiedzieć zdecydowanie „nie” (tamże, s. 87 i nast.).

 

Intronizacja Jezusa Chrystusa na Króla Polski jest nie tylko aktem religijnym, wyrazem zbiorowej pobożności, ale przede wszystkim aktem państwowym, skutkiem poddania się władzy publicznej Chrystusowi Królowi na wzór ślubów lwowskich króla Jana Kazimierza, które oznaczały uroczyste wybranie i ogłoszenie Maryi Królową Polskiej Korony.

 

Lekcja pierwsza, czytana w niedzielę ukazuje podwójny grzech króla Dawida, który odbiera żonę Uriaszowi i zabija jej męża. Dawid żałuje i dostępuje przebaczenia, ale ściąga na siebie i swój dom szereg nieszczęść (zob. 2 Sm 12). Złe konsekwencje błędu zaniechania państwowej i kościelnej intronizacji wg orędzia przyjętego przez sługę Bożą Rozalię Celakównę i nauki głoszonej przez śp. ks. Tadeusza Kiersztyna mogą podobnie boleśnie dotknąć naszą ojczyznę. Bóg obudził już sumienia Polaków ku wyzwoleniu nas spod władzy tych, którzy nas nienawidzą (por. Łk 1,71). Oby spełniły się teraz Boże oczekiwania wobec nowej władzy.

 

Utraconą sprawiedliwość przywraca nam wiara w Chrystusa, który polskie sprawy za naszą zgodą chce wziąć w swoje ręce ku spełnieniu proroctwa z lat 30. ubiegłego wieku, zawartego w Dzienniczku św. Faustyny i w Zapiskach sługi Bożej Rozalii. Objawienia, zgodne z Pismem Świętym i nauką Kościoła lepiej przyjąć i spełnić, niż odrzucić. Ryzyko żadne. Bóg wspomaga naszą wiarę przez znaki i cuda, ale szanuje naszą wolność. Przypominam sobie słowa piosenki z lat 50. ubiegłego wieku: Czy tak, czy nie, wciąż ta niepewność dręczy mnie (…), a może Ci odwagi brak, więc (…) daj mi znak, że tak, że tak, że kochasz i to jeszcze jak.

Oby upragnionym znakiem stała się intronizacja Jezusa Chrystusa na Króla Polski jak najrychlej dokonana w ojczyźnie przez obie władze – państwową i kościelną.

Ks. Stanisław Małkowski

Warszawska Gazeta 10 – 16 czerwca 2016 r.
KOMENTARZ TYGODNIA

 

 

Reklamy

Komentarze 2 to “Ks. Stanisław Małkowski: CZY TAK, CZY NIE?”

  1. Bronisław said

    Ksiądz Stanisław apeluje: „Oby upragnionym znakiem stała się intronizacja Jezusa Chrystusa na Króla Polski jak najrychlej dokonana w ojczyźnie przez obie władze – państwową i kościelną.”
    Ostatnie zachowania „naszych władz” tak państwowych, jak i kościelnych nie rokują niestety jednak, aby ten konieczny, oczekiwany Akt Intronizacji dokonał się rychło!
    Chrystus Pan, jak mam nadzieję, sprawi jednak, aby Jego Obietnica dana Słudze Bożej Rozalii Celakównie mogła wreszcie być uwieńczona dla pomyślności Kościoła oraz Naszego Narodu i Państwa?!!!

    Księdzu Stanisławowi życzę dalszej owocnej pracy dla dobra Kościoła i Naszego Polskiego Narodu oraz pozdrawiam!

    Króluj Nam Chryste!!!

  2. gość said

    Będzie druga część „Pasji” Mela Gibsona

    Mel Gibson i Randall Wallace, który jest autorem scenariusza do filmu „Braveheart: Waleczne serce”, przygotowują drugą część filmu „Pasja”. Będzie on dotyczył zmartwychwstania Pana Jezusa.

    Według informacji „The Hollywood Reporter”, Mel Gibson potwierdził, że rozpoczął z Wallace’m wielki projekt.

    Randall Wallace jest również scenarzystą filmów: „Byliśmy żołnierzami”, „Człowiek w żelaznej masce” oraz „Niebo istnieje… naprawdę”.

    „Pasja” Mela Gibsona to film wstrząsający, dosłowny, pokazujący Mękę Pańską bez retuszu. Wielu zarzucało mu brutalność, ale świadectwa nawróceń widzów filmu, czy aktorów, grających w filmie (np. Sarubbi, grający w filmie postać Barabasza, nawrócił się po jednej ze scen), dowodzą, że jest dziełem wyjątkowym.

    Caviezel grający rolę Jezusa, opowiedział o zdarzeniach, które zmieniły całe jego życie: na planie filmu „Pasja” został trafiony przez piorun. „Nagle spadła jasność z nieba, ekipa zobaczyła mnie na krzyżu otoczonego ogniem. Ziemia się zatrzęsła. Wówczas wszyscy, wierzący i niewierzący, padli na twarz” – mówił aktor.

    Mel Gibson nie ujawnił jeszcze nazwisk aktorów, którzy mieliby zagrać w drugiej części „Pasji”. Poinformował, że tworzy się scenariusz sequela. Wallace stwierdził, że: „To będzie wielkie i święte dzieło”.

    Za:gosc.pl
    http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/7371-bedzie-druga-czesc-pasji-mela-gibsona

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: