Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Szwajcaria nie ma armii, Szwajcaria jest armią

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-06-13

Szwajcarski żołnierzSiły zbrojne Szwajcarii jest to ewenement na Starym Kontynencie. Organizacja szwajcarskiego wojska polega na armii typu milicyjnego. W przeszłości armie takie występowały bardzo często (modelowym przykładem były wojska w państwach starożytnej Grecji, głównie Aten). W dzisiejszych czasach jedynymi państwami które mają tego typu wojska są Szwajcaria i Kuba.

W systemach przyjmujących armię typu milicyjnego na każdym wolnym obywatelu ciążył obowiązek obronności kraju w trakcie wojny. Wyjątkowość tego typu organizacji przejawia stosunek liczby żołnierzy zawodowych w trakcie pokoju do wszystkich żołnierzy po ewentualnej mobilizacji.

Szwajcarski żołnierzW jedynej w Europie armii typu milicyjnego jej stan w czasie pokoju już od kilku lat wynosi od 1 do 5 procent rozwiniętej armii w trakcie mobilizacji. Zdania ekspertów co do przydatności armii tego typu są podzielone. Powszechnie wiadomo, że rodzaj sił zbrojnych powinno się dostosowywać do charakteru polityki państwa. Dlatego w związku z długą tradycją neutralności Szwajcarii jej wojsko nie bierze udziału w konfliktach zbrojnych w innych krajach. Stąd właśnie armia typu milicyjnego, która w zasadzie nadaje się tylko i wyłącznie do obrony, do działań defensywnych.

Oprócz niewielkiej liczby żołnierzy zawodowych ok. 4 tysiące (na prawie ośmiomilionowy kraj) stale szkoli się obowiązkowo poborowych – są to mężczyźni (kobiety mogą służyć dobrowolnie) w wieku od 18 do 34 lat .  Co roku szkolonych jest około 23 tysięcy obywateli, szkolenie takie trwa od 18 do 21 tygodni. Ewenement szwajcarskiego wojska objawia się w zdolnościach mobilizacyjnych. Z armii liczącej 4 tysiące żołnierzy, w bardzo krótkim czasie potrafi zmienić się w 360 tysięcy. Daje to współczynnik 1:90, podczas gdy w innych armiach w Europie współczynnik wynosi 1:2, 1:3. Społeczeństwo Szwajcarii potrafi w razie konieczności bardzo szybko przestawić się na obronę kraju. Stąd powiedzenie Szwajcarów, że “Szwajcaria nie ma armii, Szwajcaria jest armią”.

Aby państwo mogło posługiwać się statusem państwa neutralnego musi przede wszystkim samo zadbać o ten stan poprzez odstraszanie militarne. I taką właśnie funkcje ma armia Szwajcarii. Ma ona dbać o to aby inwazja obcych wojsk była nieopłacalna przez długotrwałą, nieopłacalną walkę. Niektórzy historycy uważają, iż to był jeden z powodów dla których Hitler nie zdecydował się na zaatakowanie Szwajcarii.

 

Wysoko rozwinięte społeczeństwo obywatelskie w kraju Helwetów sprzyja dobrej współpracy cywilno – wojskowej. Powszechność obrony własnego kraju, oraz świadomość obowiązku przenika niemal każą sferę życia. Co ciekawe żołnierze poborowi w trakcie przeszkolenia nie są skoszarowani, a broń osobistą przechowują w domu aż do skończenia służby. Żołnierz odpowiada w tym czasie za powierzony mu sprzęt. Podstawowym uzbrojeniem każdego żołnierza jest świetny karabin produkowany w Szwajcarii “Sturmgewehr 90″ (korzystają z niego także m.in.: Amerykanie, Francuzi, Niemcy, Hiszpanie).

karabin szturmowy "Sturmgewehr 90"Jeśli chodzi o ciężki sprzęt to szwajcarskie wojsko jest w posiadaniu 224 czołgów Leopard 87 i 87 WP. Jest to maszyna produkowana w Szwajcarii na niemieckiej licencji. Trzon piechoty zmechanizowanej stanowi  transporter opancerzony powszechny w wielu armiach świata M113. Szwajcaria ma 580 sztuk. 183 egzemplarzy pojazdu bojowego piechoty Stridsfordon 90 również jest na stanie w szwajcarskim wojsku.

Od 1989 roku, doszło do kilku prób ograniczenia działalności wojskowej lub nawet zniesienie sił zbrojnych całkowicie. Referendum w tej sprawie odbyło się 26 listopada 1989 roku. Większość społeczeństwa nie poparła jednak inicjatywy okrojenia wojska.

http://bellum.com.pl/szwajcaria-nie-ma-armii-szwajcaria-jest-armia/

Advertisements

Odpowiedzi: 6 to “Szwajcaria nie ma armii, Szwajcaria jest armią”

  1. K.C. said

    Ponadto posiadają dobrze wyekwipowane schrony w tym przeciw atomowe;zapasy żywności etc. A jak wygląda nasza „niezwyciężona armia” i jej zapasy.Gdzie obrona cywilna,łączność, możliwości mobilizacyjne? mnóstwo ważnych generałów w tym starych i grubych.No przepraszam min.Antoni ma najmłodszego na świecie doradcę-być może dla przeciwwagi wobec tych generałów. Jak ma Polski bronić wojsko przebywające w koszarach od 7:30 do 16:00. Słynne F-16 bez uzbrojenia,piloci Mar.Wojennej jeszcze niedawno kupowali za swoje pieniądze rękawiczki.Podczas I i II wojny nie niszczono koszar na terenie Polski.Po 1989 same się w większości rozpadły lub sprzedano je cwaniakom. Wyprzedano większość budynków WKU.Ale nie martwmy się,Pan Prezydent podczas kolejnej wizyty może uprosi Kanadę o kilu wojaków.

  2. Guła said

    I jak tu robić geszefty?

  3. W Szwajcarii armią broniącą państwowego porzadku są BANKI.

  4. Pol said

    Ale zato w Polsce Ho,Ho ! niemieckie I zydowskie media pruja ten porzadek dokladnie.Niewzorojmy sie na Szwajcarach izraelitach czy innych.A gdzie Polscy papracze od pomyslow ?.Niema lapowek to I niema myslenia.Zreszta I tak by niepotrafili skopiowac Szwajcarskiego systemu obrony to dla naszych (zgraja)politykow (agenci obcych panstw) nawet to niedopuszczalne.

  5. czytelnik said

    slaby ten artykuł bo pomija najważniejszą sprawę wydatków na obronę. Celowo nie pisze o wydatkach na zbrojenia bo obrona i zbrojenia nie zawsze idą w parze. Najważniejszy fakt to ze państwa neutralne mają najniższe wydatki na obronę. Austria 0.81%, Szwajcaria 0.76%, Irlandia 0.55%, Szwecja 1.18%. zamiast wydatków na obronę maja dobrą dyplomacje bo żyli zawsze na styku dwóch obozów.

  6. Tom said

    My musimy mieć i jedno i drugie. Szwaby dali się świetnie poznać podczas II wojny – uprzednio już zaplanowanej przecież, a teraz to naród będący kompilacją skundlonych przez Rosjan nazistowskich morderców – nic gorszego nie ma niż kundel i już dał o sobie znać. Ruskich też znamy ale jakoś mi oni mniej straszni – da się z nimi dogadać choć lubią tupać. Trzeba mieć ich na oku z pewnością, ale szwab to wróg śmiertelny.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: